Rozmowy ze Śri Ramaną Maharishim



Rozmowy ze Śri Ramaną Maharishim


Rozmowa 68


Znany profesor, Dr. Radhakamal Mukerjee, zacny mężczyzna w średnim wieku o spokojnym wyglądzie, praktykujący jogę i medytację, miał pewne okultystyczne doświadczenia i pragnął, aby Bhagavan wyjaśnił mu ich tajemnicę. Napisał nawet książkę, którą opublikowało wydawnictwo Messrs. Longmans Green & Co. z Londynu. Urzeczywistnienie Jaźni uznał za trudne do osiągnięcia i prosił Bhagavana o pomoc.
Zadał następujące pytanie: „Metoda medytacji opisana w Upaniszadach zanikła w dzisiejszych czasach. Znalazłem wielkiego Mędrca w Bengalu, który poinstruował mnie w tej metodzie. Po wielu latach dyscypliny i praktyki pojawiały się pewne mistyczne doświadczenia. Czasami czuję, że Bhuma (Najwyższa Świadomość, Brahman) jest nieskończona a ja jestem skończoną świadomością. Czy to prawda?”

RM: Istnieje tylko Bhuma (Doskonałość). Jest bezkresna. Z niej wyłania się ta skończona świadomość chwytając się jakiego uphadi (ograniczającego dodatku, atrubutu). To jest tylko abhasa lub odbicie. Złącz tę indywidualną świadomość z Najwyższym. Oto co powinno zostać zrobione.

P: Czy Bhuma jest atrybutem Najwyższej Świadomości?

RM: Bhuma jest Najwyższym - yatra naanyat pasyati yatra naanyat srunoti sa bhuma (kiedy człowiek nie widzi i nie słyszy niczego innego, to jest Doskonałość). To jest niedefiniowalne i nieopisywalne. To jest tym, czym jest.

P: Doświadczam bezmiaru. Prawdopodobnie jest to tuż poniżej Bhaumy lub blisko niej. Czy mam rację?

RM: Istnieje tylko Bhuma. Nic więcej. Tym, który mówi to wszystko, jest umysł.

P: Przekraczając umysł dosięgam bezmiaru.

RM: Tak, Tak…

Profesor odwrócił się do siedzącej nieopodal kobiety i przetłumaczył jej wszystko na Hindi.

Kobieta zapytała: Jaka jest różnica pomiędzy medytacją a rozproszeniem?

RM: Nie ma. Kiedy są myśli, jest rozproszenie. Kiedy nie ma myśli, jest medytacja. Jednakże medytacja jest tylko praktyką (jako rozróżnienie od rzeczywistego stanu Pokoju).

K: Jak praktykować medytację?

RM: Zatrzymaj myśli.

K: Jak pogodzić pracę z medytacją?

RM: Kim jest pracujący? Pozwól temu, kto pracuje, zadać to pytanie. Ty zawsze jesteś Jaźnią. Nie jesteś umysłem. Umysł jest tym, kto zadaje te pytania. Praca odbywa się zawsze tylko w obecności Jaźni. Praca nie jest przeszkodą w urzeczywistnieniu. Tym co przeszkadza, jest błędna identyfikacja pracującego. Pozbądź się tej fałszywej tożsamości.

P: Czy stan nie-świadomości nie jest bliski Bezkresnej świadomości?

RM: Istnieje tylko Świadomość i nic więcej.

K: Milczenie Śri Bhagavana jest samo w sobie potężną siłą. Ono przynosi nam pewien pokój umysłu.

RM: Milczenie jest nigdy niemilknącą mową. Słowa przeszkadzają innej mowie – mowie milczenia. W milczeniu człowiek ma intymny kontakt z otoczeniem. Milczenie Dakshinamurtiego rozwiało wątpliwości czterech mędrców. Mouna vyakhya prakatita tatvam (prawda wyjawiona milczeniem). Mówi się, iż milczenie jest jak spektakl. Milczenie jest tak skuteczne.

Do wypowiedzenia słów niezbędne są ograny mowy, których praca poprzedza brzmienie słów. Jednak mowa milczenia leży nawet poza myślą. Krótko mówiąc, przekracza wypowiedziane i niewypowiedziane słowa, para vak.

P: Czy w Urzeczywistnieniu jest miejsce na wiedzę?

RM: Brak wiedzy jest głębokim snem. W Urzeczywistnieniu jest wiedza. Jednak różni się ona od zwykłej wiedzy z jej relacją pomiędzy podmiotem i przedmiotem. To jest absolutna wiedza.

Słowo 'wiedza' ma dwa znaczenia:

1. vachyartha = vritti = znaczenie literalne
2. lakshyartha = Jnana = Self = Swarupa = kolejne znaczenie

P: Poprzez vritti człowiek dostrzega wiedzę.

RM: Właśnie, myli on również vritti z wiedzą. Vritti jest sposobem działania umysłu. Ty nie jesteś umysłem. Ty jesteś poza nim.

Kobieta: Czasami pojawia się nieprzezwyciężalne pragnienie pozostawania w Brahma-akara-vritti.

RM: To dobrze. To musi być kultywowane aż nie stanie się sahają (stanem naturalnym).
Wtedy osiąga swoją kulminację jako Swarupa, nasza Jaźń.

Trochę później Śri Bhagavan wyjaśnił: vritti jest często mylona ze świadomością. Jest ona tylko fenomenem operującym w obszarze abhasy (odbitej świadomości). Prawdziwa wiedza leży poza ignorancją i względną wiedzą. Nie przyjmuje ona formy vritti. Nie ma w niej ani podmiotu ani przedmiotu.

Vritti należy do umysłu radżasowego (aktywnego). Umysł sattwiczny ( w spoczynku) jest od niej wolny. Sattwa jest świadkiem radżasu. Bez wątpliwości to jest prawdziwa świadomość. Jednak wciąż nazywana jest sattwicznym umysłem, gdyż wiedza wynikła z bycia świadkiem jest wciąż tylko funkcją abhasy (odbitej świadomości). Jednak umysł tutaj nie działa, dlatego nazywany jest sattwicznym umysłem.

Taki jest stan jivanmukty. Mówi się również, że jego umysł jest martwy. Czyż nie jest paradoksem to, że jivanmukta ma umysł i że jest on martwy?
To może być użyte w sporach z ignorantami.

Mówi się także, że tylko Brahman jest umysłem jivanmukty. Jak można o nim mówić Brahmavid (znający Brahmana)? Brahman nigdy nie może stać się obiektem poznania. Stoi to jednak w zgodzie z powszechnie stosowanym nazewnictwem.
Utrzymuje się, że sattwiczny umysł jest umysłem jivanmukty oraz Iśwary. „W przeciwnym razie” – mówią – „jak mógłby on żyć i działać?” W tym kontekście sattwiczny umysł należy uznać za ustępstwo na rzecz tych argumentów.
Faktycznie zaś sattwiczny umysł jest Świadomością Absolutną. Świadek i obserwowany obiekt stapiają się ostatecznie razem i Świadomość Absolutna obejmuje władzę. To nie jest sunya (ciemność) czy ingorancja. To jest Swarupa (Prawdziwa Jaźń).
Niektórzy twierdzą, że umysł wyłania się ze świadomości a za nim podąża odbicie (abhasa); inni mówią, że abhasa (odbicie) pojawia się najpierw a dopiero potem wyłania się umysł. De facto oba pojawiają się jednocześnie.

Profesor poprosił Śri Bhagavana, aby ten obdarzył go swoja łaską, choć już niedługo będzie tysiące mil stąd. Śri Bhagavan powiedział, że czas i przestrzeń są tylko umysłowymi koncepcjami. Lecz Swarupa (Prawdziwa Jaźń) leży poza umysłem, czasem i przestrzenią. Dystans nie ma znaczenia dla Jaźni.
Towarzysząca profesorowi kobieta nie chciała wracać do domu pozostawiając Mistrza. Śri Ramana powiedział: „Myśl, że zawsze jesteś w mojej obecności. To sprawi, że będziesz się czuć dobrze”. Oboje opuścili aśramę po zmierzchu.