Rozmowy ze Śri Ramaną Maharishim




O oddaniu


Pytający: Czy soham to jest to samo co „Kim ja jestem?”.

Śri Ramana: Aham jest tym, co stanowi wspólną część. Jeden mówi soham, inny koham, i to jest co innego. Dlaczego mielibyśmy powtarzać soham? Człowiek musi odnaleść prawdziwe Ja. W pytaniu „kim ja jestem”, to „ja” oznacza ego. Próbując je śledzić i znaleść jego źródło odkrywamy, że nie ma ono odrębnego istnienia i stapia się z prawdziwym Ja.

Pytający: Dla mnie poddanie się jest łatwiejsze. Chciałbym kroczyć tą ścieżką.

Śri Ramana: Jakąkolwiek scieżką nie pójdziesz, będziesz musiał stracić ja osobowe. Poddanie jest kompletne tylko wtedy, gdy osiągniesz etap „Ty jesteś wszystkim” i „Wszystko jest Jego działaniem”.

Ten stan nie jest różny od jnany. W soham jest dwajta, w poddaniu jest adwajta. W Rzeczywistości nie ma ani dwajty ani adwajty, ale jest To, co jest. Poddanie wydaje się łatwe, ponieważ ludzie wyobrażają sobie, że jeżeli powiedzą „poddaję się” i złożą ciężar na Pana będą wolni i będą mogli robić co zechcą. Faktycznie jednak po poddaniu nie może być żadnego chcenia ani niechcenia, a twoja wola musi przestać całkowicie istnieć zastąpiona wolą Pana. Taka śmierć ego niczym się nie różni od jnany. Zatem jakąkolwiek drogą byś nie szedł, musisz dojść do jnany czy Jedności.

Pytający: Jak mam sobie radzić z moimi namiętnościami? Mam je badać czy zaspokajać? Kiedy kroczę ścieżką Bhagavana i pytam „Komu pojawiają się te namiętności” to one wcale nie umierają, ale wydają się narastać.

Śri Ramana: To tylko pokazuje, że nie praktykujesz mojej metody poprawnie. Właściwym sposobem jest znalezienie korzenia wszystkich namiętności, źródła z którego one wypływają i pozbycie się go. Jeżeli będziesz badał te namiętności, zostaną na chwilę stłumione, lecz pojawią się znowu. Jeżeli je zaspokoisz, będą zaspokojone tylko przez moment, i ponownie będą się domagać zaspokojenia. Próba zniszczenia namiętności przez zaspokajanie ich jest jak próba ugaszenia ognia przez polewanie go benzyną. Jedyną metodą jest znalezienie korzenia namiętności i w ten sposób usunięcie go.