Sri Ramana Sadguru Malai



Sri Ramana Sadguru Malai

1.Ramano Sadguru! To „ja” poznaje ciało i świat zbudowane z pięciu elementów. To „ja” poprzez pięć zmysłów uświadamia sobie obiekty sensoryczne. To „ja” poprzez ciało i mózg wytwarza myśli skupione na postrzeganych przez zmysły obiektach.

2. Błąkałem się po świecie w poszukiwaniu przyjemności zamiast badać kim jest to „ja”, aż zjawiłeś się Ty i przemówiłeś w głębi mnie słowami: ‘Nie jesteś tym ciałem. Jesteś Jaźnią-Świadomością’. Potem powiedziałeś: ‘Jeśli chcesz zniszczyć ego pod postacią myśli „ja-jestem-tym-ciałem”, myśl nieprzerwanie, że nie jesteś ciałem, lecz Jaźnią. Jeśli tak uczynisz, myśl ta zniszczy ego by na końcu sama zniknąć. Wtedy pozostanie tylko czysta doskonałość’.

3. Ramano Sadguru! Byłem zagubiony i zabłąkany, jak wystraszony człowiek zagubiony w ciemnym lesie, któremu doskwiera wielki głód a dzikie zwierzęta krążą wokół niego złowieszczo, lecz pojawiłeś się Ty, jak wysłannik świata bogów, karmiąc mnie i wskazując drogę wyjścia. Uwolniłeś mnie od pomieszania i wskazałeś tę jedyną ścieżkę jnany.

4. Ramano Sadguru, Najwyższa Jaźni! Jak jeleń złapany w sidła, nie potrafiący się z nich wydobyć, po raz kolejny padłem do twoich stóp, mówiąc: ‘Tylko Ty jesteś moim schronieniem’. Odpowiadając: ‘Nie ma potrzeby się niepokoić’ ocaliłeś mnie i uwolniłeś od lęku. W ten sposób stałeś się moim Panem, moim ojcem i matką.

5. Dla wszystkich przystępujących do Ciebie i oddających Ci cześć masz zawsze tylko jedną radę: ‘ Nie mów, że jesteś ciałem, które jest tylko pokarmem dla robaków. Poznaj swoją prawdziwą naturę’ - mówisz. Ramano Sadguru, mój Panie! Jeżeli umrę nie niszcząc pomieszania opartego na myśli „ja-jestem-tym-ciałem”, na Tobie spocznie odpowiedzialność zapewnienia mi jakiegoś innego godziwego stanu.

6. ‘Ciało zjawia się i znika każdego dnia. Stan jawy, to ten, w którym się pojawia. Stan snu głębokiego, to ten, w którym znika. Lecz [prawdziwe] ja (Jaźń) ani się nie zjawia ani nie znika. Fałszywa wiedza - o tym, że jesteś ciałem, które pojawia się, znika a ostatecznie umiera - nie odejdzie, jeśli nie pojawi się prawdziwa wiedza’. Ramano Sadguru, to Twoje słowa!

7. Ramano Sadguru, mój ojcze, to „ja”-myśl jest korzeniem umysłu, koszmarem samsary. Ty udzieliłeś mi najwyższego pouczenia: ‘Poprzez badanie zniszcz całkowicie „ja”-myśl [umysł]’. Lecz jeśli ja krzywdzę samego siebie poszukując świata zamiast Jaźni, to co Ty, Panie mój, uczynisz?

8. Wyjawiłeś nauczanie: ‘Jeżeli będziesz uważnie obserwował gdzie „ja”-myśl pojawia się w ciele, uświadomisz sobie, że ma to miejsce w sercu. W tym krótkim momencie zniszcz „ja”-myśl w miejscu wyłaniania’. Lecz ja głupiec, o Ramano Sadguru najwyższego tapasu, zamiast uczynić jak powiedziałeś pozwalam żeby „ja”-myśl się rozwijała.

9. Mój umysł nie pogrąża się w sercu. Zamiast tego pojawia się jako „ja”, ucieka i błąka się w kółko napędzany ogromną żądzą wypełniania karmy. Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Jeśli jest to wynik przeszłych zdarzeń, to kiedy ta krępująca mnie karma wyczerpie się? Ramano Sadguru najwyższej łaski! Jeśli umrę, czy obdarzysz mnie łaską w kolejnym żywocie?

10. Wszystkie myśli dotyczące życia, śmierci i narodzin pojawiające się w umyśle mają wspólny początek – „ja”-myśl; zatem ten, kto próbuje pozbyć się „ja”-myśli nie będzie myślał ani o życiu, ani o śmierci. Ale ja tylko udaję tego, który pragnie zniszczyć „ja”-myśli. Mój ojcze, Ramano Sadguru, nie ma we mnie nawet odrobiny żaru.

11. O wspaniały Ramano Sadguru! Dzięki Twojej łasce uświadomiłem sobie, że jestem czystą Świadomością a nie ciałem, które umrze. Powinienem myśleć o sobie nie tracąc z oczu tej prawdy. Jeśli w zamian biadolę: ‘Moje ciało starzeje się, co będzie, gdy je utracę?’ to marnuję tylko czas.

12. Czy to nieczyste ciało odejdzie czy zostanie, wszystkie nieszczęścia które mu się przydarzają i są przez nie doświadczane, odnoszą się tylko do niego, nie do mnie. Uświadomiłem sobie ten fakt pod wpływem Twojej łaski. O niezrównany Ramano Sadguru! Chociaż to wiem, jakimś cudem troska o ciało wciąż jest żywa w moim umyśle.

13. Ramano Sadguru! Jeśli powiem: ‘ja jestem tym ciałem’, wówczas mogę także powiedzieć ‘moje’ o rodzinie, domu czy kraju. Lecz jak mogę to wszystko powiedzieć jeśli nie jestem ciałem? Jak umysł tego, kto zniszczył myśl „ja-jestem-tym-ciałem” mógłby przywiązać się do tych koncepcji? Nie gniewaj się na mnie i nie mów: ‘On jest głupcem, który nie umie rozstać się ze swoimi złudzeniami i przywiązaniami’.

14. Powiedziałeś, abym złożył cały ciężar u stóp Pana i przez cały czas myślał z nabożnością tylko o Nim. Czy troska o dobrobyt rodziny stoi w sprzeczności z Twoim nauczaniem? O Ramano Sadguru, proszę dodaj mi odwagi, cierpliwości i zrozumienia.

15. O Ramano Sadguru, pełen wiedzy! Ty pouczyłeś mnie, iż nawet jeśli pomyślimy tryliony myśli, nic tak naprawdę nie dzieje się bez łaski Boga. Powiedziałeś przez to, że największym wielbicielem jest ten, kto porzuca wszystkie myśli. Lecz nawet wtedy nie przyjąłem twojego nauczania głęboko do serca by ujarzmić swój umysł.

16. O Ramano Sadguru, pełen mądrości! Nie podążam najwyższą ścieżką, której Ty, mój Guru, nauczasz. Pozwoliłeś, abym uświadomił sobie mentalnie, że nie jestem tym podległym zepsuciu ciałem, lecz nie dałeś mi rzeczywistego doświadczenia tej prawdy. Łaskawy pan powinien nadzorować i poprawiać swojego sługę i nie porzucać go jak zwierzęcia.

17. Jeśli pozostawisz mnie biednego, żebym szedł swoją własną drogą, jak mogę znaleźć ocalenie? Ja, słabeusz, nie naprawię swoich błędów jeśli Ty, mój Pan i Mistrz, nie naprostujesz mych dróg. Ramano Sadguru, czy istnieje dla mnie jakaś inna pomoc niż Twoja w tym życiu lub w kolejnych? Co tak naprawdę jest Twoją radością i co zamierzasz zrobić ze mną? Mój Guru, czy to właściwe postępowanie?

18. Ramano Sadguru, wybawco, czy mnie opuścisz? Czyż nie jesteś oceanem współczucia? Czasami myślę, że w końcu ze wstrętem przestaniesz się o mnie troszczyć i porzucisz mówiąc: ‘Nie oddawałeś mi czci. Nie służyłeś Panu’. To głupota tak się martwić. Panie, jeśli Ty mnie odrzucisz, kto mnie ocali i okaże łaskę?

19. Dałeś mi łaskę zrozumienia, że mój umysł będzie się stopniowo rozpuszczał. To może oznaczać, że ten proces przeciągnie się na kolejne żywoty. O nieskończony Ramano Sadguru! Moje wątpliwości i lęki są mi torturą, proszę, obdarz mnie stanem pokoju, w którym umysł jest zniszczony, zanim umrę.

20. Kiedy na świecie pojawia się wielki Pan, oferując obficie swą pomoc, mądrzy ludzie przystępują do niego aby z tego skorzystać, lecz głupcy nie. Ramano Sadguru, kiedy mądrzy wyznawcy służą Tobie, otrzymując Twą łaskę i dostępując wybawienia, ja, głupiec, wałęsam się po świecie jak pies.

21. Ramano Sadguru, Panie, Twoja łaska jest nieprzebrana. To pewne. Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Jeżeli nie przebywam z Tobą i nie służę tobie, to jak mogę zniszczyć swoje przywiązanie do umysłu? To siła mojego złego losu odciąga mnie od tego skarbu. Panie, kiedy ta przemożna karma zostanie zniweczona?

22. Ramano Sadguru pełen pokoju! Nawet znalazłszy w Tobie schronienie nie porzuciłem swoich nawyków. O Najczystszy! Płaczę nad złymi uczynkami które popełniłem. Jednak wstydzę się wyznać je przed Tobą i błagać o przebaczenie. Jestem więc w pułapce, jak zwierzę zamknięte w tunelu, który z obu stron płonie.

23. Ramano Sadguru! Poprzez swoje życie pokazałeś, że wiedza niszcząca ignorancję nie pojawi się, zanim nie rozwinie się obojętność w stosunku do ciała i pokora w znoszeniu wszystkich jego chorób. Pokazałeś także, iż ta zdolność się nie pojawi, jeśli człowiek nie uprawia srogiego tapasu. Jednakże tym, którzy padali do twoich stóp i prosili o wskazówkę mówiłeś: ‘Sama vićara wystarczy. Nie ma potrzeby zostawiać domu, rodziny itd.’. Jak mam to rozumieć?

24. Ramano Sadguru, który mieszkasz w moim sercu! Zdałem sobie sprawę, że najlepiej nie prosić Ciebie o to czy o tamto. Kiedy pojawiały się problemy, prosiłem Cię o różne formy wsparcia. Ale od dzisiaj już dość. Kiedy pojawią się kłopoty, daj mi je dzielnie znosić. Obdarz mnie siłą abym nie musiał o nic więcej prosić.

25. Istnieje tylko Jaźń-Świadomość. Świat, Bóg i dusza to tylko zwykłe wyobrażenia. Ci którzy to wiedzą, nie zboczą z drogi nawet o milimetr. Jednak ci, którzy nie wiedzą, będą wierzyć w realność różnic i wskutek tego odczuwać lęk. Pośród tych drugich nie ma na świecie większego głupca ode mnie. Ramano Sadguru, kiedy moja mentalna agonia dobiegnie końca?

26. Czuję się zawstydzony myśląc o moim życiu. Jeśli opowiem o nim innym, uśmiechną się mówiąc: ‘Wspaniałe.’. Lecz Ty, który znasz meandry mojego żywota nawet bez wspominania o nich, cóż dobrego we mnie znajdziesz? Przyszedłeś i przygarnąłeś mnie. Zaakceptowałeś mnie, aby usunąć moje wady, jak cudowny eliksir zmieniający metal w złoto. Ramano Sadguru! Błagam, dokończ dzieło, które rozpocząłeś.