Michael James - artykuły



Powtarzanie: „Kim ja jestem?” nie jest Atma-Vicharą.


Jednym z podstawowych błędów dotyczących praktykowania Atma-Vichary, który rodzi się w umysłach wielu z duchowych aspirantów, jest przekonanie, jakoby Atma-Vichara była pytaniem siebie czy powtarzaniem w sobie pytania: „Kim ja jestem?”. Otrzymuję wiele pytań, które wypływają z tego zasadniczego błędu w rozumieniu istoty Atma-Vichary. Dla przykładu ostatnie z nich brzmiało:

[…] Sri Sadhu Om wyjaśnił, że sednem Atma-Vichary nie jest powtarzanie pytania: „Kim ja jestem?” ani: „Komu pojawiają się te myśli?”. Celem Atma-Vichary jest Samoświadomość lub Samouważność. Czy to poprawny wniosek? Jednakże czytając książki Ramany Maharshiego dostrzegam, że zasadniczo Ramana mówił o powtarzaniu „Kim ja jestem?” lub „Komu pojawiają się te myśli?” podczas praktykowania Atma-Vichary. Czy te dwie wskazówki są sprzeczne? Faktycznie czuję, że powtarzanie „Kim ja jestem?” lub „Komu pojawiają się te myśli?” jest dość niezręczne.

Odpowiadając napisałem:

Sri Sadhu Om wyłożył istotę praktyki Atma-Vichary poprawnie i bardzo klarownie. […] Śri Ramana nigdy nie zalecał, abyśmy powtarzali pytanie: „Kim ja jestem?” czy „Komu pojawiają się te myśli?”. Przeciwnie, w 2 wersie Ekatma Panchakam powiedział:

Pijak mówiący: „Kim ja jestem? Gdzie ja jestem?” jest równy temu, kto pyta samego siebie „Kim ja jestem?” [lub] „Co to za miejsce w którym ja jestem?”, chociaż zawsze jest tym kim jest [tzn. chociaż w rzeczywistości zawsze jesteśmy niczym innym niż naszą prawdziwą Jaźnią czy podstawowym bytem, bezpośrednio poznającym siebie jako „Ja jestem”].

Właściwa praktyka Atma-Vichary, jak wyjaśnił Sri Sadhu Om, polega na samouważności, tj. na zogniskowaniu całej swojej uwagi wyłącznie na sobie – na podstawowej świadomości naszego własnego bytu, „Ja jestem”. Zostało to równie jasno powiedziane w szesnastym rozdziale Nan Yar? (Kim ja jestem?), który definiując prawdziwe znaczenie terminu Atma-Vichara – Samobadania, Samownikania – mówi:

Istota Atma-Vichary sprowadza się wyłącznie do praktyki nieprzerwanego bycia [lub pozostawania] z umysłem sprowadzonym do Atmy [naszej prawdziwej Jaźni]…

W książce „Happiness and the Art of Being” omówiłem szczegółowo, dlaczego Śri Ramana czasami wyjaśniał praktykę Atma-Vichary czy Samobadania stosując takie zwroty jak: „Zbadaj komu pojawiaja się te myśli” lub „Zbadaj kim jest ja” (Na przykład na stronach 157-159 objaśniam szósty rozdział Nan Yar?, gdzie zwroty te pojawiają się, zaś na stronach 156 - 170 i 444 – 446 bardzo szczegółowo omawiam znaczenie tego fragmentu.).

Jeżeli ktoś powie nam: „Zbadaj, co jest napisane w tej książce”, nie zamkniemy przecież oczu i nie będziemy powtarzać do siebie: „Co jest napisane w tej książce”, lecz otworzymy książkę i przeczytamy co tam pisze. Podobnie, kiedy Ramana mówi do nas: „Zbadaj kim jest ja”, nie powinnyśmy zamykać oczu i powtarzać pytania „Kim jest ja?”, lecz powinniśmy zwrócić całą naszą uwagę do siebie i zbadać dokładnie naszą podstawową świadomość „Ja jestem”, aby odkryć, kim naprawdę jesteśmy.

Jednym z zasadniczych powodów, dla których podstawowe pouczenie Śri Ramany – „badaj kim jest ja lub wnikaj kim jest ja” - zostało przez wielu ludzi niewłaściwie zrozumiane, tzn. jako zalecenie by powtarzać pytanie „kim jest ja?”, jest fakt, że słowo, które oznacza „badanie” lub „wnikanie” było najczęściej tłumaczone jako „pytanie”. Dlatego, aby wyjaśnić zamieszanie spowodowane użyciem angielskiego słowa „enquire”, napisałem na stronie 399 „Happiness and the Art of Being”:

… Czym właściwie jest praktyka, którą Śri Ramana określał jako samobadanie, samownikanie czy samouważność? Chociaż używał on wielu tamilskich słów opisując tę praktykę, jednym z podstawowych zwrotów był sanskrycki termin atma-vićara lub po prostu vićara. Słowo atma oznacza ‘jaźń’, ‘duch’, ‘istota’ i jest często używane jako zaimek zwroty liczby pojedynczej znajdujący zastosowanie do każdej z trzech osób i rodzajów, jednakże w tym kontekście ma zastosowanie wyłącznie do pierwszej osoby, oznaczając siebie, jaźń. Słowo vićara, jak mówiliśmy wcześniej, oznacza badanie lub wnikanie, ale może też oznaczać rozmyślanie czy rozważanie, rozumiane jako przyglądanie się czemuś z wnikliwą uwagą. Stąd też Atma-Vichara jest praktyką badania, wnikania czy poznawania siebie, tzn. naszego podstawowego stanu istnienia, którego doświadczamy nieprzerwanie jako świadomości „Ja jestem”.

Termin Atma-Vichara jest często tłumaczony na angielski jako „self-enquiry”, co doprowadziło wielu do błędnego zrozumienia jego właściwego sensu jako zadawania sobie pytania: „Kim ja jestem?”. Jednakże takie pytanie pozostaje aktywnością wyłącznie mentalną i z całą oczywistością nie jest właściwym odczytaniem nauczania Śri Ramany. Kiedy mówił on, że powinniśmy zbadać „Kim jest ja”, to nie miał na myśli mentalnego procesu zadawania sobie tego pytania, lecz gorliwe wnikanie w naszą podstawową świadomość „Ja jestem” by poznać, czym naprawdę jest. Jeżeli zatem używany angielskiego zwrotu „self-enquiry” to pamiętajmy, ze nie oznacza ono samo-pytania, lecz samobadanie bądź samownikanie. […]

Aby właściwie zrozumieć praktykę Atma-Vichary koniecznym jest pełne zrozumienie nauczania Śri Ramany, gdyż nauczał on swojej prostej i racjonalnej filozofii – bazującej na dogłębnej i kompletnej analizie naszych trzech stanów świadomości; jawy, śnienie i snu głębokiego – nie tylko dlatego, aby pouczyć nas o tym, co jest potrzebne by poznać naszą prawdziwą Jaźń, lecz również by wskazać precyzyjnie metody prowadzące do urzeczywistnienie tej Jaźni. Jeżeli zaczniemy próbować praktyki Atma-Vichary bez poznania i pełnego zrozumienia tych nauk, jest niemal pewne, że będziemy praktykować w sposób niewłaściwy, co zakończy się rozczarowaniem, gdyż nie będziemy w stanie doświadczyć prawdziwej Samoświadomości czy poznania Jaźni, którego poszukujemy.

Tekst źródłowy:
Repeating 'who am I?' is not self-enquiry