Czterdzieści wersów o Rzeczywistości.



W oparciu o przekład z tamilskiego Śri Sadhu Om.




Inwokacja

I
Gdyby nie istniała Rzeczywistość „Ja”, czy mogłaby istnieć świadomość „jestem”? Ponieważ Rzeczywistość istnieje w Sercu pozbawiona myśli, kto więc i jak mógłby medytować nad tą Rzeczywistością nazywaną Sercem? Wiedz, że jedynie przebywanie w Sercu takim, jakim jesteś, jest prawdziwą medytacją nad Rzeczywistością.

II
Dojrzałe dusze, które wielka trwoga przed śmiercią ogrania, chronią się u stóp Pana, który śmierci nie zna ani narodzenia, w nim znajdując ocalenie. Na skutek takiego oddania umierają jako jednostki, stając się jednym z Nieśmiertelnym. Czy nieśmiertelni mogą znów pomyśleć o śmierci? Są wieczni.

------------------------------------------------------------------------------------------------

1.
Ponieważ my, posiadając wzrok, widzimy świat, nieunikniona jest akceptacja pierwotnej zasady, która ma wieloraką moc przejawiania się. Ciąg obrazów nazw i form, widz, współistniejący z nimi ekran, oświetlające je światło – wszystko to jest Tym, Jaźnią.

2.
Wszystkie religie postulują na wstępie istnienie trzech pryncypiów: duszy, świata i Boga. Twierdzenie, że istnieje tylko jedna pierwotna zasada przejawiająca się jako te trzy pryncypia, możliwe jest tylko tak długo, jak długo istnieje ego. Przebywanie w swoim prawdziwym stanie, gdy "ja" zostało zniweczone, jest najwyższym możliwym stanem.

3.
„Ten świat jest rzeczywisty”, „Nie, on jest tylko nierzeczywistym przejawieniem”, „Ten świat jest ożywiony”, „Nie, nie jest”, „Ten świat jest szczęściem”, „Nie, nie jest” – jaka jest wartość takich próżnych sporów? Porzucając świat i poznając własną istotę, kiedy zarówno jedno jak i drugie dobiega kresu - ten stan, w w którym "ja" przestaje istnieć, jest drogi wszystkim.

4.
Jeżeli jesteśmy ulepioną z ciała formą, Bóg i świat również nimi są; jeżeli nie jesteśmy formą, kto i jak może zobaczyć ich formy? Czy widziane może być różne od widzącego oka? Jaźń, prawdziwe oko, jest nieskończonym okiem.

5.
Jeśli zbadamy sprawę, ciało okaże się być formą zbudowaną z pięciu powłok. Zatem wszystkie pięć powłok zawiera się w słowie „ciało”. Czy bez obecności ciała istnieje świat? Powiedz, czy ktokolwiek, kto porzucił ciało widział świat?

6.
Ten postrzegany świat nie jest niczym innym niż formą utkaną z pięciu rodzajów poznania zmysłowego. Te pięć rodzajów zmysłowej wiedzy to wrażenia gromadzone poprzez pięć narządów zmysłów. Ponieważ to umysł postrzega świat poprzez te pięć narządów, powiedz zatem, czy bez umysłu istnieje taka rzecz jak świat?

7.
Chociaż świat i umysł pojawiają się i znikają jednocześnie, to świat przejawia się tylko za sprawą umysłu. Tylko to, co jest Całością i jaśnieje bez pojawiania się i znikania, jako podstawa pojawiającego się i znikającego świata i umysłu, jest Rzeczywistością.

8.
Oddawanie czci w jakiejkolwiek formie, nadając jakiekolwiek imię, prowadzi do widzenia Rzeczywistości w postaci nadanej formy i imienia. Jednakże stanie się jednym poznawszy prawdę o sobie i zanurzywszy się w prawdzie tej Rzeczywistości, jest jedynym prawdziwym widzeniem. Wiedz to.

9.
Diady i triady istnieją przez ciągłe lgnięcie do czegoś. Jeżeli wnikniemy w głąb umysłu, pytając „Czym jest to coś?”, one znikną. Tylko ci, którzy w ten sposób zobaczyli nieistnienie ego i wszystkich jego wytworów w postaci diad i triad zobaczyli Prawdę. Odtąd nie można ich zwieść. Zobacz to.

10.
Bez niewiedzy, która jest gęsta jak mrok, nie istnieje wiedza. Podobnie bez wiedzy, nie istnieje niewiedza. Tylko wiedza, która wie o nieistnieniu indywidualnej jaźni będącej podstawą całej względnej wiedzy i niewiedzy jest prawdziwą Wiedzą.

11.
Poznawanie innych obiektów bez poznania siebie, tego, kto poznaje te obiekty, jest zwykłą niewiedzą; jakże miałoby być prawdziwą wiedzą? Kiedy poznamy nieistnienie poznającego, cała podstawa wiedzy i niewiedzy przestanie istnieć.

12.
Stan całkowicie pozbawiony wiedzy i niewiedzy jest prawdziwą świadomością. Stan poznawania nie jest prawdziwą świadomością. Ponieważ Jaźń jaśnieje samoistnie, bez poznającego i poznawanego, jest prawdziwą świadomością; nie jest pustką. Wiedz to.

13.
Tylko Jaźń będąca czystą i kompletną wiedzą, jest rzeczywista. Wiedza rozróżniająca jest ignorancją. Lecz nawet ta ignorancja, która jest nierzeczywista, nie istnieje oddzielnie od Jaźni, jedynej wiedzy. Mnogość złotych ozdób jest nierzeczywista; powiedz, czy istnieją one w oderwaniu od złota, które jest rzeczywiste?

14.
Jeżeli pierwsza osoba nazywana „ja jestem tym ciałem” istnieje, druga i trzecia osoba też będą istnieć. Jeżeli poprzez wnikanie w prawdę o pierwszej osobie przestaje ona istnieć, druga i trzecia też przestają istnieć, a stan, który wówczas pozostaje jaśniejąc jako Jednia, jest w istocie naszą prawdziwą naturą.

15.
Przeszłość i przyszłość istnieją w odniesieniu do teraźniejszości, która zawsze jest. Kiedy się wydarzają, są teraźniejszością. Dlatego istnieje tylko teraz. Zatem próbować poznawać przeszłość i przyszłość, bez poznania prawdy o teraźniejszości, to jak próbować liczyć bez jedynki.

16.
Kiedy badamy siebie, gdzie poza znaną, istniejącą rzeczywistością „my” jest czas i przestrzeń? Jeżeli jesteśmy ciałem, będziemy związani czasem i przestrzenią; lecz czy jesteśmy ciałem? Ponieważ jesteśmy Jednią teraz, kiedyś i zawsze; Jednią tutaj, tam i wszędzie; tylko my - będąca poza czasem i przestrzenią Jaźń - istniejemy.

17.
To ułomne ciało jest „ja” zarówno dla tych, którzy znają Jaźń, jak i dla tych, którzy jej nie znają. Jednakże dla tych, którzy nie znają Jaźni, „ja” jest ograniczone tylko do rozmiarów ciała, podczas dla tych, którzy znają Jaźń w ciele, „ja” - Jaźń - jaśnienie pozbawione ograniczeń. Wiedz, że taka jest faktycznie różnica pomiędzy nimi.

18.
Widzialny świat jest rzeczywisty zarówno dla tych, którzy posiedli wiedzę Jaźni, jak i dla tych, którzy jej nie posiedli. Jednakże dla tych, którzy nie znają Jaźni, rzeczywistość jest ograniczona rozmiarami świata, podczas gdy dla tych, którzy znają Jaźń rzeczywistość jaśnieje pozbawiona form jako substancja świata. Wiedz, że taka jest pomiędzy nimi różnica.

19.
Spory o to, czy prym wiedzie los czy wolna wola, prowadzą tylko ci, którzy nie posiedli właściwej wiedzy o tym, co leży u podstawy losu i wolnej woli. Ci, którzy wiedzą o nieistnieniu indywidualnej jaźni, będącej jedyną podstawą losu i wolnej woli, porzucili takie spory. Powiedz, czy mogą znów się w nie uwikłać?

20.
Ten, kto widzi Boga odsuwając na bok siebie, tego, który widzi to, co się przed nim pojawia, widzi jedynie mentalną projekcję. Tylko ten, kto widzi prawdziwą Jaźń, źródło indywidualnej jaźni, jest tym, kto naprawdę widzi Boga, ponieważ prawdziwa Jaźń - która jako jedyna jaśnieje po tym, gdy indywidualna jaźń zostaje usunięta – nie jest różna od Boga.

21.
Gdyby zapytać, jaką prawdę przekazują pisma mówiące o widzeniu Boga lub o widzeniu siebie przez samego siebie uważanego za jednostkową duszę, należałoby odpowiedzieć: ponieważ ja sam jestem jednym bez drugiego, jak sam miałbym siebie zobaczyć? Jeżeli zatem niemożliwe jest zobaczenie siebie, jak miałoby być możliwe zobaczenie Boga? Bycie pochłoniętym przez Boga jest zobaczeniem go.

22.
Jak mielibyśmy poznać umysłem Boga, poza zwróceniem umysłu do wewnątrz i zanurzeniem go tym sposobem w Najwyższym, który jaśnieje w umyśle udzielając mu swego światła, dzięki któremu ten wszystko widzi? Rozważ to.

23.
To ciało nie mówi „ja”, ponieważ jest bezwładne. Nikt nie powie „nie istniałem w głębokim śnie”. Po pojawieniu się „ja”, pojawia się wszystko. Jeśli badać wnikliwie „Skąd wyłania się to ja?”, ono zniknie.

24.
To bezwładne ciało nie mówi „ja”. Istnienie-świadomość nie pojawia się. Jednakże między tymi dwoma pojawia się ograniczone do rozmiarów ciała „ja” - świadomość w formie „ja jestem tym ciałem”. Wiedz, że to jest węzeł pomiędzy świadomością a tym co bezwładne, zniewolenie, indywidualna dusza, ciało subtelne, ego, umysł i stan przyziemnej aktywności.

25.
Co za cud! To złudne, niemające formy ego pojawia się do istnienia chwytając się formy; trwa, trzymając się tej formy; wzrasta jeszcze chwytając się form i odżywiając się nimi. Porzucając jedną formę, chwyta się kolejnej. Lecz jeżeli poszukiwać go, ono zniknie. Wiedz to.

26.
Jeżeli pojawia się będące zalążkiem ego, pojawia się wszystko. Jeżeli ego nie istnieje, nic nie będzie istnieć. Tak więc ego jest wszystkim. Wiedz zatem, że tylko badanie „czym jest to ego?” jest porzuceniem wszystkiego.

27.
Stan w którym to „ja”, które pojawia się tak jakby było pierwsze, nie pojawi się, jest stanem w którym „jesteśmy Tym”. Jak bez wnikania w źródło z którego „ja” się wyłania, osiągnąć zniweczenie naszej indywidualnej jaźni, w którym „ja” się nie pojawia? I jak bez osiągnięcia tego stanu przebywać w naszym prawdziwym stanie, w którym „jesteśmy Tym”?

28.
Tak jak człowiek zanurza się w wodzie w poszukiwaniu zagubionego w niej przedmiotu, tak powinniśmy z wyostrzonym umysłem, powstrzymując mowę i oddech zanurzyć się wewnątrz i poznać miejsce wyłaniania się naszego ego, które pojawia się pierwsze. Wiedz to.

29.
Odrzucenie ciała jakby już było martwe i badanie ze skierowanym do wewnątrz umysłem, bez wypowiadania nawet słowa „ja”, „skąd wyłania się to„ja”?”, jako jedyne jest ścieżką mądrości. Jeżeli w zamian myśleć „nie jestem tym ciałem, jestem Tym”, będzie to co najwyżej pomocą, ale czy może być właściwym badaniem?

30.
Zatem kiedy umysł, w wewnętrznym wnikaniu „kim ja jestem?” w opisany wyżej sposób dosięga Serca i kiedy ten, który jest „ja” umiera, wówczas Jedyne objawia się spontanicznie jako Ja jestem Ja. Chociaż ukazuje się ono, nie jest „ja”; jest Całością, Rzeczywistością, która jest Jaźnią.

31.
Kiedy Rzeczywistość objawia i ukazuje się, cóż jeszcze pozostaje do zrobienia dla tego, który cieszy się błogością Jaźni, która ukazała się po zniszczeniu indywidualnej jaźni? Dla niego nie na nic różnego od Jaźni. Jak zatem pojąć, czym jest jego stan?

32.
Kiedy pisma święte mówią „Ty jesteś Tym, co nazywane jest Najwyższym”, myślenie „ja jestem Tym a nie tamtym”, zamiast poznać siebie i być sobą, jest spowodowane słabością umysłu, gdyż To zaiste zawsze istnieje jako my.

33.
Co więcej mówienie „nie poznałem siebie” lub „poznałem siebie” jest niedorzecznością. Dlaczego? Jeżeli mamy stać się obiektem poznania, to czy istnieją dwie jaźnie? Przecież bycie jednym bez drugiego jest prawdą doświadczaną przez każdego.

34.
Spieranie się: „To istnieje”, „ To nie istnieje”; „To ma formę”, „To nie ma formy”; „To jest jednią ”, „To jest dwójnią”, „To nie jest ani jednią ani dwójnią”, zamiast przebywać trwale ugruntowanym jako Rzeczywistość, poprzez poznawanie w Sercu tej Rzeczywistości, która zawsze istnieje jako natura każdego bez obecności nawet śladu myśli, jest zrodzoną z iluzji ignorancją. Porzuć wszystkie takie spory!

35.
Uciszenie umysłu, poznawanie i bycie Rzeczywistością, która zawsze jest osiągnięta, to prawdziwe osiągnięcie. Wszystkie pozostałe siddhi są jedynie jak moce zdobyte we śnie; czy będą realne, kiedy się przebudzimy? Czy ci, którzy porzucili nierzeczywisty stan i przebywają w rzeczywistym stanie, mogą nadal być zwodzeni? Zatem wiedz i bądź kim jesteś.

36.
Jeżeli ulegając złudzeniu myślimy, że jesteśmy ciałem, wtedy myślenie „nie, jesteśmy Tym” będzie nam dobrą pomocą do pozostawania jako To. Jednakże, ponieważ zawsze jesteśmy Tym, po co ciągle myśleć, że jesteśmy Tym? Czy człowiek stale myśli „jestem człowiekiem”?

37.
Nawet argument mówiący o dualności na etapie podejmowanej z powodu niewiedzy praktyki i niedualności po urzeczywistnieniu jest nieprawdziwy. Kim jesteśmy, jeżeli nie dziesiątym mężczyzną, zarówno kiedy żarliwie poszukujemy jak i kiedy odnajdujemy siebie?

38.
Jeżeli jesteśmy sprawcami działań, które są jak nasiona, będziemy doświadczać ich owoców. Jeśli jednak w wyniku badania „Kim jest ten, kto działa”, „Kim ja jestem?”, poznajemy siebie, wtedy poczucie sprawstwa odejdzie i wszystkie trzy rodzaje karmy znikną. To jest zaiste stan wyzwolenia.

39.
Tylko tak długo jak długo pomylony człowiek ma poczucie „jestem zniewolony”, będą myśli o niewoli i wyzwoleniu. Kiedy jednak poznaje siebie badając „Kim jest ten, który jest zniewolony” i kiedy w skutek tego ten zawsze wyzwolony człowiek pozostaje ugruntowany w prawdzie, gdzie myśl o zniewoleniu nie może przetrwać, to czy może się ostać myśl o wyzwoleniu?

40.
Żeby dostosować się do umysłu powiedziano, że można osiągnąć trzy rodzaje wyzwolenia: z formą; bez formy; z formą lub bez niej. Ja mówię, że wyzwolenie jest zniszczeniem formy ego, które rozróżnia wyzwolenie z formą, bez formy, z formą lub bez niej. Wiedz to.