Guru Vachaka Kovai - Girlanda pouczeń guru.



1-101 (Wprowadzenie. Cześć pierwsza - analiza Prawdy. Prawda lub realność świata. Nierzeczywistość świata. Pokusy tego świata. Jałowość tego świata. Odgrywanie swojej roli w świecie. Vivarta Siddhanta. Ajata Siddhanta.)



Wprowadzenie.



Hołd Guru.



1. Światło nauczania Guru [tzn. te wersy], które niszczy podstawową naturę umysłu - „ja” i „moje” - jaśnie jako Jaźń rozświetlając nasze serca zawsze wtedy, gdy coraz bardziej udręczeni tęsknimy do jego Łaski.

2. Najwyższy przyjął łaskawie postać Guru [Ramany] przygarniając z miłością mnie – ofiarę złudzenia „ja jestem tym ciałem” - jako swoją własność, przemieniając to złudzenie w poczucie „ja nie jestem tym nieczystym, bezwładnym ciałem”. Niechaj ma głowa spoczywa u stóp tego łagodnego, łaskawego i milczącego Guru.

3. Doskonały Jnana-Guru [Ramana] błyskotliwie i precyzyjnie objaśnił znaczenie różnych sprzecznych zagadnień, przekazując trafne rozstrzygnięcia wielu spornych kwestii, wyjawiając Najwyższą Prawdę stojącą ze wszystkim w zgodzie. Niechaj ma głowa spoczywa u jego stóp.

1. Powstanie tego dzieła.



4. Światło Najwyższej Prawdy nie zostało zapalone przez mój niedojrzały, dziecinny umysł, który nie znał Prawdy. Zostało wzniecone przez w pełni dojrzałą Najwyższą Mądrość mojego Mistrza, Śri Ramany Maharishi.

5. Mój ukochany, odwieczny towarzysz [Śri Ramana], którego prawdziwą formą jest To [Sat-Ćit], które istnieje, jaśnienie i objawia się jako „ja”, udzielił wielu wykorzeniających ignorancję [tzn. nieuważność Jaźni] pouczeń. Z tych pouczeń zebrałem i prezentuję te, które mój umysł uchwycił i zachował.

6. Będąc teraz tam, gdzie powiódł mnie Ramana, opisuję cząstkę natury Najwyższej Prawdy, którą poznałem przez życie w Boskiej Jedności z nim, moim Mistrzem.

("Tam, gdzie powiódł mnie Ramana" odnosi się do Najwyższego stanu bycia silnie utwierdzonym w Jaźni.)

7. Zebrałem tutaj razem i skomponowałem całą naukę Najwyższej Prawdy, którą poznałem dzięki Boskiemu Wglądowi udzielonemu mi przez mojego Pana Guru Ramanę, który zniszczył moje oparte na poczuciu ego złudzenie, pozostawiając mnie w czystości.

2. Korzyści i owoce ze studiowania tego dzieła.



8. Korzyścią ze studiowania tego Światła Najwyższej Prawdy jest zrozumienie, że nie ma nic do „osiągnięcia”, gdyż Najwyższa Jaźń jest zawsze osiągniętą Jednią. W ten sposób zostają również usunięte mentalne rozterki spowodowane troską o Dharmę, Arthę czy Kamę.

(Do tej pory śastry zalecały jako prawe i słuszne cele ludzkiego życia następujące cztery cele:

1. Kama - doświadczanie przyjemności w prawych granicach.
2. Artha - dobrobyt materialny zdobywany prawymi środkami.
3. Dharma - prawe działania społeczne.
4. Moksza - Wyzwolenie, urzeczywistnienie Jaźni, Jedni Atman-Brahman.


To dzieło wszakże pokazuje nam, że pierwsze trzy cele są daremne i ulotne, usuwając w ten sposób nasze mentalne ciągotki do osiągania ich. Możemy jednak nadal myśleć: „Czy nie jest również mentalną ciągotką pragnienie osiągnięcia Mokszy?”, jednakże Światło to raz jeszcze pokazuje nam bezsensowność dążenia do „osiągnięcia” Jaźni, która jest zawsze osiągnięta i w zamian zaleca nam zatrzymanie wszelkiej mentalnej aktywności byśmy w ten sposób mogli utwierdzić się w wiecznym, nieporuszonym i zawsze osiągniętym stanie Jaźni. Czy jest zatem jakikolwiek Najwyższy Cel inny niż ten ukazany tutaj w świetle Najwyższej Prawdy?)


9. Będąca naszą prawdziwą naturą Jaźń jest substratem wszelkiego szczęścia tego i innych światów. Dlatego owocem studiowania tego dzieła jest trwałe, nieporuszone przez myśli o różnych innych drogach [karma, joga] wiodących tylko do przyjemności tego i innych światów ugruntowanie w Jaźni.

3. Do znawców.



Starożytna tradycja nakazywała, aby pisarz przedłożył swoją pracę grupie uczonych-ekspertów. Musiał wobec tego skomponować wers skierowany do tych ludzi, prosząc ich o skorygowanie wszystkich ewentualnych błędów znalezionych w jego pracy.

10. Jeśli przyjrzeć się sprawie z bliska okazuje się, że te wspaniałe słowa Girlandy Pouczeń Guru nie zostały skomponowane przez mój tępy i zwiedziony myślący umysł, lecz narodziły się z pozasłowej inspiracji Boskiego Venkatavana [Śri Ramany].

11. Jak mam zatem przedłożyć do oceny zgromadzeniu uczonych pracę, która została napisana bez poczucia bycia działającym, „ja”? Cała odpowiedzialność za to dzieło spada na niego, Najwyższego [Śri Ramanę], którego nawet wielcy mogą urzeczywistnić w swoich sercach tylko przez Samadhi Mistycznego Milczenia.

4. Dedykacja.



12. Ponieważ to moja matka rodząc mnie pomogła mi urzeczywistnić rozwiewającą ignorancję Jnanę, z wdzięcznością dedukuje jej tę pracę. Niech to będzie dedykacja dla jej czystego serca, które nie zna podstępu.

5. Autor.



13. Kanna Murugan [Śri Muruganar], który poprzez oko łaski zobaczył Ćit, bogactwo wszelkiego bogactwa, leżące u Boskich Stóp jego Mistrza [Śri Ramany], uplótł girlandę ze słów swojego Guru i przekazał ją światu jako Najcenniejszy Skarb.





CZEŚĆ PIERWSZA

Analiza Prawdy

Wstęp



14. W odpowiedzi na właściwą i srogą ascezę [tapas] uprawianą przez otoczoną girlandą oceanów Matkę-Ziemię, nieposiadający formy ani imienia Najwyższy Brahman przyjął postać i wzniosłe imię Sadguru Śri Ramany Maharshi. Niech jego nieskazitelnie czyste stopy – Sat-Ćit [Istnienie-Świadomość] - spoczywają w naszych sercach.

(„Tapas uprawiany przez otoczoną girlandą oceanów Matkę-Ziemię” jest poetyckim określeniem potężnej tęsknoty za Prawdą wielu dojrzałych aspirantów, jacy pojawili się na Ziemi. Taka tęsknota w sposób naturalny przynosi ludziom Najwyższego w osobie Sadguru takiego jak Śri Ramana.)

15. Jaźń, czysty Brahman, sam w sobie będąc Jedną Sylabą rozbrzmiewającą w sercach wszystkich istot i rzeczy, jest doskonałym i słodkim darem Girlandy Pouczeń Guru, który usuwa złudzenia ignorantów.

(Warto tutaj przypomnieć pewne pouczenie Śri Ramany mówiące: „Jedna Sylaba jaśnieje w Sercach wszystkich jako Jaźń; któż może ją zapisać?”. Jedna Sylaba o której mowa w obu tych zdaniach to „Ja” [Aham] lub Jaźń, która jest niezapisywalna będąc poza myślą, słowem i możliwością wyrażenia.)

16. Doświadczenie czystego Istnienia, które jest Najwyższą Rzeczywistością - Jnaną - jaśnieje jako Mistyczne Milczenie i jest Prawdziwą Jaźnią ukrytą za fikcyjną pierwszą osobą - „ja”. Niech ten nazywany Stopami Najwyższego Absolut Najwyższej Jaźni spoczywa na naszych głowach.

17. Łaska Guru Ramany, którego prawdziwą formą jest stan snu wolnego od snu [Turiya], jest doskonałym kapitałem tych, którzy zwracają się do wewnątrz; ten słodki Owoc - którego sok to najwyższej czystości błogość rozbudzająca w aspirantach ciągle rosnące, wolne od niechęci rozsmakowanie w niej - jest cudowną Lampą, która bez konieczności zapalania sama prowadzi do Serca.

(Łaska jest w tym wersie ukazana jako Turiya, prawdziwa forma Guru Ramany, która jaśnieje wiecznie jako „Ja jestem Ja" [Ja-Ja], samoświetlne Serce, i dlatego nazywana jest Lampą, której nie trzeba zapalać.)

Są dwie możliwe wersje wersu 18.


18a. Mój Mistrz Śri Ramana przygarnął mnie niwecząc wszelkie nieszczęścia spowodowane brakiem samouważności; jego pięknem jest Jednia z Jnaną, a jego prawdziwa forma znajduje się poza przywiązaniami i brakiem przywiązań. Jego Stopy są doskonałym przykładem wszystkich zasad Prawdy.

18a. Mój Mistrz Śri Ramana przygarnął mnie niwecząc wszelkie nieszczęścia spowodowane brakiem samouważności; chociaż promieniuje pięknem Jnany i Sanjasy, jego prawdziwa forma znajduje się poza przywiązaniami i brakiem przywiązań a jego Stopy są doskonałym przykładem wszystkich zasad Prawdy.

1. Prawda lub realność świata.



19. Jako że skutek jest przejawem swej przyczyny i jako że będąca przyczyną Świadomość [Brahman] jest bez wątpienia prawdziwa tak jak owoc amalaki na dłoni, zatem ten będący jej skutkiem potężny wszechświat, opisywany w księgach jako świat nazw i form, również może być nazwany prawdziwym.

(Brahman posiada pięć aspektów: sat-ćit-ananda-nama-rupa [istnienie-świadomość-szczęśliwość-nazwa-forma]. Trzy pierwsze będące wiecznym jaśnieniem Jaźni są rzeczywiste, podczas gdy nazwa i forma są nierzeczywistymi aspektami ponieważ tylko wydają się istnieć, zależąc od światła sat-ćit-ananda.
Jednakże jeżeli ktoś dostrzega sat-ćit-ananda będący rzeczywistą przyczyną, może on również powiedzieć – ignorując pozorne nazwy i formy - że wszechświat też jest rzeczywisty.)


20. Patrząc z punktu widzenia samoistniejącej wiecznej Przyczyny nawet trzy, siedem, czy dwadzieścia jeden światów będzie się jawić jako rzeczywiste. Jednak jeżeli ktoś dostrzega jako rzeczywiste jedynie nazwy i formy tego świata, wówczas nawet ich przyczyna, Brahman, będzie się wydawać czymś całkowicie nieistniejącym lub pustką [śunja].

(Trzy, siedem czy dwadzieścia jeden światów pojawia się w różnych tradycjach i różnych klasyfikacjach kosmologicznych.)

21. Ze względu na ignorantów, którzy przyjmują pojawiający się przed nimi świat za rzeczywisty i dostarczający radości, pisma święte musiały powiedzieć, że jest on kreacją Boga. Jednak przez tych, którzy uzyskali niczym niezmąconą Świadomość Jaźni, świat jest postrzegany jako tworzące więzy mentalne wyobrażenie.

22. Ten świat pustych nazw i form, które są imaginacją pięciu zmysłów i rzutowaniem na czystej Najwyższej Jaźni, powinien być rozumiany jako tajemnicza gra Maji, umysłu, który pojawia się tak jakby był prawdziwą formą Jaźni, Sat-Ćit.

(Geneza Maji oznaczającej „to, co nie jest”, jest nieznana; pojawia się, działa w człowieku jako umysł, jest przypisywana Bogu w działaniach tworzenia, podtrzymywania i rozwiązania wszechświata; dobiega kresu w chwili, gdy poznawana jest Prawda i dostrzeżone zostaje jej nieistnienie .

Poznający, znany jako „ja” i poznawane, znane jako „świat” pojawiają się i znikają jednocześnie w Jaźni. Kiedy Jaźń widzi siebie poprzez samą siebie, jest Jaźnią; kiedy widzi siebie poprzez umysł lub „widzącego”, jawi się jako świat lub „widziane”.)


23. Urzeczywistnieni mędrcy, który nie znają niczego różnego od będącej Absolutną Świadomością Jaźni, nie powiedzą o tym nieposiadającym z perspektywy Najwyższego Brahmana istnienia świecie, że jest rzeczywisty.

(W oryginale zostało tutaj uzyte tamilskie słowo „Iraivan” zwyczajowo rozumiane jako „Bóg”, Pan tego świata, a jak Bhagavan w innym miejscu wyjaśnił, triada dusza, świat i ich Pan zawsze pojawiają się w koegzystencji w Maji - zatem ten widziany świat istnieje z perspektywy jego widzialnego Pana, Boga.
Dlatego sprawdzając ten wers Bhagavan zapytał; „Kto powiedział, że z perspektywy Boga świat nie istnieje?”, na co autor, Śri Muruganar wyjaśnił, że użył tego słowa do opisu Najwyższego Brahmana – Śri Bhagavan zaakceptował takie użycie i zaaprobował ten wers.)


24. Człowieku, jak papuga niecierpliwie wyczekujący aż dojrzeje owoc drzewa bawełnianego, pogrążasz się w oceanie cierpień wierząc w realność tego mającego dać ci rozkosz przejawionego świata; jeśli ten świat jest rzeczywisty tylko dlatego, że przejawia się twoim zmysłom, wtedy i w pustynnym mirażu znajduje się woda.

(Papuga czeka w nadziei, aż owoc drzewa bawełnianego zmieni kolor by go zjeść, jednak owoc ten zawsze pozostaje zielony, nie zmienia koloru nawet po dojrzeniu; ostatecznie zostaje z niczym, kiedy owoc pęka rozrzucając swe włochate nasiona.)

25. Nie uganiaj się w pomieszaniu za tymi przejawieniami zapominając Jaźni, która daje ci [widzącemu] światło byś mógł widzieć. To co się pojawiło zniknie i dlatego nie jest rzeczywiste, lecz twoje [widzącego] źródło, Jaźń, nigdy nie zniknie; wiedz zatem, że tylko Ona jest rzeczywista.

26. Czy słowo „rzeczywistość” pasuje do tego świata, postrzeganego tylko przez zmieniający się, iluzoryczny umysł, ale nie przez Jaźń, źródło tego umysłu?

(Ponieważ Jaźń poznaje istnienie tylko samej siebie, każde wyobrażenie takie jak ten świat jest dla niej całkowicie nieistniejące i dlatego nigdy nie jest przez nią postrzegane.)

27. Nie lękaj się tego co widzisz w tym pustym świecie, który pojawia się jak marzenie senne we śnie zapomnienia Jaźni. Ten wyimaginowany i tworzący więzy obraz świata odmalowany na ciemnym, gnuśnym umyśle, nie ostoi się w świetle Najwyższej Wiedzy Sat-Ćit-Ananda.

28. O aspirancie, który lękasz się tego świata, nic takiego jak ten świat nie istnieje! Lękanie się fałszywego świata, który wydaje się istnieć, jest jak lękanie się fałszywego obrazu węża rzutowanego na sznur.

29. Ten świat jest niekwestionowalnie postrzegany tylko w stanach śnienia i jawy, kiedy to pojawiły się i rozpoczęły swą grę myśli. Czy może być postrzegany w głębokim śnie, kiedy nie pojawia się nawet pojedyncza myśl? Zatem tylko myśli są substancją tego świata.

30. Jeżeli świat jak powiedziono jest tylko zwykłą grą myśli, to dlaczego, nawet kiedy umysł jest wyciszony, nagle jak sen pojawia się przed nami obraz świata? To tylko za sprawą siły bezwładu nagromadzonych przeszłych wyobrażeń!

31. Tak jak pająk wysnuwa z siebie sieć, by potem na powrót ją wciągnąć, tak i umysł projektuje z siebie ten świat form, by potem z powrotem go wchłonąć.

32. Kiedy umysł przechodzi przez mózg i pięć zmysłów, nazwy i formy [tego świata] są projektowane z wewnątrz. Kiedy umysł pozostaje w Sercu, nazwy i formy wracają do wewnątrz gdzie leżą wypalone.

33. Ten pełen różnych nazw i form świat pozostanie jako [niezróżnicowany] Brahman, kiedy zostaną one usunięte. Ignorant przesłania Najwyższe nazwami i formami i sam się w ten sposób oszukując postrzega Najwyższe jako świat.

34. Zwodnicza koncepcja „ja jestem tym ciałem” powoduje, że będący przejawieniem się nazw i form świat wydaje się być rzeczywisty i dlatego natychmiast wiąże pragnieniami [tego świata].

35. Ponieważ ten świat diad i triad pojawia się tylko w umyśle - podobnie jak iluzoryczne koło ognia utworzone w ciemności przez obracanie zapalonego na końcu sznura - dlatego jest fałszywy i nie istnieje z perspektywy czystej Jaźni.

36. O człowieku o umyśle ukierunkowanym na świat, który nie jesteś w stanie pojąć mądrej argumentacji i nauczania Mędrców Najwyższej Wiedzy; jeżeli właściwie zbadasz sprawę zobaczysz, że ten przepastny wszechświat złudzeń nie jest niczym więcej niż zwodniczą grą wasan [mentalnych skłonności] w tobie.

37. Podobnie jak iluzoryczna żółć widziana jest przez okulary o żółtych szkłach tak samo cały ten świat, który widzisz przed sobą, jest produktem twojego umysłu pełnym zwodniczych słabości takich jak pożądania [złość, gniew itd.]. W rzeczywistości jednakże jest on pełen czystej Jnany.

38. Jak owa „żółć” znika w świetle słonecznym, tak przejawianie się tego świata ustaje w świetle Świadomości Jaźni i dlatego nie może być kreacją Najwyższego [Jaźni]. Jest jak piękne ornamenty pojawiające się na rozłożonym ogonie pawia, tzn. jest tylko odbiciem wasan [mentalnych skłonności] w tobie.

39. Ten świat jest zwykłą iluzją widzianą subiektywnym wzrokiem ego, które jest po prostu koncepcją „ja jestem tym ciałem”. Jednakże patrząc wzrokiem Świadomości Jaźni [Samowiedzy, Samoświadomości] jest on tak samo rzeczywisty jak iluzoryczny błękit nieba.

40. Jak pojawił się do istnienia ten fałszywy i nikczemny świat, oszukujący i pustoszący umysły wszystkich [z wyjątkiem ludzi mądrych]? Nie z żadnego innego powodu niż odwrócenie uwagi od Jaźni zamiast trzymania się jej.

41. To życie, iluzja oparta na naszych chęciach i niechęciach, jest jak pusty sen, który śniony [w śnie niewiedzy] zdaje się być rzeczywisty, jednak okazuje się być fałszywy, gdy człowiek budzi się [w Wiedzy-Świadomości Jaźni].

42. Kiedy umysł zostaje zatracony w czystej, najwyższej Świadomości Jaźni, wszystkie moce, które zdają się operować dzięki niemu, takie jak Ichha [siła woli], Kriya [siła działania] i Paroksa-Jnana [moc wiedzy rozróżniającej] przestają działać okazując się być iluzoryczne.

43. Projekcja obrazów tego świata triad jest pokazem Ćit-Para-Śakti [tzn. odbitego światła Świadomości Jaźni] wyświetlanym na ekranie Najwyższej Świadomości.

44. Przejawianie się tego iluzorycznego świata i postrzeganie go jako jako rzeczywistości podobne jest widzeniu węża w sznurze, złodzieja w pniu drzewa czy wody w pustynnym mirażu.

45. Różnorakie ozdoby wytworzone ze złota nie są rożne od tego złota; podobnie cały ten świat rzeczy ożywionych i nieożywionych manifestujący się z Jaźni nie może być od niej różny.

46. Jaźń pozostaje ukryta, kiedy pojawia się świat; kiedy jednak rozbłyska Jaźń, świat znika. Będąc różne z natury - tak jak pozornie rzeczywisty pies widziany w kamiennej rzeźbie - Jaźń i świat nie mogą być widziane jednocześnie.

(Natura Jaźni, prawdziwy aspekt Brahmana, nie jest tymi formami i nazwami, podczas gdy natura świata, fałszywy aspekt Brahmana, nie jest sat-ćit-ananda - tak więc oba te nie mogą być widziane jednocześnie. Zobacz także wersy 876, 877, 1216.)

47. Ten świat, który pojawia się przysłaniając Jaźń, jest tylko zwykłym snem, kiedy jednak zostaje „przesłonięty” przez Jaźń, okazuje się nie być różny od niej.

48. Cały ten oszukujący nas świat triad, który wydaje się być niezaprzeczalnie rzeczywisty, jest tylko formą Najwyższej Mocy (Ćit-Śakti), która zawsze pozostaje nieróżną od Najwyższej Jaźni.

49. Tak jak dym przysłania płonący ogień, podobnie Światło Świadomości płonie ukryte pod przysłoną świata nazw i form. Kiedy umysł dzięki Najwyższej Łasce zostaje oczyszczony, wówczas natura świata okazuje się być prawdziwa [jako Jaźń], a on sam nie przejawia się już dłużej jako iluzoryczny spektakl nazw i form.

50. Dla tych, którzy nigdy nie utracili Prawdziwej Świadomości Jaźni, będącej podstawą dla całej wiedzy zmysłowej, świat nie jest niczym innym niż tą Świadomością. Jednakże jak zwykły człowiek, który nie uzyskał poznania Jaźni, może zrozumieć pouczenia Mędrców, którzy patrząc z pozycji Jnany mówią, że świat jest nierzeczywisty?

51. Tylko ci, którzy porzucili światową [tj. zmysłową] wiedzę i przywiązanie do niej i którzy zniweczyli złe moce umysłu [tj. Maję] zdobywając w ten sposób Najwyższą Świadomość Jaźni, mogą poprawnie pojąć właściwe znaczenie słów: „Ten świat jest rzeczywisty”.

52. Jeżeli postrzeganie człowieka zostaje przemienione w Jnanę [boską Mądrość], wówczas cały utkany z pięciu żywiołów wszechświat widziany poprzez To okazuje się być rzeczywisty, będąc sam w sobie Najwyższą Wiedzą. Tak powinieneś patrzeć.

53. Jeżeli perspektywa człowieka zostaje przemieniona w Jnanę, wówczas ten sam świat widziany poprzez To, postrzegany poprzednio jako wypełnione nieszczęściem piekło, okazuje się być pełnym szczęśliwości niebem.

54. Jnani - zgodnie ze słowami: „Widziane nie może być różne od widzącego je oka” - którego okiem [perspektywą] na skutek zniweczenia całej mentalnej aktywności stała się Sat-Ćit-Ananda, postrzega ten świat również jako Sat-Ćit-Ananda.

55. Przejawianie się tego świata jest jak iluzoryczne przejawianie się świata snów i ma wyłącznie mentalny charakter, dlatego prawda o nim może być właściwie poznana tylko przez Najwyższą Świadomość, która przekracza Maję, umysł.

56. O głupi, iluzoryczny umyśle, zwiedziony oglądaniem snu dnia powszedniego, który nie jest niczym różnym od twojej własnej [umysłu] natury; jeżeli rozpoznasz prawdziwą naturę swojej własnej Jaźni, którą jest Sat-Ćit-Ananda, czy wówczas ten świat będzie czymkolwiek innym niż To?

57. Ten pusty i oszałamiający różnorodnością świat jest w swoim pierwotnym stanie niepodzielną jednolitą szczęśliwością, podobnie jak różnokolorowy paw jest w swoim pierwotnym stanie jednokolorowym żółtkiem jaja. Pozostań jako Jaźń i poznaj tę prawdę.

58. Ci, którzy osiągnęli cel - Jnanę, nie postrzegają tego świata jako pełnego zróżnicowania, ponieważ całe to zróżnicowanie świata jest radosną grą Ćit-Śakti, jednej Całości.

59. Dla Jnaniego, który wolny od koncepcji „ja jestem tym ciałem” trwa ugruntowany w Jaźni świat ten jaśnieje jako jego własna Świadomość Jaźni; i dlatego niewłaściwym jest nasze widzenie go jako czegoś różnego [tzn. jako wielości nazw i form].

60. Poprzez zwrócenie się ku Jaźni niszczysz swoje urojenia - ten świat; to co wówczas pozostaje, „pustka”, jest przez ciebie - Jaźń - poznawane; aby więc zniszczyć i tę [pozorną] pustkę zanurz ją w oceanie Świadomości Jaźni.

61. Jeżeli pozostaniesz w Sercu jako Sat-Ćit [ja jestem], dzięki któremu cały ten świat istnieje i przejawia się, wówczas ten świat będzie również jednym z tobą, tracąc swą fałszywą, przerażającą dualność.

62. Ten, kto poznaje świat przejawiony jako swą własną formę Najwyższej Świadomości, doświadcza tej samej Świadomości nawet poprzez pięć zmysłów.

2. Nierzeczywistość świata.



63. Niektórzy mówią: „Ten świat przed twoimi oczyma, choć nietrwały, jest wystarczająco rzeczywisty”. Zaprzeczamy temu mówiąc: „Trwałość jest jedną z oznak Rzeczywistości”.

64. Niektórzy spierają się: „Chociaż świat, który widzimy, jest podzielony, nie może być jednak pozbawiony Rzeczywistości”. My odpieramy tę tezę mówiąc: „Niepodzielność jest również jedną z oznak Rzeczywistości”.

(Wieczna [Nieprzemijająca], Niezmienna [Niepodzielna] i Samojaśniejąca – takie trzy podstawowe „cechy” Rzeczywistości zwykł był wymieniać Bhagavan Śri Ramana.)

65. Ponieważ naturą Rzeczywistości jest niepodzielne, przekraczające czas i przestrzeń samo-jaśniejące Istnienie, Jnani nigdy nie uzna tego miażdżonego trybami Czasu świata za rzeczywisty.

66. Rzeczywistość istniejąca jako Całość [purna], która jest [wszystkim powszechnie] droga, jest jedynym wiecznym błogostanem [sadasivam], pełną pokoju ostateczną Rzeczywistością [santimaya tatpara]. Ten obfitujący w nieszczęścia świat jest tylko fałszywą wiedzą umysłu, który podzielił się na wyimaginowane różnice.

67. Świat ten - który nie jest niczym innym niż Świadomością - na skutek urojenia „ja jestem tym ograniczonym ciałem” jest poznawany jako oddzielna, odrębna od Świadomości istność.

68. Czy to, co jest postrzegane przez zmysły nierealnego ciała będzie rzeczywiste czy nierzeczywiste? O umyśle strapiony i zmordowany światowymi sprawami, rozważ to teraz dobrze i odpowiedz.

69. Wszystko, co jest postrzegane przez ego, które upadłszy z prawdziwego stanu Jaźni i zanurzywszy się głęboko w mroku ignorancji bierze to ciało za „ja”, nie jest w najmniejszym stopniu rzeczywiste i jest po prostu nieistniejące.

70. Chociaż przejawienia tego świata wydają się być bardzo rzeczywiste i atrakcyjne, mogą się one przejawiać jedynie w Ćitta, który jest Ćit-Abhasa [odbiciem światła Świadomości Jaźni]. Nie istnieją one jednak w czystym świetle Świadomości Jaźni.

(Tak jak obrazy z taśmy filmowej mogą być widoczne tylko w przyciemnionym świetle na ciemnym tle a znikają w jasnym świetle, tak i świat przejawiony może być widoczny tylko w przyciemnionym świetle umysłu a znika w świetle Czystej Świadomości. Ograniczona świadomość umysłu jest tylko odbiciem światła Czystej Świadomości i nazywana jest „Ćitta”, złożem skłonności pełniącym rolę taśmy filmowej w analogii projektora filmowego. Zobacz również wers 244 gdzie ta idea została dokładniej wyjaśniona oraz wers 114.)

3. Pokusy tego świata.



71. Tak jak broda kozła dynda i kiwa się bez celu, tak ludzie uganiają się w koło beztrosko acz daremnie - wypełniając Karmę realizują swoje ziemskie pragnienia, gardząc przy tym podejmowaną przez duchowych aspirantów dyscypliną, która prowadzi do wiecznej Mokszy w Jaźni. Oh, jakimż żałosnym widowiskiem jest stan tych przyziemnych ludzi!

72. Tęskniąc za maleńkimi okruchami przyjemności ludzie trudzą się wielce używając umysłu do uprawiania pola pięciu zmysłów, jednak nigdy nawet nie zapragną powodzi szczęścia, która jest owocem uprawiania za pomocą zwykłej samouważności będącego źródłem umysłu pola Serca. Oh, cóż za dziw!

73. Podobna do księżyca jiva [umysł] na zawsze zaślubiona podobnej słońcu Jaźni, powinna zawsze pozostawać w swoim domu - Sercu. Porzucanie szczęśliwości Serca i udawanie się na poszukiwanie przyjemności świata jest jak zachowanie obłąkanej żony brukającej swą bezcenną czystość.

74. Prawdziwe Wyzwolenie jest możliwe dopiero wtedy, kiedy pokusy tego świata zostaną porzucone [pokusy te nie zostaną porzucone, dopóki nie odkryje się, że są nierzeczywiste]. Dlatego próba nadawania temu światu realności jest jak staranie zadurzonego kochanka próbującego wmówić dziewictwo prostytutce.

(Tak jak kochanek wmawia dziewictwo prostytutce tylko na skutek zauroczenia nią, tak niektóre szkoły myślowe spierają się i upierają przy realności tego świata wyłącznie na skutek ogromnych żądzy względem jego uciech. Dlatego Wyzwolenie, które jest owocem bezpragnieniowości, jest dla nich absolutnie niemożliwe. Zobacz również wers 635.)

4. Jałowość tego świata.



75. Cokolwiek innego poza Brahmanem - który jest Świadomością - nie może być rozkoszą dla Jnaniego lecz tylko dla zwiedzionych iluzją szaleńców mylnie biorących ten nierzeczywisty świat za prawdziwy.

76. Czy ci, którzy są zakorzenieni w Prawdziwej Świadomości, będą się błąkać drogami tego świata? Czyż to nie prymitywna i marna zwierzęca natura sprowadza do poziomu zmysłowych przyjemności tego nierealnego świata?

77. Jeżeli zapytasz: „Jaka jest korzyść z poświęcenia niezliczonych zmysłowych przyjemności i trzymania się czystej Świadomości” odpowiemy: „Owocem Jnany jest wieczne i nieprzerwane doświadczanie szczęśliwości Jaźni”.

(Wszelkie doświadczenie ziemskich przyjemności jest maleńkie i nietrwałe, podczas gdy osiągana poprzez Jnanę szczęśliwość Jaźni jest wieczna i nieprzerwana i dlatego jest największą korzyścią i dobrem.)

78. Naprawdę nie ma ani odrobiny szczęścia w żadnym z obiektów tego świata, jak zatem ten głupi umysł zostaje zwiedziony myśląc, że szczęście pochodzi z tych obiektów?

79. Głupcy radują się teraz i są dumni z bogactwa oraz przyjemności tego świata, które w każdej chwili mogą zamienić się w ich rozczarowanie i udrękę.

80. Cierpiąc palone ogniem potrójnych pożądań wszystkie istoty ożywione wędrują przez pustą i wypaloną pustynię świata-snu, który jest stworzony poprzez wir przeszłych skłonności. Cieniem figowca, który może całkowicie schłodzić ten żar, jest wyłącznie Jaźń, która jaśnieje jako Turiya [czwarty stan].

(Potrójne pożądania to kobiety, bogactwo i sława)

5. Odgrywanie swojej roli w świecie.



81. Urzeczywistniając w Sercu Prawdę Jaźni i pozostając zawsze jako Najwyższy graj rolę człowieka którą przyjąłeś, tak jakbyś doświadczał przyjemności i cierpienia razem z ludźmi tego świata.

82. Nie jest właściwym, jeśli człowiek mądry zachowuje się nieodpowiednio, nawet jeśli wie wszystko co można wiedzieć i osiągnął wszystko, co można osiągnąć. Przestrzegaj zatem zasad postępowania odnoszących się do sposobu życia na zewnątrz.

(Ostatnie zdanie odnosi się do kast, religii itp.)

6. Vivarta Siddhanta.



83. Poprzez pełne miłości słowa "nam ulaham" [nam ulaham kandalal - „ponieważ widzimy ten świat”, słowa otwierające pierwszy wers Ulladu Narpadu] Ramana Acharya - który naucza tego, co dla istot żyjących najbardziej zbawienne - ujawnił jedynie ochronną doktrynę Vivarta Siddhanta [nauczającą o iluzorycznym przejawieniu] jako obowiązującą, odkładając na bok wszystkie inne.

("Ponieważ widzimy świat" - tak brzmią pierwsze słowa pierwszego wersu Czterdziestu wersów o Rzeczywistości, dzieła Bhagavana traktującego o naturze Rzeczywistości.

Chociaż bezpośrednie doświadczenie Prawdy doświadczanej przez Śri Ramanę może być przekazane tylko przez doktrynę Ajaty, do przekazania swojej nauki Bhagavan używał wyłącznie doktryny Vivarty.

Religie, przyjmując istnienie przyczyny i jej skutków, uczą, że Bóg stworzył dusze i świat. Niektóre głoszą doktrynę Dwaity [dualności], postulującą, że wszystkie te trzy [Bóg, dusza i świat], pozostają na zawsze oddzielone; inne nauczają doktryny Vishishtadwaity [kwalifikowanej niedualności] mówiącej, że chociaż na razie panuje dualność, to dusza i świat w jakimś późniejszym czasie zjednoczą się z Bogiem; inne zaś uczą doktryny Adwaity [niedualności] mówiącej, że nawet teraz choć wydają się oddzielone te trzy są zwykłym przejawieniem i w swej istocie niczym innym niż jedną Rzeczywistością - i wiele innych różnych doktryn jest nauczanych przez różne religie.

Aspiranci mogą zostać podzieleni w zależności od poziomu dojrzałości duchowej na cztery ustopniowane grupy: niedojrzałych [manda], średnio dojrzałych [madhyama], dojrzałych [teevra] i w pełni dojrzałych [Ati teevra]. Ci z dwóch pierwszych grup zaakceptują bez wahania doktrynę Dwaity lub Vishishtadwaity.

Jednakże do wyjaśniania nauk Adwaity rekomendowana jest doktryna Vivarty tj, doktryna wyjaśniająca w jaki sposób świat przejawiony, widz i widziane pojawiają się do istnienia jednocześnie, nieuwarunkowane przyczyną ani skutkiem. Należy wszakże pamiętać, iż taka akceptacja świata, Boga i duszy jest jedynie roboczą hipotezą mającą pomóc duchowym aspirantom. Z drugiej strony doktryna Ajaty nigdy nie akceptuje pojawienia się tej triady, lecz głosi istnienie tylko Jednej, Niepodzielnej, Samoświetlnej Rzeczywistości, istniejącej wiecznie i niepodlegającej zmianom. Ajata jest zatem najwyższą doktryną i dlatego jest odpowiednia tylko dla w pełni dojrzałych aspirantów.

[Fakt ten zdają się ignorować nauczyciele neo-Adwaity naszych czasów, przekazujący doktrynę Ajaty niedojrzałym, głęboko uwarunkowanym przez doświadczenia cielesne adeptom, stawiając ich w sytuacji nieznającego arytmetyki ucznia, który nauczany jest mechaniki kwantowej, wprowadzając ich w ten sposób w stan dysonansu poznawczego i powodując, że tak nauczana Adwaita ma bardzo nikłą wartość użytkową, przeradzając się w mentalną duchowość, nieskuteczną na trudnej drodze do ostatecznego duchowego Wyzwolenia - przyp. tłum.]

Ponieważ umysł dojrzałych adeptów [tivra adhikari] nie może zostać usatysfakcjonowany ani poprzez doktrynę Ajaty, której prawd nie są w stanie w pełni uchwycić, ani przez inne doktryny takie jak Dwaita [dualność], które jawią się im jako nieprawdziwe i są przez nich odrzucane, stąd też Śri Bhagavan odłożył na bok wszystkie takie doktryny i nauczył tylko Vivarty, która jest odpowiednia dla ich umysłów.)


84. Wszystko co jest postrzegane przez umysł znajdowało się już w sercu. Wiedz, że całe postrzeganie jest tylko reprodukcją przeszłych skłonności, które są obecnie projektowane na zewnątrz poprzez pięć zmysłów.

85. Na skutek działania Maji Jaźń jest widziana jako pojawiający się ocean nazw i form tego wszechświata, ale nie jest ona ani przyczyną ani działającym tworzącym, podtrzymującym i niszczącym ten wszechświat.

86. Nie zadawaj pytania: „Dlaczego Jaźń, tak jakby była oszukana, nie poznaje Prawdy, że to ona jest tym, co jest widziane jako ten świat?”. Jeżeli w zamian zbadasz: „Komu ta iluzja się pojawia?” odkryjesz, że żadna iluzja nigdy dla Jaźni nie istniała!

(Oszukiwany wątpiący - który jest ego - poprzez samobadanie traci swoją tożsamość i zostaje rozpuszczony w Jaźni; zostaje wówczas odkryta prawda, że ani ignorancja ani pomieszanie nigdy dla Jaźni nie istniały, odnosiły się tylko do nieistniejącego ego.)

87. Jaźń postrzegana jako świat jest jak sznur postrzegany jako wąż; tak samo jak wąż po zbadaniu okazuje się nie istnieć tak samo świat okazuje się nigdy - nawet jako przejawienie - nie istnieć.

88. Kiedy dobrze zbadać sprawę, czy nie jest tak, że to samooszukańcza myśl tworzy pojawiający się na sznurze obraz węża, który nie może być niczym różnym od tej myśli, a który wydaje się być od niej różny; podtrzymuje go jako przyczynę swojego cierpienia i ostatecznie niszczy [jego przejawienie mieczem czystej Samo-wiedzy uzyskanej w skutek zwrócenia się do wewnątrz w dociekaniu „kim ja jestem?]?

(Powtarzane w tym wersie słowo „myśl” oznacza umysł lub ego, prymarną myśl „ja”, która myśli wszystkie inne myśli. Ta myśl pojawia się do istnienia na skutek a-vichary [nie-badania lub nietrzymania się tylko samej siebie]) tworząc w ten sposób przejawianie się świata; kontynuuje swoje życie dzięki a-vicharze podtrzymując tym sposobem ten przejawianie się świata; i ostatecznie przestaje istnieć dzięki vicharze [badaniu lub trzymaniu się samej siebie], niszcząc tym sposobem przejawianie się świata. Zatem ten świat nie został utworzony przez Boga, który jest prawdziwą Jaźnią, lecz przez naszą ajnanę lub ignorancję Jaźni będącą rezultatem a-vichary czyli pramady lub braku uważności Jaźni [samouważności].)

89. Ziarno i powstająca z niego roślina wydają się razem współdziałać - jedno staje się po kolei przyczyną drugiego, a każdy skutek niszczy swoją przyczynę; tak naprawdę jednak skutek nie jest konsekwencją przyczyny, gdyż oba są wykreowane poprzez wyobrażenia pełnego ignorancji umysłu.

90. Tylko unmai [Istnienie, Byt, Prawda lub Rzeczywistość)], która jest Świadomością, jest Atmą [Jaźnią]. Ten świat jest tylko zafałszowaniem tej Świadomości [tzn. nie jest niczym innym niż tą Świadomością pojawiającą się w zafałszowanej formie]. Gdyby sznur był świadomy, że jest widziany jako wąż, czy potrzebowałby kogoś rożnego od siebie?

(W analogii sznura i węża chociaż sznur i wąż są tym samym, to osoba która widzi węża w miejscu sznura jest różna od nich obu. Jednakże w przypadku rzeczywistości i świata przejawionego nie tylko świat i rzeczywistość są jednym, lecz również osoba błędnie postrzegająca świat jako rzeczywistość nie jest różna od żadnego z nich, gdyż rzeczywistość która jest widziana jako świat jest tylko Jaźnią będącą świadomością, a my - postrzegający świat - nie jesteśmy niczym innym niż tą samą świadomością. Zatem zadając retoryczne pytanie „Gdyby sznur był świadomy, że jest widziany jako wąż, czy potrzebowałby kogoś rożnego od siebie?” Śri Bhagavan wskazuje na absolutną niedualną prawdę [adwaita] lub prawdę o niezróżnicowaniu [abheda].)

91. Czy to Jaźń zmieniła swoją naturę nieporuszonego istnienia w ruch, czy może ten świat powstał do istnienia w jakiś jeszcze inny sposób? Jaźń nigdy nie podlega zmianom ani poruszeniom; ten świat wydaje się istnieć wyłącznie na skutek ignorancji, która sama w sobie jest fałszywa.

(Ta sama idea jest omawiania i rozwijana w kolejnych ośmiu wersach.)

92. Jeżeli z punktu widzenia niepodzielnej przestrzeni nawet naczynie nie posiada istnienia, czy nie jest głupotą twierdzenie, że przestrzeń wywnątrz tego naczynia porusza się wraz z nim?

93. Podobnie, jeżeli w pełni Świadomości Jaźni ani świat ani ciało - będące nie-pełnią i nie-Jaźnią - nie mogą nawet istnieć, czy nie jest absurdem twierdzenie, że Jaźń porusza się na skutek ruchów ciała i świata podlegających zmianom?

94. Chociaż Jaźń jest zawsze nieporuszoną Całością wydaje się poruszać wraz z ruchami niestabilnego lustra - umysłu; jednak tym co się porusza nigdy nie jest prawdziwa Jaźń, lecz tylko jej odbicie - umysł.

95. Jeżeli ktoś zapyta, w jaki sposób te złudne upadhis [atrybuty takie jak umysł, intelekt, ćitta itd.] pojawiają się Najwyższej Jaźni, która jest Jednym bez drugiego, musimy odpowiedzieć, że ich przejawienie jest postrzegane tylko przez pełną ignorancji jivę i że w rzeczywistości nigdy żaden atrybut nie pojawił się Jaźni. Wiedz to!

(W stanie Jnany nie zachodzi doświadczanie upadhis, zatem pojawiają się one tylko ignorantowi, nigdy Jnaniemu. Nawet słysząc to wyjaśnienie ignoranci wciąż pytają Jnanich, jak ich błędne postrzeganie się narodziło, chociaż powinni zrozumieć, że Jnani nigdy nie potwierdzi istnienia upadhis dla Jaźni i że w takim razie na ignorantach spoczywa odpowiedzialność za odkrycie jak i komu upadhis się pojawiły. Dlatego w takich sytuacjach Bhagavan zwykł odpowiadać pytaniem na pytanie mówiąc: „Twierdzisz, że upadhis się pojawiły i są rzeczywiste, a więc ty jesteś tym, kto musi zbadać czym są, skąd się wzięły, jak i komu się pojawiły”.

Ten przykład pokazuje dlaczego doktryna Vivarthy jest właściwie dostosowana do puntu widzenia zadającego takie pytania. Przypis do wersu 83 może tutaj również być pomocnym. )


96. Iskra może wytrysnąć tylko z ograniczonego źródła ognia [nie może zrobić tego w przypadku ognia, który jest nieograniczony i wszechogarniający]. Podobnie niemożliwym jest wyłonienie się duszy [jiva] i świata jako małych oddzielnych istności „ja” i „to” z Najwyższej Jaźni, która jest niepodzielną Całością.

(To oznacza, że świat, jiva i Bóg, pojawia się tylko z perspektywy jivy, która jest fałszywym odbiciem Jaźni i że z najwyższego punktu widzenia Jaźni nie istnieje w ogóle nic co stworzone.)

97. Ciało istnieje tylko z punktu widzenia umysłu, który jest oszukany i skierowany na zewnątrz przez Maję. Z czystej perspektywy Jaźni - która jest jedną przepastną przestrzenią Świadomości - ciało w ogóle nie posiada istnienia i dlatego błędem jest nazywanie Jaźni Dehi lub Kshetrajna [właścicielem ciała lub poznającym ciało].

(Bhagavan odkrywa przed nami w tym wersie prawdę, że opisane w Bhagawadgicie kshetra i kshatrajna tj. ciało i poznający ciało [dusza] oraz deha i dehi tj. ciało i właściciel ciała nie są prawdziwymi a jedynie metaforycznymi pojęciami [upacara vartta], których Śri Krishna w swej łaskawości użył wiedząc, że gdyby przekazać nam to w innym sposób nie pojął by tego nasz umysł, który jest ignorantem w stosunku do Jaźni.)

98. Jeżeli ciało nie jest uznawane za „ja” wówczas inność – świat ożywionych i nieożywionych obiektów – nie może być widziana. Zatem, ponieważ inność – stworzenia i ich stworzyciel – nie istnieją, błędem jest nazywanie Jaźni Świadkiem.

(Nazywanie Jaźni „świadkiem indywidualnej duszy” [jiva sakshi] lub „świadkiem wszystkiego” [sarva sakshi], które można napotkać w niektórych świętych tekstach nie jest prawdziwym lecz jedynie metaforycznym określeniem [upacara], ponieważ jedynie kiedy inne rzeczy są poznawane poznający je może być ich „świadkiem”. Ponieważ Jaźń w stanie absolutnej jedni, będąc pozbawiona wszelkich rzeczy od niej różnych, nie poznaje żadnej inności, gdzie tu więc miejsce na świadka? Zatem opisywanie Jaźni jako świadka jest niepoprawne.)

99. Świat nie istnieje w oderwaniu od ciała; ciało nie istnieje w oderwaniu od umysłu; umysł nie istnieje w oderwaniu od Świadomości; Świadomość nie istnieje w oderwaniu od Jaźni, która jest Istnieniem.

(Z czego można wyciągnąć wniosek, że wszystko jest Jaźnią i nic różnego od Jaźni nie istnieje.)

8. Ajata Siddhanta.




(Ajata jest doktryną która mówi że nic – ani Bóg, ani świat ani dusza – nigdy nie powstało do istnienia i że To Co Jest zawsze istnieje takim, jakie jest.)

100. Chociaż Guru Ramana nauczał uwzględniając wiele różnych doktryn w zależności od poziomu zrozumienia tych, którzy do niego przystępowali, jednak przekazał nam, że jego prawdziwym doświadczeniem jest Ajata. Wiedz to.

(Ajata jest wiedzą/świadomością, że nic – ani świat, ani dusza, ani Bóg – nigdy nie zaistniały i że „To Co Jest” zawsze istnieje jako „TO”.)

101. Ta sama Ajata została wyłożona przez Śri Krishnę Arjunie w pierwszych dwóch rozdziałach Bhagawad Gity i wiedz, że pozostałe szesnaście rozdziałów, przekazujące nauki innych doktryn, powstało tylko na skutek osłupienia i niezdolności do uchwycenia prawdy przez tego drugiego.