Guru Vachaka Kovai - Girlanda pouczeń guru.



201-300 (Śiwa i Śiakti. Śiwa Puja. Namaskaram. Oddawanie czci posągom bóstw. Wibhuti. Święty byk Śiwy. Śiakti i Shanti. Mahat i Anu. Pragnienie siddhi. Nieśmiertelność. Kaya i Kalpa. Nieśmiertelności ciała. Vairagya. Jnana i Vairagya. Natura Ćittam. Ćitta Suddhi. Śmierć. Mieszkanie jivy. Serce. Guru. Łaska Guru. Kilka zapewnień.)



33. Śiwa i Śiakti.



201. Pierwsza i jedyna Jaźń – Źródło i Serce, bez którego funkcjonująca w formie umysłu Para-Śiakti nie posiada nawet śladu istnienia – jest czystym Śiwą jaśniejącym w Ćidambaram.

202. Wieczna Szczęśliwość, po znalezieniu której umysł przestaje błąkać się na zewnątrz, jest Śiwą - czarodziejem umysłu, Sercem, dającym zawsze świeże doświadczenie Jnany.

203. Ćittam bardzo dojrzałego aspiranta jest sama w sobie oczarowaną miłością gopiką. Wiedz, że Oblubieńcem gopiki [Krishną] jest Serce, które niszczy całą chwałę ego tak jak ogień zabija ćmę.

(Słowa gopika używa się do określenia dziewczyn mieszkających na brzegach rzeki Jamuny wraz z Krishną i rozkoszujących się przebywaniem z nim.)

34. Śiwa Puja [obrzęd oddawania czci Śiwie].



204. Pełna spokoju postawa połączona z cichym płynięciem umysłu w kierunku niezakłóconego przebywania w Jaźni, Sat-Ćit, jest najlepszym sposobem oddawania czci Śiwie.

205. Święty Markandeya przeżył własną śmierć pokonując nawet boga Jamę i żył ponad przeznaczony mu czas. Wiedz tedy, że śmierć może być pokonana przez oddawanie czci Śiwie, pogromcy śmierci.

(W historii świętego Markandeya Śiwa zabija boga śmierci Jamę i dlatego mówi się tutaj, że przez oddawanie czci Śiwie można pokonać śmierć. Jak z kolei wyjaśnia wers 204 prawdziwym sposobem oddawania czci Śiwie jest przebywanie w Jaźni; ponieważ Jaźń [Śiwa] jest poza śmiercią i narodzinami, człowiek przebywając w Jaźni pokonuje śmierć i osiąga nieśmiertelność.)

206. Posiadłszy niedualną wiedzę o tym, że wszystkie osiem form wszechświata - które są zwykłą mentalną koncepcją - to formy Boga i oddawanie im we właściwy sposób czci jest również dobrą formą Śiwa Puja.

(Niedualna wiedza jest osiągana dopiero po urzeczywistnianiu Jedni Jaźni, a nie po zwykłym zrozumieniu nauk o niedualności. Do momentu urzeczywistnienia aspirant jest zmuszony polegać na swoich wyobrażeniach próbując widzieć osiem form wszechświata jako formy Boga i oddawać im stosownie cześć. Takie oparte na wyobrażeniach oddawanie czci może być dobrym Nishkama Karmas [działaniem wykonywanym bez przywiązania], które pomaga w oczyszczaniu umysłu i wskazuje drogę do Wyzwolenia, jak poucza Bhagavan w wersach 3 i 5 Istoty Pouczenia. Jednakże jest to tylko mentalne wyobrażenie, nie może więc zostać uznane za najwyższą i prawdziwą formę Śiwa Puja opisaną w wersach 204-205 Tylko Jnani naprawdę widzi, że osiem form wszechświata nie jest rożnych od Jaźni [Boga]. Tak więc tylko on naprawdę może wykonać Śiwa Puja lub Nishkama Karmas.)

35. Namaskaram.



207. Znaczenie wykonanego przez niedoskonałą jivę namaskarem, kiedy to jiva kładzie swą dumną głowę pod stopami guru lub Boga jest takie, że jej poczucie ego „ja jestem tym ciałem” ma zostać skruszone Poznaniem Jaźni.

36. Oddawanie czci posągom bóstw.



208. Jak to jest, że ty, który drwisz z oddawania czci posągom bóstw, nie odkrywszy najpierw w roztapiającej serce miłości tajemnicy tego obrzędu, sam oddajesz codziennie cześć brudnemu posągowi swego ciała wielbionemu jako „ja”?

37. Wibhuti [święty popiół].



209. To co pozostaje wewnątrz jako Jedna Rzeczywistość, kiedy gromadzące od niemającego początku czasu ukryte skłonności fikcyjne ego zostaje wypalone Ogniem Jnany, jest świętym Wibhuti.

210.Przedwieczny, przyjmując formę Guru, poprzez swą najwyższą mowę rozpala Ogień Jnany, wypowiadając bez użycia słów jedną sylabę i w ten sposób wypalając ego w czystym sercu swojego ucznia. Wibhuti, które mu ofiarowuje, jest przywróceniem Jedni Jaźni.

211. Ci, którzy noszą to Wibhuti, są w świecie niedoścignieni pod wszystkimi względami. Takie Wibhuti, będące Rzeczywistością, wolną od myśli wspaniałą Jnaną, jest wiecznym boskim skarbem.

212. Ci, którzy miłują i oddają cześć temu będącemu Rzeczywistością Wibhuti sami się nim stają. Dlatego zniszczywszy ego pozostawaj zawsze jako to Wibhuti, które jest Jaźnią.

213. Kiedy to niemające życia ego zwraca się poprzez Samouważność do wewnątrz i ginie, ogień Jnany rozpala Serce i pochłania wszystkie trzy światy w swych czerwonych płomieniach, czego symbolem jest czerwone kumkum.

38. Święty byk Śiwy.



214. Purany opisują byka jako pojazd na którym poruszał się Śiwa, a także inne stworzenia wykorzystywane przez innych bogów po to, by stopniowo wzmacniać w nas nawyk patrzenia na wszelkie przejawienie jako na formy Boga, ich substrat.

39. Śiakti i Shanti [Moc i Pokój].



215. Nie ma rzeczy niemożliwych dla Mocy Jaźni, która jest także Łaską Wszechmocnego. Niektórzy, zwiedzeni nieczystą naturą Maji - poczucia „ja jestem tym ciałem” - mówią: „To jest możliwe tylko siłą tarczy i miecza”.

(Ten wers odnosi się do bezkrwawej walki o odzyskanie niepodległości przez Indie.)

216. Ci, którzy twierdzą, że Moc i Pokój są od siebie różne, nie znają ich prawdziwej natury. To co panuje wewnątrz jako Pokój jest wyrażane na zewnątrz jako Moc.

B6. To, co jest doświadczane jako Pokój, kiedy umysł jest zwrócony do wewnątrz, jest doświadczane jako Moc, kiedy jest on zwrócony na zewnątrz. Tylko Jnani, który głęboko wniknął i urzeczywistnił prawdziwą naturę Jaźni panującą zarówno podczas kierowania się do wewnątrz jak i do zewnątrz, wie, że Moc i Pokój są jednym i tym samym.

217. Skłonność do karcenia innych na różne sposoby może się przejawiać u tego, kto dba o szlachetny charakter i cnotliwe zachowanie; jednakże jedyną prawdziwą oznaką osiągnięcia boskości jest bezmierna wyrozumiałość.

40. Mahat i Anu [Makro i Mikro].



218. Kiedy przeciwne bieguny małego i dużego magnesu złączą się, wówczas ten mały, przejmując moc większego, staje się jednym z nim i przejawia jego właściwości.

(Jest tutaj użyta żartobliwa analogia. Duży magnes to Mahat [Bóg lub Jaźń], mały to Anu [dusza lub ego], a ich przeciwne bieguny to stopy Boga i głowa jivy [duszy]. Kiedy jiva schyla się i kładzie swą głowę pod stopami Boga tracąc swą jednostkowość i roztapiając się w nim, staje się Bogiem. Tzn. kiedy marne ego poprzez samopoddanie stapia się z Jaźnią jaśnieje jako Najwyższa Jaźń.)

41. Pragnienie siddhi.



219. Chciwe błaganie Boga - który jest gotów dać samego siebie, Wszystkość [Sarva] - o żałosne siddhi, jest jak proszenie o nieświeży kleik filantropa, który ma serce otwarte by dać wszystko o co tylko zostanie poproszony.

220. Człowiek, który pożąda siddhi po pojawieniu się w świecie Atma-Siddha, bezkresnej przestrzeni Jaźni-Świadomości, jest jak ten, który pragnie zjełczałej i skwaśniałej papki po dotarciu do Nieba, które oferuje boski nektar, pokarm nieśmiertelności.

221. W sercu w którym zapłonął ogień Najwyższego Poddania zlewają się wszystkie siddhis. Jednak taki wyznawca, którego umysł stał się cały modlitwą wnoszoną do Pana, nigdy nie będzie czuł do nich pociągu.

222. Jeżeli u aspiranta podążającego ścieżką prowadzącą do Wyzwolenia rozwinie się pragnienie siddhis to jego ego się wzmocni, a pęta zniewolenia zacisną się mocniej.

B7. Tylko całkowity spokój umysłu jest osiągnięciem Wyzwolenia. Jeżeli tak jest, to powiedz mi, jak ci, którzy pętają swe umysły jarzmem siddhis, nieosiągalnych bez mentalnych wysiłków, mogą zatonąć w Szczęśliwości Wyzwolenia, która jest całkowitym ustaniem wszelkiej mentalnej aktywności?

223. Człowieku, najwspanialszą siddhi jest to, że ty, który tak naprawdę jesteś czystą bezforemną Jaźnią-Świadomością, uznajesz to ciało z jego rękami i nogami za „ja” i tańczysz nim swój taniec tak jakby było rzeczywiste; w porównaniu z tym nawet ośmiorakie siddhis nie są żadnym cudem.

(Powiedzenie „czysty” o człowieku wskazuje, że nie jest on żadnym z nieczystych atrybutów takich jak np. umysł; nazwanie go „bezforemnym” wskazuje, że nie jest on żadną formą taką jak np. ciało; określenie go Jaźnią-Świadomością wskazuje, że nie jest on jakąś bezwładną materią taką jak np. podobne zwłokom ciało. Jednakże z uwagi na to, że jesteśmy pozornie w stanie zmienić się we wszystkie te rzeczy [tzn. w ego], będące wprost zaprzeczeniem naszej prawdziwej natury, Śri Bhagavan mówi, że jest to największa ze wszystkich cudownych siddhis. Ta siddhi jest jeszcze bardziej cudowna gdyż my, nieporuszona Jaźń, stając się ego wykonujemy działania i przechodzimy koło licznych narodzin i śmierci. Zatem Bhagavan mówi tutaj, że cudowniejszym od ośmiorakich siddhis jest to siddhi, poprzez które zawsze nieskazitelna Jaźń wydaje się stawać pełnym braków ego.)

224. Urzeczywistnienie Jaźni, która jest Prymarną Rzeczą i Świadomością Wyzwolenia, jest prawdziwą Jnana-Siddhi. Wszystkie pozostałe osiem rodzajów siddhi należą tylko do niespokojnego umysłu i mocy jego wyobraźni.

42. Nieśmiertelność.



225. Nieśmiertelność jest zarezerwowana tylko dla tych, którzy umarli w swoim ego, nieczystym, pustym poczuciu „ja jestem tym ciałem”, które zasłania ich nieśmiertelną naturę Sat-Ćit-Ananda, jedyną prawdziwie kochaną Rzecz.

(Niektórzy zwiedzeni aspiranci praktykują rożne rodzaje jogi w celu uniknięcia śmierci ciała, lub przynajmniej oddalenia jej sądząc błędnie, że to jest nieśmiertelność. Współczując takim ludziom Śri Bhagavan wyjaśnia tutaj, czym w istocie jest nieśmiertelność.)

226. Narodziny i śmierć wydają się na wydarzać na skutek urojenia jakoby to obce ciało było „ja”. Dlatego nieśmiertelność, nasza prawdziwa natura, jest osiągana dopiero kiedy to złudzenie zostanie całkowicie usunięte.

227. Śmierć nie jest niczym innym niż złudzeniem, że „ja jestem tym obcym ciałem”, a nieśmiertelność nie jest niczym innym niż Szczęśliwością pojawiającą się w momencie, kiedy to złudzenie umiera na skutek poznania niedualnej Jaźni.

228. Czy można osiągnąć nieśmiertelność jeżeli ten, który bierze to ciało za „ja” nie umrze badając „Kim jest to ja?”? Nie można.

229. Wiedz i zaakceptuj, że nieśmiertelność jest wyłącznie jaśnieniem prawdziwej czystości [tzn. Czystej Świadomości] wolnym od złudnych mentalnych poruszeń. Śmierci nie można pokonać w żaden inny sposób tylko Czystą Świadomością.

43. Kaya i Kalpa.



230. Nazywanie Kayą rzeczy mającej przejściową i iluzoryczną naturę, która urodziła się by umrzeć, jest po prostu kpiną. Tylko będąca Ostateczną Prawdą Jaźń-Świadomość jest trwała [Kaya].

(Kaya literalnie oznacza to co trwałe i niezmienne, jednak powszechnie używa się tego słowa w odniesieniu do ciała.)

231. Rzeczywista i jedyna Świadomość Jaźni, która spływa lub jest otrzymywana kiedy nieustannie powstające ego jednoczy się ze swoim Źródłem, jest prawdziwą Kalpą [lekarstwem].

(Jogini używają słowa Kalpa do określenia eliksiru przedłużającego życie ciała, jednak Śri Ramana daje jasno do zrozumienia, że tak naprawdę jest to Świadomość Jaźni)

44. Nieśmiertelność ciała.



232. Tylko ci, którzy nie wiedzą, że ciało jest pierwszą chorobą, która daje życie wszystkim innym schorzeniom, będą uprawiać tapas prowadzący do nieśmiertelności ciała, zamiast próbować pozbyć się tej choroby; tacy ludzie są jak ci, którzy wkładają wieli trud w podlewanie chwastów.

233. Tylko ci marni ludzie, którzy biorą za siebie tę zatrutą formę nieposiadającego istnienia ego, będącego fundamentem wszystkich strasznych chorób, będą niestrudzenie wykonywać tapas mający dać ich ciałom nieśmiertelność; tak jak ten kto bierze lekarstwo, żeby pogłębić chorobę.

234. Jeżeli rezultatem długiego, rzetelnie i poprawnie wykonywanego tapasu jest pragnienie ugruntowania własnej indywidualności zamiast pozostawania nieustannie w Najwyższym Milczeniu, to jest to spowodowane mrokiem ignorancji; jest jak osiągnięcie po długiej i wytężonej walce wytęsknionego materialnego ubóstwa.

235. Dla tych, którzy spoglądają okiem doskonałej Jnany, życie tego materialnego ciała jest nierzeczywiste i ledwie mentalne, wiedzą zatem, że przedłużanie życia ich jiv jest tylko nieszczęściem i nie przynosi żadnych korzyści.

45. Vairagya [Beznamiętność].



236. Wiedz, że ludzie którzy oferują ci cześć i puję po to, by twe serce wypełniło się radością, są jak złota przynęta zarzucona przez Maję aby zwabić ciebie, tego, który wykonuje tapas z wielką vairagyą.

(Jeżeli cześć składana przez innych daje ci choćby najmniejszą radość, znaczy to, że jest przynętą, która ściągnie cię na dno. Taka cześć co oczywiste nie pęta Jnana-Mukty, który stracił całą swą jednostkowość, dlatego Bhagavan jasno adresuje to pouczenie do tych, którzy wciąż wykonują tapas.)

(Wielu aspirantów zanim osiągnie cel jakim jest unicestwienie ego jest oczarowanych i zwiedzionych oddawaną im czcią i adoracją ze strony innych osób; zapominając o celu zabiegają o sławę i dobre imię; udają się z jednego miejsca na drugie by udzielać pouczeń, błogosławieństw itp. Bhagavan łaskawie udzielił tego pouczenia aby ocalić ich przed taką rujnująca ich samych postawą. Przynęta, choć złota, zabije swoją ofiarę, podobnie sława i dobre imię, choć pozornie warte zachodu, doprowadzą aspiranta do katastrofy wzmacniając jego ego i przeszkadzając mu w ten sposób w osiągnięciu celu.)


237. Najwyższa Jnana spływa z łatwością tylko na tych szczęśliwców u których beznamiętność w stosunku do przyjemności tego i innych światów pojawiła się w tym wcieleniu w sposób naturalny.

238. Wiedz ponad wszelka wątpliwość, że doświadczenie Szczęśliwości istnieje tylko w Jaźni - nigdy zaś w tym pełnym złudzeń życiu - i osiągnij Poznanie Jaźni, która jest Sferą Łaski i ostatecznym stanem Najwyższego Milczenia.

239. O Vairagyo, moja najdroższa przyjaciółko, która nieustannie oświecasz mnie wiedzą niszcząc mroczne mary mych pożądań: proszę nie porzucaj mnie, tego, który zawsze zabiega o twoją przyjaźń.

240. Vairagyo, moja szlachetna przyjaciółko, przysłowie mówi: „Przyjaźń raz zawiązaną, nawet z nikczemnym duchem, trudno zerwać”. Gdybym zerwał przyjaźń z tobą, która chronisz mnie od zła i prowadzisz przez wszystkie żywoty, byłoby to gorsze niżbym spotkał całe zło tego świata.

241. Jakakolwiek myśl może się pojawić, niepozwalanie jej żyć i wzrastać lecz niszczenie jej bez najmniejszego wahania w miejscu i czasie powstawania poprzez zanurzenie jej z powrotem w Źródle, jest ostrą i potężną Vairagyą.

(Uprzednio pisma święte nauczały, że Vairagya to awersja do pożądań i odrzucanie ich, jednak Śri Ramana naucza nas, że prawdziwa Vairagya to utrzymywanie czujnej Samouważności dzięki której każda myśl - zamiast się pojawić i rozwinąć - jest zawracana do swego Źródła i stapiana z nim.)

242. Jeżeli używając cudownej broni Samobadania będziesz nieustannie niszczył jeden po drugim niezliczonych wrogów – wasany pojawiające się w formie myśli – w miejscu i w czasie kiedy wyłaniają się ze swe fortecy – Ćittam -, forteca wroga ostatecznie wpadnie w twoje ręce.

(Wszystkie wasany, których zbiorcza nazwa brzmi Ćittam, mają swoje mieszkanie w Sercu; tak więc forteca wroga, którą zdobędziemy, to nic innego niż nas własny dom, Serce. Zniszczenie wrogów to nic innego jak Mano-Nasa, zniszczenie naszego własnego umysłu.)

46. Jnana i Vairagya.



243. Kiedy widziany świat okazuje się być nieróżny od widzącego, to jest Jnana. Vairagya natomiast to stałe trzymanie się Jaźni i odrzucenie z nieprzywiązaniem tego świata postrzegając go jako zwykłą pustkę.

(Świat jest widziany zarówno przez Jnaniego jak i ajnaniego, jednak Jnani nie widzi świata jako czegoś odrębnego od siebie. Jeżeli jednak ktoś widzi świat jako odrębny od siebie oznacza to, że jest ajnanim i znajduje się dopiero na etapie praktyki, a w takim przypadku powinien postrzegać świat jako iluzoryczne przejawienie, które należy odrzucić. Jest to praktyka Vairagyi konieczna do Jnany.)

47. Natura Ćittam.



244. Tak jak czysty pryzmat wydaje się być czerwony, kiedy stoi obok czerwonego kwiatu, podobnie Ćit wydaje się być Ćittam, kiedy znajduje się w pobliżu nieczystych przyziemnych skłonności [lecz tak naprawdę nie jest z nimi związana]. Ćittam pozostanie i będzie jaśnieć jako jedno Najwyższe Ćit wtedy, kiedy sylaba „tam” oznaczająca nieczystość – Maję - zostanie usunięta.

(Pryzmat jest zawsze bezbarwny, a jego czerwony kolor jest pozorny. Aby go usunąć wystarczy usunąć kwiat, wówczas pryzmat będzie jak zawsze bezbarwny. Podobnie Ćit pozostaje zawsze czysta a nieczystość Maji jest tylko pozorna. Ten pozorny związek zawsze czystej Ćit z Mają zwany jest Ćittam; aby usunąć „tam” [tzn. Maję], która jest po prostu uwagą błędnie skupioną na drugiej i trzeciej osobie, wystarczy, jeżeli uwaga zostanie skupiona na pierwszej osobie, gdyż wówczas Ćittam okaże się być zawsze jaśniejącą czystą Ćit, Śiwą.)

48. Ćitta Suddhi [czystość umysłu].



245. Piękno zewnętrznych obiektów kusi przyjemnością lecz wyrządza wielką szkodę; jednakże wewnętrzna czystość ma inną naturę, więc tylko ona jest prawdziwym pięknem. Oto dlaczego człowiek mądry adoruje tego, którego serce jest czyste i mówi z wielkim podziwem „Oto jest Bóg w ludzkiej formie”.

246. Jeżeli człowiek zamiast poszukiwać wewnętrznego piękna poszukuje tylko piękna zewnętrznego następstwem tego będzie wielkie nieszczęście. Taka głupota przypomina głupotę ćmy kochającej piękno płomieni, lub kobry kochającej samicę niemrawca.

(Niemrawiec indyjski jest bardzo jadowitym wężem, tak więc jeżeli samiec kobry zakocha się w samicy niemrawca ściągnie na siebie zagładę.)

49. Śmierć.



247. Śmiercią jest stracić nieśmiertelną Jaźń, która jest Prymarną Rzeczą, Źródłem wszystkiego, domem Miłości, czarą Szczęścia i sferą Najwyższej Jnany.

(Stracić nieśmiertelną Jaźń = pojawienie się ego.)

248. Człowiek przychodzący do Guru i służący mu wiernie powinien poznać dzięki jego Łasce przyczynę własnych narodzin i cierpienia. Wiedząc wówczas, że to wszystko spowodowane jest odłączeniem od Jaźni będzie też wiedział, że najlepiej jest trzymać się jej mocno [gdyż to jest sposób na uniknięcie takiej śmierci].

50. Mieszkanie jivy.



249. Jiva zamieszkuje Serce, które jest poza wszelkimi mentalnymi koncepcjami i jej wasany również tam mają mieszkanie. Gdyby wasany mieszkały wyżej, w mózgu, czy nie byłyby niszczone kiedy głowa [tj. mózg] zostaje odcięta?

250. Ponieważ płomień kundalini podnosi się do góry [od podstawy kręgosłupa – Muladhary], a ambrozja spływa z czubka głowy [Sahasrara], dlatego celem jest Serce, Centrum Życia.

251. Ktokolwiek będzie kontemplował jakikolwiek ośrodek energetyczny w ciele tak, jakby zamieszkiwała go Jaźń, będzie mu się wydawać za sprawą siły koncentracji umysłu, że doświadcza Jaźni w tym miejscu. Jednakże prawdziwym ośrodkiem Jaźni jest Serce z którego ja-myśl się wyłania i w którym się chowa.

(Serce nie oznacza miejsca w ciele fizycznym ani ośrodka energetycznego tzw. czakry serca.)

252. Lekceważenie Jaźni, Serca, z którym człowiek jest połączony we wszystkich trzech stanach i koncentracja na jakimkolwiek ośrodku energetycznym [tak jakby człowiek tam przebywał] będzie skutkować zaledwie znurzeniem w stanie laya, tym samym człowiek nie będzie mógł poznać Jaźni i zostać ocalonym.

51. Serce.



253. Nauczanie mówi, że są dwa Serca: jedno, które należy pominąć i drugie, które należy uwzględnić. To pierwsze, uchwytne dla zmysłów, znajdujące się po lewej stronie klatki piersiowej, jest bezwładne.

(Ponieważ będący oznaką życia puls jest generowany przez mięsień znajdujący się po lewej stronie klatki piersiowej, ludzie z reguły sądzą, że to jest Centrum Życia i miejsce, w którym znajduje się Jaźń w ciele. Śri Ramana dementuje te twierdzenia i naucza, gdzie jest miejsce prawdziwego Serca.)

254. Serce, które przenika zarówno wnętrze jak i zewnętrze ciała jaśnieje - zgodnie z wyjaśnieniami udzielanymi przez Jnanich - po prawej stronie klatki piersiowej. Wiedz, że tylko głupcy mylący Jaźń z ciałem sądzą, że serce to cielesny organ znajdujący się po lewej stronie klatki piersiowej.

(Ci, którzy poprawnie rozumieją nauczanie Śri Ramany wiedzą dobrze, że chociaż powiedział on, że Serce znajduje się po prawej stronie klatki piersiowej, nigdy nie radził nikomu medytować nad tym miejscem. Bardzo niefortunnie niektórzy z wyznawców Śri Ramany, nie zadawszy sobie trudu refleksji nad 22 wersem Ulladu Narpadu Anubandham, który mówi „Serce jest zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, wykracza ono jednak poza ograniczenia takie jak wewnątrz i zewnątrz”, medytują nad prawą stroną klatki piersiowej i jeszcze rekomendują taką praktykę innym. Ponieważ wersy 260 i 261 tego dzieła nie były przytaczane w żadnej z innych ksiąg z nauczaniem Bhagavana i ponieważ te wersy nie zostały wystarczająco dobrze przetłumaczone i rozpowszechnione w językach innych niż tamilski, taka błędna interpretacja ma miejsce nawet dzisiaj i ludzie nadal podejmują tę błędną praktykę. W tym temacie należy również uwzględnić wers B8 niniejszego dzieła.)

255. Jeżeli Jaźń, Pani naszej duszy, nie przebywa bezspornie po prawej stronie klatki piersiowej, to dlaczego każdy, mówiąc o sobie „ja”, ma zwyczaj dotykać tego właśnie miejsca wskazując na siebie?

256. Nieopisywalne Serce jest lustrem, w którym wszystko [tzn. cały wszechświat] się pojawia. Jednia Świadomości, Przestrzeń czystego Istnienia jest jedyną Prymarną i Najwyższą Rzeczą, Całością.

257. Serce – Źródło - jest początkiem, środkiem i końcem wszystkiego. Serce - Sfera Najwyższego - nigdy nie przyjmuje żadnej formy, jest Światłem Prawdy.

258. Śmierć umysłu zatopionego w Oceanie Jaźni-Świadomości jest wiecznym Milczeniem. Prawdziwe „ja” jest Najwyższą Przestrzenią Serca, wielkim Oceanem Szczęśliwości.

(Wers ten mówi o tym, że umysł zostaje zatopiony w Oceanie Jaźni-Świadomości [Ćit], który jest prawdziwym „ja” [Sat] i Oceanem Szczęścia [Ananda]. Zatem wers ten w subtelny sposób daje do zrozumienia że MY jesteśmy Oceanem Sat-Ćit-Ananda.)

259. Ty [umysł] nie możesz poznać Jaźni, która jest doskonałym nieprzerwanym Istnieniem i Jednym bez drugiego. Serce – Sat-Ćit-Ananda - będące tym samym co wolna od myśli Jaźń, nazywane jest Annamalai.

(Nawet bogowie Wisznu i Brahma nie byli w stanie dosięgnąć [poznać] szczytu Arunaczali [płomienia Jaźni-Świadomości], została więc nazwana w języku tamilskim Annamalai co znaczy „niedosięgła góra”. Jeżeli zatem nawet bogowie nie mogą poznać Jaźni, nie może tego też umysł; to znaczy, że ani bogowie ani umysł nie są w stanie poznać Źródła dopóki najpierw nie zjednoczą się z nim tracąc całą swoją jednostkowość [tzn. dopóki przebywając w Jaźni nie przestaną być bogami i umysłem].)

260. Ten, kto poznał Serce, nigdy nie dozna krzywdy: zrzucając więzy stał się Najwyższym. Jest wolny od dualnych myśli i tylko on raduje się prawdziwą, wolną od złudzeń szczęśliwością.

261. Chociaż mówi się, że Serce jest zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, tak naprawdę nie jest ani wewnątrz ani na zewnątrz, ponieważ przejawianie się ciała, na którym opiera się rozróżnienie na „wewnątrz” i „zewnątrz”, samo w sobie jest mentalną koncepcją.

262. Ciało w rzeczywistości jest w Jaźni, dlatego ten kto myśli, że Jaźń [lub Serce] jest w tym nieożywionym ciele, jest jak ten kto myśli, że ekran kinowy – będący podstawą na której wyświetlane są kadry filmowe – zawiera się w wyświetlanych obrazach.

263. Dlatego tylko Jnani, który widział śmierć ego będącego formą wyobrażenia „ja jestem tym ciałem”, za pomocą swojego przenikliwego, subtelnego, boskiego i całkowicie wolnego od złudzeń wzroku będzie widział wszędzie Serce i osiągnie wielkość.

264. Serce, w którym jaśnieje Najwyższa Cisza Boskiej Łaski, jest jedynym stanem Kaiwalji, przy którym rzadkie niebiańskie rozkosze okazują się być niczym.

(Kaiwalja to stan Najwyższej Jedni.)

265. Serce, które jaśnieje czystością po wykorzenieniu wszystkich poruszeń [ukrytych skłonności] i przysłon [złudzeń] i które pozostaje jako Jedna Prawda, jest Najwyższą Atma-Loką, za którą tęsknią nawet bogowie zasiadający w niebiosach.

52. Guru.



266. Jaźń-Świadomość, która jaśnieje po zniszczeniu korzenia myśli – identyfikacji z jakimkolwiek z trzech ciał jako „ja” - jest Mocą Wszechmocnego [Akila Para Shakti], który zamieszkuje jako „Ja” w sercach wszystkich stworzeń.

267. Naturalna, pozbawiona wszelkiego poczucia dualności Samo-Świadomość czystego Istnienia jest Najwyższym Milczeniem, gloryfikowanym przez pisma święte jako doskonałość Jnany, która nie może zostać poznana przez głupca o demonicznej naturze - ego.

268. Odkryj i wiedz, że tylko ten, kto posiada Akila Para Shakti [tzn. Moc Najwyższego Milczenia, która pochłania wszystko pozostając jako czyste Istnienie-Jaźń-Świadomość] jest prawdziwym Guru, który przez swą nieprzebraną Łaskę może każdą przychodzącą do niego duszę stopić z niedualną Jaźnią - będącą poza wszelkimi słowami Jnaną.

269. Prawdziwa doskonałośc ucznia – która jest niezłomnym, Najwyższym Oddaniem, rozbłyskującym po wchłonięciu ego przez Światło Najwyższego Spokoju [tzn. Jaźń-Świadomość] – jest prawdziwą doskonałością Guru. Powinieneś to wiedzieć.

270. Ten, kto kieruje cie w stronę Jaźni i objawia ci Świadomość Jaźni, jest Guru. Tak naprawdę jest on Jaźnią i jest także Bogiem. Jego się trzymaj.

271. Ten, kto przychodzącym do niego daje nakazy i zakazy jest dla nich Yamą [bogiem śmierci] i Brahmą [stworzycielem]. Jednakże prawdziwie boskim Guru jest ten, kto pokaże im, że nie ma nic nowego do osiągnięcia.

(Rzekomy guru, dając przychodzącym do niego do wykonania działania takie jak japa lub dhayana, dokłada im tylko więcej ciężaru, choć ci przyszli do niego po wybawienie od niego, gdyż już nie mogli znieść brzemienia karmy zgromadzonej w poprzednich żywotach. Taki rzekomy guru zamiast im pomóc przyjmuje rolę Yamy [pana śmierci] przygniatającich jeszcze większym ciężarem karmy i zabijając ich.

Ponieważ jednostki są zmuszone zbierać żniwo swej karmy przez niezliczone wcielenia, rzekomy guru pełni także rolę Brahmy [stworzyciela], zmuszając ich do odpracowywania większej karmy i tym samym zmuszając ich do większej liczby narodzin, by móc to wykonać.

Jednakże Sadguru, który zna prawdę, że w istocie istnieje tylko Jaźń jako Jedno bez drugiego, przekonuje przychodzących do niego, że nie są niczym innym niż Jaźnią. Dzięki mocy jego Milczenia uczniowie są w stanie pojąć tę prawdę; adepci wiedzą wówczas, że nie muszą nic robić, lecz muszą jedynie Być.
[Należy zwrócić szczególną uwagę na użyte tutaj słowo „jedynie”, które implikuje to, iż żeby „być” w sposób zalecany przez Sagduru należy porzucić myślenie o jakichkolwiek obiektach i skupić uwagę wyłącznie na podmiocie – czyli jedynie być, bez żadnej aktywności mentalnej. To oznacza całkowicie uciszony umysł. Jeżeli nasze myśli będą się kierować na jakiekolwiek obiekty drugiej i trzeciej osoby, będzie to oznaczać, że do naszego „być” zostało dołożona jakaś aktywność, jakieś „robić”, a nasz umysł nie jest w pełni wyciszony, nie będzie to więc stan „tylko bycia i nie robienia nic”, lecz będzie to stan „i bycia i robienia”. W takim przypadku nie będziemy więc wypełniać zaleceń Sagduru.
W tę pułapkę wpadają ci, którzy sądzą, że pouczenia Mędrców mówiące o „byciu i nie robieniu niczego” oznaczają, że nie mają oni podejmować żadnych wysiłków na duchowej ścieżce i po prostu być w stanie w jakim są aktualnie, zwyczajnie niczym się nie przejmując. Jest to nadmierne uproszczenie, a wynikająca z niego postawa prowadzi donikąd. Żeby „tylko być i nie robić nic” trzeba najpierw zwykle wykonać ogromny wysiłek (w rzadkim przypadku Ramany Maharishi mówi się, że ten wysiłek został wykonany w poprzednich żywotach) w celu odwrócenia w umyśle nawyków kierowania się na obiekty i zwrócenia do na podmiot – przyp. tłum.]

Ponieważ robienie czegokolwiek jest działaniem [karmą] a Bycie nim nie jest i ponieważ to wyłącznie karma powoduje kolejne narodziny i śmierci, adepci ci zostają uwolnieni od Yamy i Brahmy.

Bhagavan Śri Ramana, w przeciwieństwie do innych Guru, którzy instruowali swych uczniów w jaki sposób wykonywać cztery rodzaje jogi [karma joga, bhakti joga, raja joga i jnana joga], uczy nas jak przestać robić cokolwiek aby odkryć „Kto wykonuje te cztery rodzaje jogi?”; kieruje naszą uwagę na „ja”, co jest właściwym środkiem to utrzymania spokoju. Taka jest natura prawdziwego Guru.)


272. Człowiek niewsłuchujący się z umiłowaniem w głos Najwyższej Jaźni, który zawsze rozbrzmiewa w Sercu, zatraca się z przejęciem w wielkim złudzeniu. Z tego względu potrzebuje zewnętrznego Guru.

273. Jaźń-Świadomość [Sat-Ćit], która jaśnieje we wszystkim jako Wszystko, jest Guru.

274. Ci, którzy nie rozumieją, że Jnana-Guru jest Najwyższą Bezforemną Przestrzenią choć pojawia się w formie człowieka, są pierwsi pośród najnikczemniejszych grzeszników i łotrów.

53. Łaska Guru.



275. Jedynym lekarstwem mogącym zakończyć mentalną udrękę tych, którzy cierpią w tej samsarze stworzonej przez dobrą i złą karmę, będącą rezultatem pogrążenia się w mroku złudzeń, jest ogromny entuzjazm, który odczuwają w odniesieniu do Łaski Guru.

276. Guru jest Jednią, która usuwa cierpienia i obdarza Szczęściem Wyzwolenia tych, którzy przystępują do niego przygnieceni ciężarem wielu różnych karm wykonywanych z przywiązaniem przyjmującym postać chęci i niechęci.

277. Łaskawe spojrzenie Guru – ten kamień filozoficzny – zamieni nawet nieczystą naturę jivy - zardzewiałe żelazo – w złoto, w czystą Jnanę. Dlatego darshan łaskawego spojrzenia Guru jest najcenniejszą rzeczą jaką można w życiu wybrać, poszukiwać i trzymać się.

278. Guru, który jest Jaźnią, Światłem wszelkiego materialnego światła całego wszechświata, ukazuje zwiedzionym jivom biorącym kłamstwo za prawdę fałszywość ich prawd.

279. Najwyższy Jnana-Guru, nieporuszona i najsubtelniejsza sfera Łaski, niszczy Laghu – bezwartościowe i chybotliwe pojęcie jivy „ja jestem tym ciałem” - i obdarza prawdziwą i doskonałą Jnaną.

280. Guru, Król Jnany, jest nieograniczoną mocą wielkości Jaźni i Najwyższym Milczeniem, które całkowicie obala bezwartościowe argumenty tych, którzy zbrukani są marą ziemskich pożądań.

(Kiedy jeden człowiek jest pokonywany przez intelekt drugiego, to zwycięstwo jest tylko chwilowe, gdyż ten pierwszy czuje złość i wrogość wobec drugiego.
Jednakże kiedy argumenty ludzi przyziemnych są obalane przez Najwyższe Milczenie Jnana-Guru, ich umysły zostają zalane Świadomością i Szczęśliwością, a wówczas, zapominając o wrogości, przejawiają oni wielką miłość do Guru; zatem zwycięstwo Milczenia jest wieczne.)


281. Nie zabijając ciała lecz spojrzeniem swych oczu zabijając ego, które przyjmuje pozę jakoby naprawdę istniało, Guru w mig ukazuje całą fikcję [począwszy od ciała aż po cały wszechświat] jako nieistniejącą i ujawnia jaśnienie Najwyższej Jaźni jako jedynie realne istnienie.

(Tak jak światło słońca ukazuje nieistnienie węża, którym wydawał się być w półmroku sznur, podobnie Światło Czystej Wiedzy Guru ujawnia nieistnienie całego wszechświata, który wydaje się być rzeczywisty w przyćmionym świetle umysłu.

Kiedy rzeka zlewa się z oceanem wszystkie jej atrybuty takie jak prędkość, kształt i nurt zostają zniszczone, a jednak ani jedna kropla z jej substancji – wody – nie zostaje uroniona. Podobnie kiedy jiva - „ja jestem tym i tamtym” - spotyka oczy Guru wszystkie jej atrybuty takie jak „to i tamto” zostają zniszczone, ale jej substancja - Jaźń-Świadomość [Sat-Ćit], „ja jestem” - jaśnieje nienaruszona. Dlatego mówi się, że Guru „zabija bez zabijania”.)


282. Niemożliwym jest zobaczyć w Sercu boski taniec Świadomości Jaźni [Sphurana, Ja jestem Ja] zanim taniec zbuntowanego umysłu nie zostanie zakończony boską mocą miecza Mei-Jnany [prawdziwej wiedzy] dzierżonego przez Satguru, wielkiego bohatera, który sam ściął głowę upiorowi swego własnego umysłu.

283. Tak jak spojrzenie pojawiającego się we śnie lwa budzi słonia ze snu tak i darshan Sadguru przebudzi ucznia ze snu na będącej zwykłą iluzją jawie do stanu Jnany.

(Tym, co niszczy Sadguru, jest nie tylko senny spektakl naszego obecnego stanu jawy, lecz znacznie dłuższy sen zapomnienia Jaźni, będący podwaliną dla wszystkich snów jawy naszych licznych narodzin i śmierci.

Tak jak lew widziany we śnie przez słonia jest fałszywy, a jednak przebudzenie słonia jest prawdziwe, podobnie forma i imię Sagduru są fałszywe [z absolutnego punktu widzenia], a jednak spowodowane przez niego przebudzenie [tzn. świt Prawdziwej Świadomości] jest nader prawdziwe. Słoń po przebudzeniu wie, że lew którego widział był fałszywy, podobnie uczeń po zaświtaniu Prawdziwej Świadomości wie, że imię i forma Sagduru nie są prawdziwe [tzn. mniemanie jakoby Sagduru był czymś różnym od Jaźni okazuje się być fałszywe].)


284. Tak jak jeleń uwięziony w paszczy tygrysa nie ma z niej żadnej ucieczki, tak i ci, którzy znaleźli się w zasięgu łaskawego spojrzenia Guru nie będą porzuceni lecz urzeczywistnią niedualną Prawdę, mając całkowicie zniszczone ego i wszystkie wasany.

285. Umysł ucznia, który u stóp Sadguru przesiąknął potężnym jak światło słońca światłem Jnany, nie może nigdy zostać naznaczony piętnem trojakich różnic, które wydają się istnieć tak jakby były realne w Jaźni, Czystej Świadomości.

(„Trojakie różnice” oznaczają triadę widz-widziane-widzenie, trzy stany (jawy, śnienia i snu głębokiego), trzy guny (sattwa, radżas i tamas) itd.

Jeśli klisza fotograficzna zostanie wystawiona na światło słoneczne traci swą właściwość utrwalania jakichkolwiek obrazów. Podobnie kiedy umysł ucznia zostanie wystawiony na działanie światła łaski Jnana-Guru, nie może już dłużej być zwodzony przez ziemskie pożądania itp..)


286a. Na co zdadzą się słowa, kiedy oczy Sadguru – który poprzez swoje Milczenie obdarza Jnaną i objawia światło Jaźni, dające ostateczne wybawienie – i oczy ucznia spotykają się?

286b. Na co zdadzą się słowa, kiedy oczy Sadguru – który poprzez swoje Milczenie obdarza Jnaną – i oczy ucznia spotykają się, jeśli spotkanie ich oczu objawia światło Jaźni, dające ostateczne wybawienie?

287. Doskonały Jnani zawsze mówi i zawsze będzie mówić: „Poprzez czystą łaskę Sadguru Prawda – ostateczna Brahma-Jnana, która jaśnieje w czystym Milczeniu, rzadko osiąganej Wedancie – zaświta sama z siebie jako „Ja jestem Ja” w sercu.

54. Kilka zapewnień.



288. Jedyną Rozkoszą jest Bycie Spokojnym i myślenie we właściwy sposób o będącej poza wszelkim opisem Łasce Guru, pozostając niezwiązanym z fałszywym światem przejawiającym się przed nami.

(Śri Ramana zwykł mówić: „Łaska jest Jaźnią, która jaśnieje w każdym jako Ja jestem Ja. Dlatego „myślenie we właściwy sposób o Łasce Guru” nie jest niczym innym jak nieprzerwanym kierowaniem uwagi na Jaźń. Taka Samouważność nie jest niczym innym niż unikaniem kierowania uwagi na drugą i trzecia osobę, czego dowodzą słowa „pozostając niezwiązanym z fałszywym światem przejawiającym się przed nami”. Trwanie w Samouważności poprzez „ Bycie Spokojnym” nie jest ani stanem lenistwa ani pozostawaniem nieruchomym jak kamień w stanie kashta samadhi czy stanie laya; jest to stan podejmowania nieprzerwanych wysiłków w celu utrzymania Samouważności. Kiedy stan ten jest doświadczany jako nasz Stan Naturalny, wtedy Samouważność staje się bezwysiłkowa, a stan ten nazywany jest Sahaja Samadhi.)

289. Zniszcz to podstępne ego będące myślą „ja jestem tym ciałem” badając „Kim ja jestem?” lub roztapiając je w nicość nieustanną miłością Guru. Tym co na końcu pozostanie jest Światło Jnany.

290. Shanti [pokój], który każdy z nas kocha, nie może zostać osiągnięty przez nikogo, nigdzie, w żadnym czasie i w żaden sposób jeżeli umysł nie zostanie zwyciężony przez Łaskę Guru. Dlatego zwróć się do jego Łaski z wilekim oddaniem.

291. Jeżeli ktoś chce zostać ocalony otrzymuje takie oto zasadnicze i prawdziwe pouczenie: tak jak żółw wciąga wszystkie swoje pięć kończyn do skorupy tak człowiek powinien powściągnąć swoje pięć zmysłów do środka i skierować umysł na Jaźń. Tylko to jest szczęściem.

(Ta ważna rada aby wycofać umysł z postrzegania zmysłowego i skierować go do Jaźni nie jest udzielana wszystkim; jest skierowana tylko do tych, którzy sami pragną ocalenia, a nie do tych, którzy na próżno próbują ocalić świat. Tym drugim nie smakuje Samouważność i dlatego nie są jeszcze gotowi na wybawienie, niech zatem ocalają świat; jeżeli ktoś sam nie nauczy się pływać, daremne i bezcelowe jest by skakał do wody ratować innych.)

292. Bądź pewien, że to co zawsze jaśnieje we wszystkich jako „ja jestem” jest z całą pewnością prawdziwą Jaźnią. Kiedy prawdziwy Bóg jest urzeczywistniany jako nasza własna Jaźń, bez jakichkolwiek wątpliwości czy błędnych wyobrażeń, zalewa nas wówczas Najwyższa Szczęśliwość.

293. Wiedząc ponad wszelką wątpliwość, że wszystko co widzisz jest bez najmniejszego wyjątku zwykłym snem i że to wszystko [widziane] nie istnieje bez widzącego, skieruj się wyłącznie do Jaźni – Sat-Ćit-Ananda – bez zwracania uwagi na świat nazw i form, który jest tworem li tylko mentalnym.

(Czytając słowa „nie istnieje bez widzącego” powinnyśmy pamiętać, że widzący też jest nierzeczywisty tak samo jak widziane.

Gdy Bhagavan mówi, by zwrócić się w kierunku Sat-Ćit-Ananda, powinno nam to przypomnieć, że Brahman na pięć aspektów: Sat-Ćit-Ananda-nama-rupa, z których Sat-Ćit-Ananda są rzeczywiste, a nama-rupa [nazwa i forma] są nierzeczywiste. Kiedy trzymamy się Sat-Ćit-Ananda, a nie nama-rupa, wtedy świat będzie poznawany jako Sat-Ćit-Ananda, a nie świat nazw i forma.)


294. Utrzymywanie uwagi na własnej Jaźni, jaśniejącej zawsze jako „Ja” [Sat], jedna niepodzielna i czysta Rzeczywistość, jest jedyną tratwą na której zwiedziona myśleniem „ja jestem tym ciałem” jiva może przepłynąć ocean niekończących się narodzin.

295. Fałszywa ułuda jivy nie może żadna miarą zostać rozwiana dopóki Jaźń – czysta Sat-Ćit, która jest jedyną Rzeczywistością jaśniejąca wewnątrz jako Jedno bez drugiego – nie zostanie urzeczywistniona.

296. Zniweczenie zwodniczego umysłu, który zawsze krząta się wokół spraw tego świata, zabicie niespokojnego ego i całkowite usunięcie wasan jest czystą Świadomością, jaśnieniem jako Śiwa.

297. Nie błąkaj się na zewnątrz zjadając palące ziarna pisaku ziemskich przyjemności, które nie są Jaźnią; udaj się do domu – Serca - w którym panuje Pokój dający przepastny, chłodny, wieczny cień i posilaj się ucztą Szczęśliwości Jaźni.

298. Aspirancie, który przyszedłeś do stóp Pana po wybawienie, przynosząc swe wielkie oddanie i ducha samopoddania, porzuć całkowicie pragnienia tajemnych mocy [siddhis] i za cel obierz wyłącznie osiągnięcie Radości Wyzwolenia, które samo w sobie jest Sada-Śiwa [Najwyższym].

(Wers ten mówi, że Śiwa i Wyzwolenie to jedno i to samo. W Atma-Vidya używa się również nazwy „Annamalai” na określenie Jaźni, tak więc powinniśmy rozumieć, że kiedy w wielu miejscach są w tym dziele użyte słowa takie jak Hara, Śiwa, stopy Guru czy stopy Śiwy nie oznaczają one osobowego Boga, lecz Jaźń.)

299. Nie ulegając mentalnej aktywności myślenia i zapominania poddaj się działaniu Łaski dostępnej zawsze w bogatej, świetlistej przestrzeni Najwyższej Wiedzy, niezniszczalnej Rzeczywistości, u stóp Hary.

300. Człowieku, zwiedzony umysł-ego nie może zostać uwolniony od pomieszania i lęku [przed śmiercią i narodzinami], jeżeli nie podporządkuje się znajdując ocalenie i ochronę w Łasce; każdym innym sposobem siła przeszłej karmy [wasan] pozostanie nieprzezwyciężona.