Śri Sadhu Om - nauki



Człowiek światowy - człowiek duchowy

Śri Sadhu Om

Musimy uważać, żeby w żaden sposób nie karmić „ja”. To bardzo ważna część duchowej praktyki (sadhany). Na każdym kroku musimy być czujni w zważaniu na pojawiające się „ja”. Siedzenie w praktyce w holu (stary hol Śri Ramanay w Ramanasramam) jest dobre, ale konieczne jest również uważanie przez cały czas aby nie karmić „ja”.

Nie powinnyśmy nawet dopuszczać myśli o tym, by sami zostać guru czy prowadzić innych ludzi. Unikanie takich pomysłów jest oznaką bycia dobrym uczniem. Należy być zawsze skromnym i pokornym. Jeżeli pragniemy sławy i dobrej opinii innych ludzi, wtedy nie jesteśmy lepsi od ludzi światowych, gdyż wciąż uważamy, że szczęście pochodzi z tego, co na zewnątrz nas.

Jak aspirant mógłby się zadawać z ludźmi o umysłowości ukierunkowanej na sprawy światowe? Strumień ich myśli jest całkowicie przeciwny do naszego. Oznaką postępu jest to, jeżeli ktoś czuje się coraz bardziej nie na miejscu w tym świecie i ma coraz mniejszą i mniejszą ochotę na zadawanie się z ludźmi o umysłach ukierunkowanych na ten świat.

Prawdziwy progres wyznacza pokora, a nie podniesienie kundalini z jednego miejsca do innego. Bycie przez cały czas skromnym i pokornym w każdej sytuacji jest z pewnością środkiem wiodącym do samadhi.

Bhagavan powiedział nam, by być cichymi i nieporuszonymi lecz w dzisiejszych czasach tzw. „jogini” czy 'mahariszi” są tak bardzo głośni. Bhagavan żył jako doskonały przykład stanu jnany, lecz gdzie dzisiaj znajdziemy podobny przykład pośród wszystkich tych znanych „mędrców”?
Tinnai Swami jest najbliżej tego czego nauczał Śri Bhagavan: całkowitego nieangażowania się. Bycie cichym i nie mieszanie się w sprawy tego świata jest najlepszym sposobem życia w nim.

Kiedyś starsza kobieta zwymyślała Bhagavana za chodzenie wokół góry w pełnym słońcu pośród tych wszystkich cienistych zarośli, pytając, dlaczego on sam nie siedzi cicho. Śri Ramana nie odpowiedział arogancko w stylu 'Jestem wielki mahariszi', lecz powiedział po prostu: „Tak, to też jest dobre. Dlaczego nie? Bycie cichym jest najlepsze”.

Nie powinnyśmy pragnąc posiadać czegokolwiek lub być kimkolwiek.
Wielcy święci modlili się słowami: „Poślij mnie do nieba lub piekła. Nie proszę nawet o wyzwolenie (moksza). Pozwól mi tylko być zawsze u twych stóp”.

Jaki jest pożytek z posiadania dobrej opinii u innych ludzi? W najlepszym razie może to trwać do końca życia tego ciała.