Rozmowy ze Śri Ramaną Maharishim



Rozmowy ze Śri Ramaną Maharishim


Daj mi Mokszę


Któregoś dnia do aśramy przybyła pewna kobieta, weszła do holu i usiadła przed Bhagawanem. Przez cały czas gdy tam siedziała sprawiała wrażenie osoby, która nieustannie szuka sposobności żeby wyrwać się z pytaniem. Bhagawan najwyraźniej jednak nie zauważał jej zajęty czytaniem książki, czekała więc na stosowny moment. Kiedy Śri Ramana odłożył książkę natychmiast wstała, podeszła do sofy i powiedziała bez żadnego wahania czy obawy:

K:Swami, mam tylko jedno pragnienie. Czy mogę powiedzieć, co to jest?

RM: Tak - odparł Śri Ramana - powiedz czego pragniesz.

K: Pragnę mokszy.

RM: Och, naprawdę?.

K: Tak, Swamiji, nie chcę niczego więcej. Wystarczy jeśli dasz mi Mokszę.

RM: Z trudem powstrzymując cisnący się mu na usta uśmiech Bhagawan powiedział: Tak, tak, w porządku, dobrze.

K: Ale nie wystarczy, jeśli powiesz, że otrzymam to kiedyś w przyszłości. Musisz mi to dać tu i teraz. - z naciskiem powiedziała kobieta.

RM: W porządku - jeszcze raz powiedział Śri Ramana.

K: Dasz mi to teraz? Zaraz muszę jechać. [sic! - przyp.tłum.]

W odpowiedzi Bhagawan skinął głową.

Z chwilą kiedy kobieta opuściła hol Śri Ramana roześmiał się i zwracając się do siedzących tam ludzi powiedział: Powiedziała, że wystarczy jeśli dać jej Mokszę. Nie chce nic innego.

Jedna z kobiet włączyła się w dyskusję mówiąc: Wszyscy przyszliśmy i jesteśmy tutaj z tego samego powodu. Nie chcemy niczego więcej. Wystarczy jeśli dasz nam Mokszę.

RM: Jeżeli wyrzekniesz się wszystkiego i porzucisz wszystko, tym co pozostanie będzie Moksza. Czy jest w tym coś, co mogłabyś dostać od kogoś innego? To zawsze jest. TO JEST.

K2: Ale my tego nie doświadczamy. Bhagawan musi dać nam Mokszę - powiedziała kobieta i wyszła z holu.

Patrząc na pozostałych Bhagawan dodał:

Mówią, że mam im dać Mokszę. Że wystarczy im Moksza. Czy to samo w sobie nie jest pragnieniem? Jeżeli porzucisz wszystkie swoje pragnienia, to co pozostanie będzie Mokszą. A żeby pozbyć się tych wszystkich pragnień potrzebujesz sadhany.