Guru Vachaka Kovai - Girlanda pouczeń guru.



201-300 (Śiwa i Śiakti. Śiwa Puja. Namaskaram. Oddawanie czci posągom bóstw. Wibhuti. Święty byk Śiwy. Śiakti i Shanti. Mahat i Anu. Pragnienie siddhi. Nieśmiertelność. Kaya i Kalpa. Nieśmiertelności ciała. Vairagya. Jnana i Vairagya. Natura Ćittam. Ćitta Suddhi. Śmierć. Mieszkanie jivy. Serce. Guru. Łaska Guru. Kilka zapewnień.)



33. Śiwa i Śiakti.



201. Pierwsza i jedyna Jaźń – Źródło i Serce, bez którego funkcjonująca w formie umysłu Para-Śiakti nie posiada nawet śladu istnienia – jest czystym Śiwą, który jaśnieje w Chidambaram.

202. Wieczna Szczęśliwość, po znalezieniu której umysł przestaje błąkać się na zewnątrz, jest Śiwą - czarodziejem umysłu [mano-ranjitam] który jest Sercem, dającym zawsze świeże doświadczenie Jnany.

203. Ćittam bardzo dojrzałego aspiranta jest sama w sobie oczarowaną miłością gopiką. Wiedz, że Oblubieńcem gopiki [Krishną] jest Serce, które niszczy całą dumę ego tak jak ogień zabija ćmę.

(Słowa gopika używa się do określenia dziewczyn mieszkających na brzegach rzeki Jamuny wraz z Krishną i rozkoszujących się przebywaniem z nim.)

34. Śiwa Pudża [obrzęd oddawania czci Śiwie].



204. Pełna spokoju postawa połączona z cichym płynięciem umysłu w kierunku niezakłóconego przebywania w Jaźni, Sat-Ćit, jest najlepszym sposobem oddawania czci Śiwie.

(Sadhu Om: Kiedy umysł błąka się na zewnątrz, z dala od Źródła, to tak naprawdę bezcześci Jaźń, dlatego też stałe przebywanie w Jaźni [„ciche płynięcie”] jest tutaj nazwane prawdziwym oddawaniem czci Jaźni.)

205. Święty Markandeya przeżył własną śmierć pokonując nawet boga Jamę i żył ponad przeznaczony mu czas. Wiedz tedy, że śmierć może być pokonana przez oddawanie czci Śiwie, pogromcy śmierci.

(W historii świętego Markandeya Śiwa zabija boga śmierci Jamę i dlatego mówi się tutaj, że przez oddawanie czci Śiwie można pokonać śmierć. Jak z kolei wyjaśnia wers 204 prawdziwym sposobem oddawania czci Śiwie jest przebywanie w Jaźni; ponieważ Jaźń [Śiwa] jest poza śmiercią i narodzinami, człowiek przebywając w Jaźni pokonuje śmierć i osiąga nieśmiertelność.)

206. Posiadłszy niedualną wiedzę o tym, że wszystkie osiem form wszechświata - które są [zwykłą] mentalną koncepcją - to formy Boga i oddawanie im we właściwy sposób czci jest również dobrą formą Śiwa Pudży.

(Sadhu Om: Niedualna wiedza jest osiągana dopiero po urzeczywistnianiu Jedni Jaźni, a nie po zwykłym zrozumieniu nauk o niedualności. Do momentu urzeczywistnienia aspirant jest zmuszony polegać na swoich wyobrażeniach próbując widzieć osiem form wszechświata jako formy Boga i oddawać im stosownie cześć. Takie oparte na wyobrażeniach oddawanie czci może być dobrym Nishkama Karmas [działaniem wykonywanym bez przywiązania], które pomaga w oczyszczaniu umysłu i wskazuje drogę do Wyzwolenia, jak poucza Bhagawan w wersach 3 i 5 Istoty Pouczenia. Jednakże jest to tylko mentalne wyobrażenie, nie może więc zostać uznane za najwyższą i prawdziwą formę Śiwa Puja opisaną w wersach 204-205 Tylko Jnani naprawdę widzi, że osiem form wszechświata nie jest rożnych od Jaźni [Boga]. Tak więc tylko on naprawdę może wykonać Śiwa Pudżę lub Nishkama Karmas.)

35. Namaskaram.



207. Znaczenie wykonanego przez niedoskonałą jivę Namaskaram [pokłonu], kiedy to jiva kładzie swą dumną głowę pod stopami guru lub Boga jest takie, że jej poczucie ego „ja jestem tym ciałem” ma zostać skruszone przez Poznanie Jaźni.

36. Oddawanie czci posągom bóstw.



208. Jak to jest, że ty, który drwisz z oddawania czci posągom bóstw, nie odkrywszy najpierw w roztapiającej serce miłości tajemnicy tego obrzędu, sam oddajesz [codziennie] cześć brudnemu posągowi swego ciała wielbionemu jako „ja”?

(Sadhu Om: Generalnie wierzy się, że oddawanie czci posągom bóstw polega ma myleniu Boga z posągiem i takim go traktowaniu, oferując mu jedzenie, kąpiel i wszelką gościnność; jednakże mylenie Jaźni z ciałem i takie go traktowanie jest również formą oddawaniu czci posążkowi. W istocie umiłowanie ciała i traktowanie go jako „ja” jest prymarnym błędem, który wiedzie do wszelkich innych przejawów oddawania czci posągom bóstw.

Bądźmy więc pewni, że wszyscy jesteśmy ludźmi oddającymi cześć posążkom bóstw, nawet kiedy dumnie wytykamy palcem robiących to w świątyniach. Tak długo jak długo człowiek bierze swoje ciała za „ja”, nie ma nic obrazoburczego w równoczesnym oddawaniu czci Bogu wyobrażonemu w figurce i dopóki człowiek nie czuje, że niewłaściwym jest traktowanie swojego ciała jako „ja”, nie powinien pozwalać sobie na szyderstwo i krytykować innych za adorowanie posążków jako Boga. Jeżeli człowiek najpierw wykorzeni i zniszczy poczucie „ja jestem tym ciałem”, będzie wówczas na pozycji właściwej do krytykowania oddawania czci posążkom, jeżeli taki krytycyzm będzie konieczny [co oczywiste w świetle Jnany cały taki krytycyzm jest zbędny].)


37. Wibhuti [święty popiół].



209. To, co pozostaje wewnątrz jako Jedna Rzeczywistość, kiedy gromadzące od niemającego początku czasu ukryte skłonności fikcyjne ego zostaje wypalone Ogniem Jnany, jest świętym Wibhuti. Powinieneś to wiedzieć.

(Sadhu Om: Wibhuti reprezentuje Jaźń, ktora jedyna jaśnieje po anihilacji ego.)

210.Przedwieczny, przyjmując formę Guru, poprzez swą najwyższą mowę rozpala Ogień Jnany, wypowiadając bez użycia słów jedną głoskę [Para Vak] i w ten sposób wypalając ego w czystym sercu swojego ucznia. Wibhuti, które mu ofiarowuje, jest przywróceniem Jaźni.

(Sadhu Om: Wibhuti powstaje w wyniku spalania krowieńca w szczelnym piekarniku. W Śiwa Siddhanta jiva jest z reguły uważana za „krowę”, zaś krowieniec symbolizuje tutaj wasany jivy, które spalane są na popiół i pozostaje tylko Jaźń.)

211. Ci, którzy noszą to Wibhuti, są w tym świecie niedoścignieni pod każdym względami. Takie Wibhuti, będące Rzeczywistością, wolną od myśli wspaniałą Jnaną, jest wiecznym boskim skarbem.

212. Ci, którzy miłują i oddają cześć temu będącemu Rzeczywistością Wibhuti sami się nim stają. Dlatego zniszczywszy ego pozostawaj zawsze jako to Wibhuti, które jest Jaźnią.

213. Kiedy to nieczułe ego zwraca się poprzez Samouważność do wewnątrz i ginie, ogień Jnany rozpala Serce i pochłania wszystkie trzy światy w swych czerwonych płomieniach, czego symbolem jest czerwone kumkum.

(Te trzy światy to niebo, ziemia i niższe światy.)

38. Święty byk Śiwy.



214. Purany po to opisują byka - a także inne stworzenia [wykorzystywane przez innych Bogów] - jako pojazd, na którym poruszał się Śiwa, by stopniowo wzmacniać w nas nawyk patrzenia na wszelkie przejawienie jako na formy Boga, ich Substrat.

39. Śiakti i Shanti [Moc i Pokój].



215. Nie ma rzeczy niemożliwych dla Mocy Jaźni, która jest także Łaską Wszechmocnego. Niektórzy, na skutek nieczystej natury Maji - poczucia „ja jestem tym ciałem” - mówią: „To jest możliwe tylko siłą tarczy i miecza”.

(Sadhu Om: Ten wers odnosi się do bezkrwawej walki o odzyskanie niepodległości przez Indie.)

216. Ci, którzy twierdzą, że Moc i Pokój są od siebie różne, nie znają ich prawdziwej natury. To co panuje wewnątrz jako Pokój jest wyrażane na zewnątrz jako Moc.

B6. To, co jest doświadczane jako Pokój, [kiedy umysł jest] zwrócony do wewnątrz, jest doświadczane jako Moc, [kiedy jest on] zwrócony na zewnątrz. Tylko Jnani, który głęboko wniknął i urzeczywistnił [prawdziwą naturę Jaźni panującą zarówno podczas kierowania się do wewnątrz jak i do zewnątrz], wie, że Moc i Pokój są jednym i tym samym.

(Sadhu Om: Jest takie powiedzenie: „Co jest trudniejsze: zbudować tamę i mieć powódź pod kontrolą, czy zburzyć tamę i uwolnić powódź?”.
Aby powstrzymać umysł, który na skutek nawyków z wielką siłą kieruje się na zewnątrz, a następnie utrzymać go spokojnym w sercu, potrzeba Najwyższej Mocy Łaski; jednakże na uwolnienie umysłu i pozwolenie mu na tworzenie [tzn. wierzenie w] i widzenie niezliczonych światów zewnętrznych, potrzebna jest jedynie niewielka racja tej Najwyższej Mocy.
Zatem moc tworzenia i podtrzymania jest tylko maleńkim odbiciem Najwyższej Mocy Pokoju wewnątrz nas. Jeżeli aspirant jest zdolny to pojąć, na pewno nie będzie już dłużej czuł żadnej uciechy z ośmiorakich siddhi ani nie będzie rozmyślał o zdobyciu ich wraz z mocą tworzenia i podtrzymania wszechświatów.)


217. Siła do karcenia innych na różne sposoby może się przejawiać u tego, kto dba o szlachetny charakter i cnotliwe zachowanie; jednakże jedyną prawdziwą oznaką osiągnięcia boskości jest bezmierna wyrozumiałość.

(Sadhu Om: Prawdziwą i największą mocą - bardziej niż posiadanie zewnętrznej mocy wywierania wpływu na innych ludzi – jest moc przebywania wewnątrz w Pokoju, będąc tym samym w stanie znieść wszystko i wybaczyć innym. Ten wers potwierdza zatem idee wyrażone w poprzednim.)

40. Mahat i Anu [Makro i Mikro].



218. Kiedy przeciwne bieguny małego i dużego magnesu łączą się, wówczas ten mały, przejmując moc większego, staje się jednym z nim i przejawia jego właściwości.

(Sadhu Om: Jest tutaj użyta żartobliwa analogia. Duży magnes to Mahat [Bóg lub Jaźń], mały to Anu [dusza lub ego], a ich przeciwne bieguny to stopy Boga i głowa jivy [duszy]. Kiedy jiva schyla się i kładzie swą głowę pod stopami Boga tracąc swą jednostkowość i roztapiając się w nim, staje się Bogiem. Tzn. kiedy marne ego poprzez samopoddanie stapia się z Jaźnią jaśnieje jako Najwyższa Jaźń.)

41. Pragnienie siddhi.



219. Chciwe błaganie Boga - który jest gotów dać samego siebie, Wszystkość [Sarva] - o żałosne siddhi, jest jak proszenie o nieświeży kleik filantropa, który ma tak wielkie serce by dać wszystko o co tylko zostanie poproszony.

220. Człowiek, który pożąda siddhi po pojawieniu się w Atma-Siddha-Loka, bezkresnej przestrzeni Jaźni-Świadomości, jest jak ten, który pragnie zjełczałej i skwaśniałej papki po dotarciu do Nieba, które oferuje boski nektar, pokarm nieśmiertelności.

(Sadhu Om: Zwrot „Atma-Siddha-Loka” [świat Atma-Siddhów], może być interpretowany na różne sposoby; jego podstawowe znaczenie to Jaźń, ponieważ wszyscy Atma-Siddhowie są Jaźnią i niczym innym niż Jaźnią, a z ich punktu widzenia nie ma oczywiście loki czy świata różnego od Jaźni. Może on również oznaczać fizyczną obecność Guru lub Atma-Jnaniego i w takim przypadku wers ten odnosi się do tych nieszczęsnych dusz które – chociaż dostąpiły łaski przebywania w towarzystwie Bhagawana Ramany – porzuciły go z powodu swojej zachłanności siddhis.)

221. W sercu w którym zapłonął ogień Najwyższego Poddania zlewają się wszystkie siddhi. Jednak wyznawca, którego umysł stał się cały modlitwą wnoszoną do Pana, nigdy nie będzie czuł do nich pociągu.

222. Jeżeli u aspiranta podążającego ścieżką prowadzącą do Wyzwolenia rozwinie się pragnienie siddhis to jego ego się wzmocni, a pęta zniewolenia zacisną się mocniej.

B7. Tylko całkowity spokój umysłu jest osiągnięciem Wyzwolenia. Jeżeli tak jest, to powiedz mi, jak ci, którzy pętają swe umysły jarzmem siddhi, nieosiągalnych bez mentalnych wysiłków, mogą zatonąć w Szczęśliwości Wyzwolenia, która jest całkowitym ustaniem wszelkiej mentalnej aktywności?

(Sadhu Om: Wers ten wyjawia, że bez „chitta-chalana” [tj. aktywności mentalnej] siddhi nie mogą być wykonywane. Jednakże siddhi pozornie wykonywane przez Jnanich, których umysły są martwe, są inne rodzaju, gdyż spowodowane są wolą Boga i dlatego Jnani nie mają poczucia bycia ich sprawcą. Powinniśmy zatem wiedzieć, że Jnani wykonuje siddhi bez żadnych aktywności mentalnych i że z drugiej strony nikt, kto czuje „wykonuję, wykonam, potrafię wykonać siddhi” z całą pewnością nie jest Jnanim.)

223. O człowieku, najcudowniejszą siddhi jest to, że ty, który tak naprawdę jesteś czystą bezforemną Jaźnią-Świadomością, uznajesz to ciało z jego rękami i nogami za „ja” i tańczysz nim swój taniec tak jakby było rzeczywiste; [w porównaniu z tym] nawet ośmiorakie siddhis nie są żadnym cudem.

(Sadhu Om: Powiedzenie „czysty” o człowieku wskazuje, że nie jest on żadnym z nieczystych atrybutów takich jak np. umysł; nazwanie go „bezforemnym” wskazuje, że nie jest on żadną formą taką jak np. ciało; określenie Jaźnią-Świadomością wskazuje, że nie jest on jakąś bezwładną materią taką jak np. podobne zwłokom ciało. Jednakże z uwagi na to, że jesteśmy pozornie w stanie zmienić się we wszystkie te rzeczy [tzn. w ego], będące wprost zaprzeczeniem naszej prawdziwej natury, Śri Bhagawan mówi, że jest to największa ze wszystkich cudownych siddhi. Ta siddhi jest jeszcze cudowniejsza gdyż my, nieporuszona Jaźń, stając się ego wykonujemy działania i przechodzimy koło licznych narodzin i śmierci. Zatem Bhagawan mówi tutaj, że cudowniejszym od ośmiorakich siddhi jest to siddhi, poprzez które zawsze nieskazitelna Jaźń wydaje się stawać pełnym braków ego.)

224. Urzeczywistnienie Jaźni, która jest Prymarną Rzeczą i Świadomością Wyzwolenia, jest prawdziwą Jnana-Siddhi. Wszystkie pozostałe osiem rodzajów siddhi należą tylko do niespokojnego umysłu i mocy jego wyobraźni.

42. Nieśmiertelność.



225. Nieśmiertelność jest zarezerwowana tylko dla tych, którzy umarli w swoim ego, nieczystym, pustym poczuciu „ja jestem tym ciałem”, które zasłania ich nieśmiertelną naturę Sat-Ćit-Ananda, jedyną prawdziwie kochaną Rzecz.

(Sadhu Om: Niektórzy zwiedzeni aspiranci praktykują rożne rodzaje jogi w celu uniknięcia śmierci ciała, lub przynajmniej oddalenia jej sądząc błędnie, że to jest nieśmiertelność. Współczując takim ludziom Śri Bhagawan wyjaśnia tutaj, czym w istocie jest nieśmiertelność.)

226. Narodziny i śmierć wydają się na wydarzać na skutek urojenia jakoby to obce ciało było „ja”. Dlatego też nieśmiertelność, nasza prawdziwa natura, jest osiągana dopiero kiedy to złudzenie zostanie całkowicie usunięte.

(Sadhu Om: Śmierć i życie przydarzają się tylko ciału; dopiero przyjmując to ciało za „ja” czujemy „ja się urodziłem, ja umrę”. Jeśli chcemy stać się nieśmiertelnymi musimy po prostu wyzbyć się tego iluzorycznego utożsamienia z ciałem i wtedy urzeczywistnimy, że jesteśmy nigdy-nienarodzoną i zawsze-nieśmiertelną Jaźnią.)

227. Śmierć nie jest niczym innym niż złudzeniem, że „ja jestem tym obcym ciałem”, a nieśmiertelność nie jest niczym innym niż Szczęśliwością pojawiającą się w momencie, kiedy to złudzenie umiera na skutek poznania niedualnej Jaźni.

228. Czy można osiągnąć nieśmiertelność jeżeli ten, który bierze to ciało za „ja” i obawia się śmierci tego ciała, nie zbada „Kim jest to ja?”? [Nie można].

229. Wiedz i zaakceptuj, że nieśmiertelność jest wyłącznie jaśnieniem prawdziwej czystości [tzn. Czystej Świadomości] wolnej od złudnych mentalnych poruszeń. Śmierci nie można pokonać w żaden inny sposób tylko Czystą Świadomością.

(Sadhu Om: Jako że śmierć jest rezultatem ignorancji napisano w tym wersie, że może zostać pokonana tylko przez prawdziwą Wiedzę, Czystą Świadomość Jaźni.)

43. Kaya i Kalpa.



230. Nazywanie Kayą rzeczy mającej przejściową i iluzoryczną naturę, która urodziła się by umrzeć, jest po prostu kpiną. Tylko będąca Ostateczną Prawdą Jaźń-Świadomość jest trwała [Kaya].

(Kaya literalnie oznacza to co trwałe i niezmienne, jednak powszechnie używa się tego słowa w odniesieniu do ciała.)

231. Rzeczywista i jedyna Świadomość Jaźni, która spływa lub jest otrzymywana kiedy nieustannie wyłaniające się ego jednoczy się ze swoim Źródłem, jest prawdziwą Kalpą [lekarstwem].

(Jogini używają słowa Kalpa do określenia eliksiru przedłużającego życie ciała, jednak Śri Ramana daje jasno do zrozumienia, że tak naprawdę jest to Świadomość Jaźni)

44. Nieśmiertelność ciała.



232. Tylko ci, którzy nie wiedzą, że ciało jest podstawową chorobą, która daje życie wszystkim innym chorobom, będą uprawiać tapas prowadzący do nieśmiertelności ciała, zamiast próbować pozbyć się tej choroby; tacy ludzie są jak ci, którzy wkładają wielki trud w podlewanie zwykłych chwastów.

233. Tylko ci marni ludzie, którzy biorą za siebie tę zatrutą formę nieposiadającego istnienia ego, będącego fundamentem wszystkich strasznych chorób, będą niestrudzenie wykonywać tapas mający dać ich ciałom nieśmiertelność, tak jak ten kto bierze lekarstwo, żeby pogłębić chorobę.

234. Jeżeli rezultatem długiego, rzetelnie i poprawnie wykonywanego tapasu jest pragnienie umocnienia własnej indywidualności zamiast pozostawania nieustannie w Najwyższym Milczeniu, to jest to spowodowane gęstym mrokiem ignorancji; jest jak osiągnięcie po długiej i wytężonej walce wytęsknionego ubóstwa.

235. Dla tych, którzy spoglądają okiem doskonałej Jnany, życie tego materialnego ciała jest nierzeczywiste i ledwie mentalne, wiedzą zatem, że przedłużanie życia ich jiv jest tylko nieszczęściem i nie przynosi żadnych korzyści.

45. Vairagya [Beznamiętność].



236. Wiedz, że ludzie którzy oferują ci cześć i pudżę wraz ze światowymi ambicjami po to, by twe serce wypełniło się radością, są jak złota przynęta zarzucona przez Maję aby zwabić ciebie, tego, który wykonuje tapas z wielką vairagyą.

(Sadhu Om: Jeżeli cześć składana przez innych daje ci choćby najmniejszą radość, znaczy to, że jest przynętą, która ściągnie cię na dno. Taka cześć co oczywiste nie pęta Jnana-Mukty, który stracił całą swą jednostkowość, dlatego Bhagawan jasno adresuje to pouczenie do tych, którzy wciąż wykonują tapas.

Wielu aspirantów zanim osiągnie cel jakim jest unicestwienie ego jest oczarowanych i zwiedzionych oddawaną im czcią i adoracją ze strony innych osób; zapominając o celu zabiegają o sławę i dobre imię; udają się z jednego miejsca na drugie by udzielać pouczeń, błogosławieństw itp. Bhagawan łaskawie udzielił tego pouczenia aby ocalić ich przed taką rujnująca ich samych postawą. Przynęta, choć złota, zabije swoją ofiarę, podobnie sława i dobre imię, choć pozornie warte zachodu, doprowadzą aspiranta do katastrofy wzmacniając jego ego i przeszkadzając mu w ten sposób w osiągnięciu celu.)


237. Najwyższa Jnana spływa z łatwością tylko na tych szczęśliwców u których beznamiętność w stosunku do przyjemności tego i innych światów pojawiła się w tym wcieleniu w sposób naturalny.

238. Wiedz ponad wszelką wątpliwość, że doświadczenie Szczęśliwości istnieje tylko w Jaźni - nigdy zaś w tym pełnym złudzeń życiu - i osiągnij Poznanie Jaźni, która jest Przestrzenią Łaski i ostatecznym stanem Najwyższego Milczenia.

(Sadhu Om: Ponieważ przestrzeń jest wszechprzenikająca, przepastna, bogata i subtelna, Śri Bhagawan używa słowa „Przestrzeń” - jak np. „Przestrzeń Łaski”, „Przestrzeń Świadomości”, „Przestrzeń Błogości”, etc. - aby wskazać na wszechprzenikanie, przepastność, bogactwo i subtelność, które wszystkie są cechami Jaźni.)

239. O Vairagyo, moja najdroższa przyjaciółko, która nieustannie oświecasz mnie Wiedzą niszcząc mroczne mary mych pożądań: proszę nie porzucaj mnie, tego, który zawsze zabiega o twoją przyjaźń.

(Sadhu Om: Aby uwypuklić znaczenie pouczenia o tym, że nigdy nie powinniśmy porzucać vairagyi, wers ten sympatycznie wyraża je w formie modlitwy skierowanej do Vairagyi, spersonifikowanej jako przyjaciółka, prosząc, by nigdy nas nie opuściła.)

240. Vairagyo, moja szlachetna przyjaciółko, przysłowie mówi: „Przyjaźń raz zawiązaną, nawet z nikczemnym duchem, trudno zerwać”. Gdybym zerwał przyjaźń z tobą, która chronisz mnie od zła i prowadzisz do domu przez wszystkie żywoty, byłoby to gorsze niżbym spotkał całe zło tego świata.

(Sadhu Om: Trudno jest zerwać przyjaźń, nawet tę, która jest szkodliwa, a niemal niemożliwym jest zarwanie takiej, która przynosi korzyść. Jednakże jeżeli korzystna przyjaźń ostanie zerwana, w szczególności z taką przyjaciółką jak Vairagya, będzie to najgorszą katastrofą jaka może spaść na człowieka.)

241. Jakakolwiek myśl może się pojawić, niepozwalanie jej żyć i wzrastać lecz niszczenie jej bez najmniejszego wahania w miejscu i czasie powstawania poprzez zanurzenie jej z powrotem w Źródle jest ostrą i potężną Vairagyą.

(Sadhu Om: Dawniej pisma święte nauczały, że Vairagya to awersja do pożądań i odrzucanie ich, jednak Śri Ramana naucza nas, że prawdziwa Vairagya to utrzymywanie czujnej Samouważności dzięki której każda myśl - zamiast się pojawić i rozwinąć - jest zawracana do swego Źródła i stapiana z nim.)

242. Jeżeli używając cudownej broni Samobadania będziesz nieustannie niszczył jeden po drugim niezliczonych wrogów – wasany pojawiające się w formie myśli – w miejscu i w czasie kiedy wyłaniają się ze swe fortecy – Ćitta - forteca wroga ostatecznie wpadnie w twoje ręce.

(Sadhu Om: Wszystkie wasany, których zbiorcza nazwa brzmi Ćitta, mają swoje mieszkanie w Sercu; tak więc forteca wroga, którą zdobędziemy, to nic innego niż nas własny dom, Serce. Zniszczenie wrogów to nic innego jak Mano-Nasa, zniszczenie naszego własnego umysłu.

Oba powyższe wersy znajdują się również w Nan Yar?.)


46. Jnana i Vairagya.



243. Kiedy widziany świat okazuje się być nieróżny od widzącego, to jest Jnana. Vairagya natomiast to stałe trzymanie się Jaźni i odrzucenie z nieprzywiązaniem tego świata postrzegając go jako zwykłą pustkę.

(Sadhu Om: Świat jest widziany zarówno przez Jnaniego jak i ajnaniego, jednak Jnani nie widzi świata jako czegoś odrębnego od siebie. Jeżeli jednak ktoś widzi świat jako odrębny od siebie oznacza to, że jest ajnanim i znajduje się dopiero na etapie praktyki, a w takim przypadku powinien postrzegać świat jako iluzoryczne przejawienie, które należy odrzucić. Jest to praktyka Vairagyi konieczna do Jnany.)

47. Natura Ćitta.



244. Tak jak czysty pryzmat wydaje się być czerwony, kiedy stoi obok czerwonego kwiatu, podobnie Ćit wydaje się być Ćitta, kiedy znajduje się w pobliżu nieczystych przyziemnych skłonności [lecz tak naprawdę nie jest z nimi związana]. Ćitta pozostanie i będzie jaśnieć jako jedno Najwyższe Ćit wtedy, kiedy sylaba „ta” oznaczająca nieczystość – Maję - zostanie usunięta.

(Sadhu Om: Pryzmat jest zawsze bezbarwny, a jego czerwony kolor jest pozorny. Aby go usunąć wystarczy usunąć kwiat, wówczas pryzmat będzie jak zawsze bezbarwny. Podobnie Ćit pozostaje zawsze czysta a nieczystość Maji jest tylko pozorna. Ten pozorny związek zawsze czystej Ćit z Mają zwany jest Ćitta; aby usunąć „ta” [tzn. Maję], która jest po prostu uwagą błędnie skupioną na drugiej i trzeciej osobie, wystarczy, jeżeli uwaga zostanie skupiona na pierwszej osobie, gdyż wówczas Ćitta okaże się być zawsze jaśniejącą czystą Ćit, Śiwą.)

48. Ćitta Suddhi [czystość umysłu].



245. Piękno zewnętrznych obiektów sprawia przyjemność lecz wyrządza wielką szkodę; jednakże wewnętrzna czystość ma inną naturę, więc tylko ona jest prawdziwym pięknem. [Oto dlaczego] człowiek mądry adoruje tego, którego serce jest czyste i mówi z wielkim podziwem „Oto jest Bóg w ludzkiej formie”.

246. Jeżeli człowiek zamiast poszukiwać wewnętrznego piękna poszukuje tylko zewnętrznego piękna następstwem tego będzie wielkie nieszczęście. Taka [głupota] jest jak ćma kochająca piękno płomieni, lub kobra kochająca samicę niemrawca.

(Sadhu Om: Niemrawiec indyjski jest bardzo jadowitym wężem, tak więc jeżeli samiec kobry zakocha się w samicy niemrawca ściągnie na siebie zagładę.)

49. Śmierć.



247. Śmiercią jest stracić nieśmiertelną Jaźń, która jest Prymarną Rzeczą, Źródłem wszystkiego, domem Miłości, czarą Szczęścia i przestrzenią Najwyższej Jnany.

(Stracić nieśmiertelną Jaźń = pojawienie się ego.)

248. Człowiek przychodzący do Guru i służący mu wiernie powinien poznać dzięki jego Łasce przyczynę własnych narodzin i cierpień. Wiedząc wówczas, że to wszystko spowodowane jest odłączeniem od Jaźni będzie też wiedział, że najlepiej jest trzymać się mocno Jaźni [gdyż to jest sposób na uniknięcie takiej śmierci].

50. Mieszkanie jivy.



249. Jiva zamieszkuje w Sercu, które jest poza wszelkimi mentalnymi koncepcjami i jej wasany również tam mieszkają. Gdyby wasany mieszkały wyżej, w mózgu, czy nie byłyby niszczone kiedy odcięty zostaje mózg [tj. głowa]?

(Sadhu Om: Pewnego dnia Ganapati Sastri spierał się z Bhagawanem twierdząc, że wszystkie wasany znajdują się w sahasrarze [tzn. w mózgu], jednakże Bhagawan odpowiedział, że gdyby tak było, wszystkie wasany byłyby zniweczone a moksza osiągnięta gdyby człowiekowi odciąć głowę. Co więcej wasany muszą zamieszkiwać ze swoim właścicielem, jivą, której dom, Serce, musi znajdować się w korpusie ciała a nie w głowie, z uwagi na co jeżeli głowa wojownika zostanie w bitwie odcięta, korpus jego ciała jeszcze przez chwilę okazuje oznaki życia.
W ten sposób Bhagawan konkluduje, że Centrum Życia, które jest miejscem zamieszkiwanym przez jivę i jej wasany, jest Serce a nie mózg.)


250. Ponieważ płomień kundalini podnosi się do góry [od podstawy kręgosłupa – Mooladhary], a Nektar [Amrita] spływa z czubka głowy [Sahasrara], dlatego celem jest Serce, Centrum Życia.

W stanie czuwania, kiedy jest świat i świadomość ciała, świadomość-ja rozchodzi się po ciele, lecz kiedy praktykowana jest samouważność świadomość-ja zaczyna się wycofywać. To wycofanie odbywa się poprzez kanał nazywany Sushumna Nadi, który biegnie od podstawy kręgosłupa [czakra mooladhara] do mózgu [czakra sahasrara]. Podniesienie się świadomości-ja w Sushumna Nadi znane jest jako podniesienie się Kundalini, która jest opisywana jako wąż tylko dla mało rozgarniętych początkujących w jodze [zobacz rozdział 7 Vichara Sangraham]. Świadomość-ja wycofana i zgromadzona w Sahasrarze płynie następnie w dół do swojego Źródła, Serca, a wolna od myśli pustka w Sahasrarze jest odczuwana jako błogość. Ta błogość jest znana jogom jako Nektar [Amrita – przyp. tłum.] i jest odczuwana jako płynąca w dół w miarę jak świadomość-ja schodzi w kierunku Serca.

251. Ktokolwiek będzie kontemplował jakikolwiek ośrodek energetyczny w ciele tak, jakby zamieszkiwała go Jaźń, będzie mu się wydawać za sprawą siły koncentracji umysłu, że doświadcza Jaźni w tym miejscu. Jednakże prawdziwym ośrodkiem Jaźni jest Serce z którego ja-myśl się wyłania i w którym znajduje schronienie.

(Serce nie oznacza miejsca w ciele fizycznym ani ośrodka energetycznego tzw. czakry serca.)

252. Lekceważenie Jaźni, Serca, z którym człowiek jest połączony we wszystkich trzech stanach i koncentracja na jakimkolwiek ośrodku energetycznym [tak jakby człowiek tam przebywał] będzie skutkować zaledwie zanurzeniem w stanie laya, tym samym człowiek nie będzie mógł poznać Jaźni i zostać ocalonym.

51. Serce.



253. Nauczanie mówi, że są dwa Serca: jedno, które należy pominąć i drugie, które należy uwzględnić. To pierwsze, uchwytne dla zmysłów, znajdujące się po lewej stronie klatki piersiowej, jest bezwładne.

(Sadhu Om: Ponieważ będący oznaką życia puls jest generowany przez mięsień znajdujący się po lewej stronie klatki piersiowej, ludzie z reguły sądzą, że to jest Centrum Życia i miejsce, w którym znajduje się Jaźń w ciele. Śri Ramana dementuje te twierdzenia i naucza, gdzie jest miejsce prawdziwego Serca.)

254. Serce, które przenika zarówno wnętrze jak i zewnętrze ciała jaśnieje - zgodnie z wyjaśnieniami udzielanymi przez Jnanich - po prawej stronie klatki piersiowej. Wiedz, że tylko głupcy mylący Jaźń z ciałem sądzą, że serce to mięśniowy organ znajdujący się po lewej stronie klatki piersiowej.

(Sadhu Om: Ci, którzy poprawnie rozumieją nauczanie Śri Ramany wiedzą dobrze, że chociaż powiedział on, że Serce znajduje się po prawej stronie klatki piersiowej, nigdy nie radził nikomu medytować nad tym miejscem. Bardzo niefortunnie niektórzy z wyznawców Śri Ramany, nie zadawszy sobie trudu refleksji nad 22 wersem Ulladu Narpadu Anubandham, który mówi „Serce jest zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, wykracza ono jednak poza ograniczenia takie jak wewnątrz i zewnątrz”, medytują nad prawą stroną klatki piersiowej i jeszcze rekomendują taką praktykę innym. Ponieważ wersy 260 i 261 tego dzieła nie były przytaczane w żadnej z innych ksiąg z nauczaniem Bhagawana i ponieważ te wersy nie zostały wystarczająco dobrze przetłumaczone i rozpowszechnione w językach innych niż tamilski, taka błędna interpretacja ma miejsce nawet dzisiaj i ludzie nadal podejmują tę błędną praktykę. W tym temacie należy również uwzględnić wers B8 niniejszego dzieła.)

255. Jeżeli Jaźń, Pani naszej duszy, nie przebywa bezspornie po prawej stronie klatki piersiowej, to dlaczego każdy, mówiąc o sobie „ja”, ma zwyczaj dotykać tego właśnie miejsca [wskazując na siebie]?

256. Nieopisywalne Serce jest lustrem, w którym wszystko [tzn. cały wszechświat] się pojawia. Jednia Świadomości, Przestrzeń czystego Istnienia jest jedyną Prymarną i Najwyższą Rzeczą, Milczącą Całością.

(„Jednia Świadomości, Przestrzeń czystego Istnienia” oznaczają niezmieszaną, prostą świadomość „ja jestem”, a nie „ja znam siebie” i dlatego zostało tutaj użyte określenie „czyste Istnienie.
Zobacz wers 26 Istoty Pouczania mówiący: ”Poznać siebie znaczy być sobą”.)


257. Serce – Źródło - jest początkiem, środkiem i końcem wszystkiego. Serce - Najwyższa Przestrzeń - nigdy nie przyjmuje żadnej formy, jest Światłem Prawdy.

258. Śmierć umysłu zatopionego w Oceanie Jaźni-Świadomości jest wiecznym Milczeniem. Prawdziwe „ja” jest Najwyższą Przestrzenią Serca, wielkim Oceanem Szczęśliwości.

(Sadhu Om: Wers ten mówi o tym, że umysł zostaje zatopiony w Oceanie Jaźni-Świadomości [Ćit], który jest prawdziwym „ja” [Sat] i Oceanem Szczęścia [Ananda]. Zatem wers ten w subtelny sposób daje do zrozumienia, że to MY jesteśmy Oceanem Sat-Ćit-Ananda.)

259. Ty [umysł] nie możesz poznać Jaźni, która jest doskonałym nieprzerwanym Istnieniem i Jednym bez drugiego. Serce – Sat-Ćit-Ananda - będące tym samym co wolna od myśli Jaźń, to Annamalai.

(Sadhu Om: Nawet bogowie Wisznu i Brahma nie byli w stanie dosięgnąć [poznać] szczytu Arunaczali [płomienia Jaźni-Świadomości], została więc nazwana w języku tamilskim Annamalai co znaczy „niedosięgła góra”. Jeżeli zatem nawet bogowie nie mogą poznać Jaźni, nie może tego też umysł; to znaczy, że ani bogowie ani umysł nie są w stanie poznać Źródła dopóki najpierw nie zjednoczą się z nim tracąc całą swoją jednostkowość [tzn. dopóki przebywając w Jaźni nie przestaną być bogami i umysłem].)

260. Ten, kto poznał Serce, nigdy nie będzie zniszczony: zrzucając więzy stał się Najwyższym. Jest wolny od dualnych myśli i tylko on wolny od złudzeń raduje się prawdziwą szczęśliwością.

261. Chociaż mówi się, że Serce jest zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, tak naprawdę nie jest ani wewnątrz ani na zewnątrz, ponieważ przejawianie się ciała, na którym opiera się rozróżnienie na „wewnątrz” i „zewnątrz”, samo w sobie jest mentalną koncepcją.

262. Ciało w rzeczywistości jest w Jaźni, dlatego ten kto myśli, że Jaźń [lub Serce] jest w tym nieożywionym ciele, jest jak ten kto myśli, że ekran kinowy – będący podstawą na której wyświetlane są kadry filmowe – zawiera się w wyświetlanych obrazach.

(Ekran jest substancją, na której wszystkie obrazy pojawiają się i znikają, w podobny sposób Jaźń jest substancją, w której zawiera się obraz całego wszechświata wliczając ciało. Dlatego też niepoprawnym jest mówienie, że Jaźń jest w ciele. Śri Bhagawan zwykł był używać tej humorystycznej alegorii do pokazania, że tak jak ekran jest rzeczywisty a wyświetlane obrazy nierzeczywiste, tak i Jaźń jest Rzeczywistością a obrazy umysłu, ciała i wszechświata są nierzeczywiste. Jak zatem to, co Rzeczywiste, może być zawarte w nierzeczywistym?

Wyobraź sobie zrobiony z lodu garnek zanurzony głęboko w morzu – czy nie byłoby błędem twierdzenie, że woda znajduje się jedynie w obrębie garnka? Faktycznie woda jest wszędzie, wewnątrz i na zewnątrz, de facto sam garnek też jest wodą. W podobny sposób człowiek urzeczywistniony wie, że istnieje tylko Jaźń i że nie może być pytania o to, czy znajduje się w ciele czy poza nim, gdyż ciało i cały wszechświat nie są niczym innym niż Jaźnią.

Ta czysta prawda istnieje nawet w stanie ignorancji, choć niewiedzący jest jej nieświadomy. „Wewnątrz” i „zewnątrz” istnieją tylko w odniesieniu do ciała, lecz kiedy ciało okazuje się być nierzeczywiste, to jakie zastosowanie mogą mieć związane z nim ograniczenia takie jak „wewnątrz” i „zewnątrz”? Dlatego też Jaźń, Rzeczywistość, nie powinna być żadną miarą uważana za znajdującą się w ciele.)


263. Dlatego też tylko Jnani, który widział śmierć ego będącego formą wyobrażenia „ja jestem tym ciałem”, za pomocą swojego przenikliwego, subtelnego, boskiego i całkowicie wolnego od złudzeń wzroku będzie widział wszędzie Serce i osiągnie wielkość.

264. Serce, w którym jaśnieje Najwyższa Cisza Boskiej Łaski, jest jedynym stanem Kaiwalji, przy którym rzadkie niebiańskie rozkosze okazują się być niczym.

(Kaiwalja to stan Najwyższej Jedni.

Sadhu Om: Śri Bhagawan zwykł był porównywać wszystkie przyjemności niebiańskich światów, wliczając Brahman Loka, do maleńkiej drobinki światła księżycowego padającej na ziemię po przedarciu się przez gęste listowie potężnego drzewa, podczas gdy szczęśliwość Jnaniego - mówił – jest jak światło pełni księżyca na otwartej przestrzeni.)


265. Serce, które jaśnieje czystością po wykorzenieniu wszystkich poruszeń [ukrytych skłonności] i przysłon [złudzeń] i które pozostaje jako Jedna Prawda, jest Najwyższą Atma-Loką, za którą tęsknią nawet bogowie zasiadający w niebiosach.

(Atma-Loka oznacza po prostu Jaźń i jest tutaj nazywana „loką” [co znaczy: świat] po to, by porównać Szczęśliwość Jaźni z przyjemnościami niebiańskich światów. Ponieważ nawet bogowie w niebiańskich światach [takich jak Swarga Loka i Brahmna Loka], choć cieszą się najwyższą przyjemnością, wciąż tęsknią za Szczęśliwością Jaźni, całe te niebiańskie światy są bezwartościowe.)

52. Guru.



266. Jaźń-Świadomość, która jaśnieje po zniszczeniu [korzenia] myśli – identyfikacji z którymkolwiek z [trzech] ciał jako „ja” - jest Mocą Wszechmocnego [Akila Para Shakti], który zamieszkuje jako „Ja” w sercach wszystkich stworzeń.

(Generalnie uważa się, że Wszechmoc [Akila Para Shakti] jest mocą Boga, który tworzy i podtrzymuje cały wszechświat wraz z zamieszkującymi go stworzeniami. Ta moc tworzenia i podtrzymania jest w stanie ograniczyć „ja” do określonego ciała, lecz ponieważ prawdziwa Jaźń-Świadomość doświadczana przez Jnaniego niszczy to ograniczenie, jest ona potężniejszą mocą. Dlatego też Śri Bhagawan wskazuje tutaj, że Jaźń-Świadomość Jnaniego jest prawdziwą Akila Para Shakti.)

267. Naturalna, pozbawiona wszelkiego poczucia dualności Jaźń-Świadomość czystego Istnienia jest Najwyższym Milczeniem, gloryfikowanym przez pisma święte jako doskonałość Jnany, która nie może zostać poznana przez ego - głupca o demonicznej naturze.

(Jaźń-Świadomość o której tutaj mowa oznacza Sat-Ćit, a opisana została jako naturalna gdyż jest zawsze urzeczywistniona i nie jest niczym nowym do zdobycia.

Ośmiorakie siddhi zależne są w swym funkcjonowaniu od ego, określonego tutaj jako mające demoniczną naturę. Zatem siddhi są mocami demonicznymi a nie mocami boskimi, jak ludzie powszechnie sądzą.

W tych dwóch pierwszych wersach nie ma bezpośredniego odniesienia do Guru, lecz znalazły się one na początku tego podrozdziału aby prowadzić aspirantów zamierzających znaleźć swojego Guru. Wersy te uczą, że Wszechmoc [Akila Para Shakti] Guru polega na jego mocy zniweczenia ego, a tę moc stanowi po prostu jego zwykła Jaźń-Świadomość, a nie zdolność do wykonywania i prezentowania siddhi.)


268. Odkryj i wiedz, że tylko ten, kto posiada Akila Para Shakti [tzn. Moc Najwyższego Milczenia, która pochłania wszystko pozostając jako czyste Istnienie-Jaźń-Świadomość] jest prawdziwym Guru, który przez swą nieprzebraną Łaskę może każdą przychodzącą do niego duszę scalić z niedualną Jaźnią, będącą poza wszelkimi słowami Jnaną.

(Sadhu Om: Określenie „każdą duszę” użyte zostało po to, aby pokazać i zaakcentować, że przez takiego potężnego Guru obdarzone wyzwoleniem będzie nawet stworzenie różne od człowieka, jak np. ptaki czy krowy, które uzyskiwały wyzwolenie poprzez Łaskę Bhagawana Śri Ramany. Biorąc to pod uwagę nawet niedojrzali ludzie mogą być pewni, że zostaną podniesieni, jeśli przyjdą do takiego Prawdziwego Guru.)

269. Prawdziwe, doskonałe bycie uczniem – które jest niezłomnym, Najwyższym Oddaniem, rozpalającym się wraz z wchłonięciem ego w Światło Najwyższego Spokoju [tzn. Jaźń-Świadomość] – jedyne jest prawdziwym byciem Guru. Powinieneś to wiedzieć.

270. Ten, kto kieruje cię w stronę Jaźni i objawia ci Świadomość Jaźni, jest Guru. Tak naprawdę jest on Jaźnią i jest także Bogiem. Jego się trzymaj.

(Jako że cały widziany wszechświat nie jest niczym innym niż projekcją Jaźni, tylko Jaźń jest Bogiem, prawdziwym stwórcą wszechświata. Również Jaźń jest tym, co po sprawieniu, że wyznawca dojrzał w czasie wielu żywotów, przyjmuje ludzką postać Guru aby obdarzyć tego wyznawcę Jnaną. Zatem Bóg, Guru i Jaźń są jednym i tym samym.)

271. Ten, kto przychodzącym do niego daje nakazy i zakazy jest dla nich Yamą [bogiem śmierci] i Brahmą [stworzycielem]. Jednakże prawdziwie boskim Guru jest ten, kto udowodni im, że nie mają nic nowego do osiągnięcia.

(Sadhu Om: Rzekomy guru, dając przychodzącym do niego do wykonania działania takie jak japa lub dhayana, dokłada im tylko więcej ciężaru, choć ci przyszli do niego po wybawienie od niego, gdyż już nie mogli znieść brzemienia karmy zgromadzonej w poprzednich żywotach. Taki rzekomy guru zamiast im pomóc przyjmuje rolę Yamy [pana śmierci] przygniatając ich jeszcze większym ciężarem karmy i zabijając ich.

Ponieważ jednostki są zmuszone zbierać żniwo swej karmy przez niezliczone wcielenia, rzekomy guru pełni także rolę Brahmy [stworzyciela], zmuszając ich do odpracowywania większej karmy i tym samym zmuszając ich do większej liczby narodzin, by móc to wykonać.

Jednakże Sadguru, który zna prawdę, że w istocie istnieje tylko Jaźń jako Jedno bez drugiego, przekonuje przychodzących do niego, że nie są niczym innym niż Jaźnią. Dzięki mocy jego Milczenia uczniowie są w stanie pojąć tę prawdę; adepci wiedzą wówczas, że nie muszą nic robić, lecz muszą jedynie Być.

[Należy zwrócić szczególną uwagę na użyte tutaj słowo „jedynie”, które implikuje to, iż żeby „być” w sposób zalecany przez Sagduru należy porzucić myślenie o jakichkolwiek obiektach i skupić uwagę wyłącznie na podmiocie – czyli jedynie być, bez żadnej aktywności mentalnej. To oznacza całkowicie uciszony umysł. Jeżeli nasze myśli będą się kierować na jakiekolwiek obiekty drugiej i trzeciej osoby, będzie to oznaczać, że do naszego „być” zostało dołożona jakaś aktywność, jakieś „robić”, a nasz umysł nie jest w pełni wyciszony, nie będzie to więc stan „tylko bycia i nie robienia nic”, lecz będzie to stan „i bycia i robienia”. W takim przypadku nie będziemy więc wypełniać zaleceń Sagduru.
W tę pułapkę wpadają ci, którzy sądzą, że pouczenia Mędrców mówiące o „byciu i nie robieniu niczego” oznaczają, że nie mają oni podejmować żadnych wysiłków na duchowej ścieżce i po prostu być w stanie w jakim są aktualnie, zwyczajnie niczym się nie przejmując. Jest to nadmierne uproszczenie, a wynikająca z niego postawa prowadzi donikąd. Żeby „tylko być i nie robić nic” trzeba najpierw zwykle wykonać ogromny wysiłek w celu odwrócenia w umyśle nawyków kierowania się na obiekty i zwrócenia do na podmiot – przyp. tłum.]

Ponieważ robienie czegokolwiek jest działaniem [karmą] a Bycie nim nie jest i ponieważ to wyłącznie karma powoduje kolejne narodziny i śmierci, adepci ci zostają uwolnieni od Yamy i Brahmy.

Bhagawan Śri Ramana, w przeciwieństwie do innych Guru, którzy instruowali swych uczniów w jaki sposób wykonywać cztery rodzaje jogi [karma joga, bhakti joga, raja joga i jnana joga], uczy nas jak przestać robić cokolwiek aby odkryć „Kto wykonuje te cztery rodzaje jogi?”; kieruje naszą uwagę na „ja”, co jest właściwym środkiem to utrzymania spokoju. Taka jest natura prawdziwego Guru.)


272. Ponieważ człowiek nie wsłuchuje się z miłością w nauczanie Najwyższej Jaźni, które zawsze rozbrzmiewa w Sercu, zatraca się z zapałem w wielkim złudzeniu. Z tego względu potrzebuje zewnętrznego Guru.

273. Jaźń-Świadomość [Sat-Ćit], która jaśnieje we wszystkim jako Wszystko, jest Guru.

(Sadhu Om: Guru jest Tym, co istnieje i jaśnieje we wszystkich jako „ja” i jest jedynym wspólnym we wszystkich czynnikiem.)

274. Ci, którzy nie rozumieją, że Jnana-Guru jest Najwyższą Bezforemną Przestrzenią choć pojawia się w formie człowieka, są pierwsi pośród najnikczemniejszych grzeszników i łotrów.

53. Łaska Guru.



275. Dla tych, którzy cierpią tutaj w samsarze stworzonej przez dobrą i złą karmę wypływającą z mroku złudzeń, jedynym lekarstwem mogącym zakończyć ich mentalną udrękę jest ogromny entuzjazm, który odczuwają dla Łaski Guru.

276. Guru jest Jednym, który usuwa cierpienia i obdarza Szczęściem Wyzwolenia tych, którzy przystępują do niego przygnieceni ciężarem wielu różnych karm wykonywanych z przywiązaniem przyjmującym postać chęci i niechęci.

277. Łaskawe spojrzenie Guru – ten kamień filozoficzny – zamieni nawet nieczystą naturę jivy - zardzewiałe żelazo – w złoto, w czystą Jnanę. Dlatego darszan łaskawego spojrzenia Guru jest najcenniejszą rzeczą jaką można w życiu wybrać, poszukiwać i niezłomnie się jej trzymać.

278. Guru, który jest Jaźnią, Światłem wszelkiego materialnego światła całego wszechświata, ukazuje zwiedzionym jivom biorącym kłamstwo za prawdę fałszywość ich prawd.

(Sadhu Om: Słowo „fałszywość” w tym wersie odnosi się do całego wszechświata wliczając postrzegające go ego. „Ich prawd” oznacza to, co wydaje się być prawdą z ich oszukanej perspektywy.

Materialne światła wszechświata [słońce, księżyc, ogień itd.] są widziane oczyma, a oczy są poznawane przez umysł, a umysł pożycza swoje światło od Jaźni; zatem powiedziane jest, że Guru, który jest Jaźnią, jest Światłem dla całego materialnego światła wszechświata. Zobacz również wers 7 Dodatku do Czterdziestu wersów o Rzeczywistości.)


279. Najwyższy Jnana-Guru, nieporuszona i najsubtelniejsza Przestrzeń Łaski, niszczy Laghu – bezwartościowe i chwiejne pojęcie jivy „ja jestem tym ciałem” - i obdarza prawdziwą i doskonałą Jnaną.

(Sadhu Om: Rzeczowniki i przymiotniki użyte w tym miejscu w tamilskim oryginale jasno pokazują, że Najwyższy Jnana-Guru jest krańcowym przeciwieństwem bezwartościowej i rozbieganej jivy; słowo „Guru” zawiera w sobie wielkość i boskość, podczas gdy użyte dwukrotnie słowo „lagu” niesie w sobie bezwartościowość i błahość.)

280. Guru, Król Jnany, który jest mocą nieograniczonej wielkości Jaźni, jest Najwyższym Milczeniem, które całkowicie obala bezwartościowe argumenty tych, którzy zbrukani są marą ziemskich pożądań.

(Sadhu Om: Kiedy jeden człowiek jest pokonywany przez intelekt drugiego, to takie zwycięstwo jest tylko chwilowe, gdyż ten pierwszy czuje złość i wrogość wobec drugiego.
Jednakże kiedy argumenty ludzi doczesnych są obalane przez Najwyższe Milczenie Jnana-Guru, ich umysły zostają zalane Świadomością i Szczęśliwością, a wówczas, zapominając o wrogości, przejawiają oni wielką miłość do Guru; zatem zwycięstwo Milczenia jest wieczne.)


281. Nie zabijając ciała lecz spojrzeniem swych oczu zabijając ego, które przyjmuje pozę jakoby naprawdę istniało, Guru w mgnieniu oka ukazuje całą fikcję [począwszy od ciała aż po cały wszechświat] jako nieistniejącą i ujawnia jaśnienie Najwyższej Jaźni jako jedyne realne istnienie.

(Sadhu Om: Tak jak światło słońca ukazuje nieistnienie węża, którym wydawał się być w półmroku sznur, podobnie Światło Czystej Wiedzy Guru ujawnia nieistnienie całego wszechświata, który wydaje się być rzeczywisty w przyćmionym świetle umysłu.

Kiedy rzeka zlewa się z oceanem wszystkie jej atrybuty takie jak prędkość, kształt i nurt zostają zniszczone, a jednak ani jedna kropla z jej substancji – wody – nie zostaje uroniona. Podobnie kiedy jiva - „ja jestem tym i tamtym” - spotyka oczy Guru wszystkie jej atrybuty takie jak „to i tamto” zostają zniszczone, ale jej substancja - Jaźń-Świadomość [Sat-Ćit], „ja jestem” - jaśnieje nienaruszona. Dlatego mówi się, że Guru „zabija bez zabijania”.)


282. Niemożliwym jest zobaczyć w Sercu boski taniec Świadomości Jaźni [Sphurany, Ja jestem Ja] zanim taniec zbuntowanego umysłu nie zostanie zakończony boską mocą miecza Mei-Jnany [prawdziwej wiedzy] dzierżonego przez Satguru, wielkiego herosa, który sam ściął głowę upiorowi swego własnego umysłu.

(Sadhu Om: Mówi się, że Śiwa tańczy na „smasanie” [miejsce kremacji ciał], jednak niemożliwym jest zobaczyć jego boski taniec dopóki taniec mnóstwa niespokojnych duchów, które też tam tańczą, nie zostanie zatrzymany. Podobnie w tym wersie jesteśmy pouczani, że niemożliwym jest zobaczenie boskiego tańca Sphurany „Ja-Ja” [która jest prawdziwym znaczeniem tańca Nataraja w Chidambaram] dopóki głowa zbuntowanego ducha-umysłu, który tańczy jako „ja”, nie zostanie ścięta Łaską Sadguru, który sam zniszczył swój własny umysł.)

283. Tak jak spojrzenie pojawiającego się we śnie lwa budzi słonia ze snu tak i darshan Sadguru przebudzi ucznia ze snu na będącej zwykłą iluzją jawie do stanu Jnany.

(Sadhu Om: Obecny stan jawy jest sam w sobie iluzorycznym śnieniem; tak samo jak śnienie może się przejawić tylko w otoczce snu [tzn. utraty właściwej stanowi jawy świadomości ciała] tak i obecny sen, czyli tzw. jawa, może zaistnieć tylko w zależności od snu naszego zapomnienia Jaźni [tzn. w pozornej utracie naszej naturalnej czystej Jaźni-Świadomości].

Ta ignorancja [tzn. zapomnienie Jaźni] jest znacznie dłuższym snem, w którym śnimy niezliczone sny [tzn. nasze kolejne życia]. Zobacz wers 1 Ekatma Panchakam gdzie Śri Bhagawan wyjaśnia tę ideę.

Tym, co niszczy Sadguru, jest nie tylko senny spektakl naszego obecnego stanu jawy, lecz znacznie dłuższy sen zapomnienia Jaźni, będący podwaliną dla wszystkich snów jawy naszych licznych narodzin i śmierci.

Tak jak lew widziany we śnie przez słonia jest fałszywy, a jednak przebudzenie słonia jest prawdziwe, podobnie forma i imię Sagduru są fałszywe [z absolutnego punktu widzenia], a jednak spowodowane przez niego przebudzenie [tzn. świt Prawdziwej Świadomości] jest nader prawdziwe. Słoń po przebudzeniu wie, że lew którego widział był fałszywy, podobnie uczeń po zaświtaniu Prawdziwej Świadomości wie, że imię i forma Sagduru nie są prawdziwe [tzn. mniemanie jakoby Sagduru był czymś różnym od Jaźni okazuje się być fałszywe].)


284. Tak jak jeleń uwięziony w paszczy tygrysa [nie ma z niej żadnej ucieczki], tak i ci, którzy znaleźli się w zasięgu łaskawego spojrzenia Guru nie będą porzuceni lecz urzeczywistnią niedualną Prawdę, mając całkowicie zniszczone ego i wszystkie wasany.

(Ta dobrze znana humorystyczna alegoria, użyta przez Bhagawana w Nan Yar? warta jest tego, aby przyjrzeć się jej dokładniej.
Jeleń złapany w paszczę tygrysa jest generalnie postrzegany jako obiekt współczucia, gdyż z pewnością zostanie zabity, jednak Śri Ramana używa tej alegorii aby pocieszyć wyznawców i zapewnić ich, że nigdy nie będą mogli się wydostać z objęć Sadguru i z pewnością zostaną przez niego ocaleni. To porównanie jest nieco bardziej czytelne w tym miejscu niż w Nan Yar?, gdyż tutaj powiedziane jest, że Sadguru zniszczy całkowicie ego i wasany swoich wyznawców, dając w ten sposób do zrozumienia, że on jest potężnym tygrysem, który pożera ego, korzeń wszelkich nieszczęść.
Zatem przy pomocy takiej zabawnej metafory Śri Bhagawan po raz kolejny podkreśla, że jedynym Zbawieniem jest całkowita anihilacja ego lub indywidualności - „być zniszczonym” to „być ocalonym”).


285. Umysł ucznia, który u stóp Sadguru przesiąknął potężnym jak światło słońca światłem Jnany, nie może nigdy zostać naznaczony piętnem trojakich różnic, które wydają się istnieć tak jakby były realne w Jaźni, Czystej Świadomości.

(Sadhu Om: „Trojakie różnice” oznaczają triadę widz-widziane-widzenie, trzy stany (jawy, śnienia i snu głębokiego), trzy guny (sattwa, radżas i tamas) itd.

Jeśli klisza fotograficzna zostanie wystawiona na światło słoneczne traci swą właściwość utrwalania jakichkolwiek obrazów. Podobnie kiedy umysł ucznia zostanie wystawiony na działanie światła łaski Jnana-Guru, nie może już dłużej być zwodzony przez ziemskie pożądania itp. rzeczy. Zobacz również wers 5 Sri Arunachala Ashtakam.)

Kolejny wers ma dwie możliwe wersje.


286a. Na co zdadzą się słowa, kiedy oczy Sadguru – który poprzez swoje Milczenie obdarza Jnaną i objawia światło Jaźni, dające ostateczne wybawienie – i oczy ucznia spotykają się?

286b. Na co zdadzą się słowa, kiedy oczy Sadguru – który poprzez swoje Milczenie obdarza Jnaną – i oczy ucznia spotykają się, jeśli [spotkanie ich oczu] samo objawia światło Jaźni, dające ostateczne wybawienie?

(Ostatnie dwa wersy pochodzą z 1100 wersu Tirukkural. Słowa „który poprzez swoje Milczenie obdarza Jnaną” mogą być też przetłumaczone jako: „który w Milczeniu obdarza Jnaną” lub „który obdarza Milczeniem, Jnaną”.)

287. Doskonały Jnani zawsze mówi i zawsze będzie mówić: „Poprzez samą tylko łaskę Sadguru Prawdziwa Rzecz – ostateczna Brahma-Jnana, która jaśnieje w czystym Milczeniu, rzadko osiąganej Wedancie – zaświta w sercu sama z siebie jako 'Ja jestem Ja'".

54. Kilka zapewnień.



288. Jedyną Rozkoszą jest Bycie Nieporuszonym i myślenie we właściwy sposób o będącej poza wszelkim opisem Łasce Guru, pozostając niezwiązanym z fałszywym [światem] przejawiającym się przed nami.

(Sadhu Om: Śri Ramana zwykł mówić: „Łaska jest Jaźnią, która jaśnieje w każdym jako Ja jestem Ja. Dlatego „myślenie we właściwy sposób o Łasce Guru” nie jest niczym innym jak nieprzerwanym kierowaniem uwagi na Jaźń. Taka Samouważność nie jest niczym innym niż unikaniem kierowania uwagi na drugą i trzecią osobę, czego dowodzą słowa „pozostając niezwiązanym z fałszywym światem przejawiającym się przed nami”. Trwanie w Samouważności poprzez „ Bycie Nieporuszonym” nie jest ani stanem lenistwa ani pozostawaniem nieruchomym jak kamień w stanie kashta samadhi czy stanie laya; jest to stan podejmowania nieprzerwanych wysiłków w celu utrzymania Samouważności. Kiedy stan ten jest doświadczany jako nasz Stan Naturalny, wtedy Samouważność staje się bezwysiłkowa i to jest Sahaja Samadhi.)

289. Zniszcz to podstępne ego będące myślą „ja jestem tym ciałem” badając „Kim ja jestem?” lub roztapiając je w nicość nieustanną miłością Guru. Tym co na końcu pozostanie jest Światło Jnany.

(Sadhu Om: Wers ten jasno pokazuje, że ego może zostać zniszczone tylko poprzez samobadanie [Atma-vicharę] lub samopoddanie. Człowiek powinien zniszczyć ego za pomocą jednej z tych dwóch metod, w zależności, która jawi mu się lepsza i odpowiedniejsza. Tym co wówczas pozostanie jest Światło Jnany.)

290. Shanti [tzn. Pokój lub Błogość], który każdy z nas kocha, nie może zostać osiągnięty przez nikogo, nigdzie, w żadnym czasie i w żaden sposób jeżeli umysł nie zostanie zwyciężony Łaską Guru. Dlatego zwróć się do jego Łaski z jednopunktowym oddaniem.

291. Jeżeli ktoś chce zostać ocalony otrzymuje takie oto zasadnicze i prawdziwe pouczenie: tak jak żółw wciąga wszystkie swoje pięć kończyn do skorupy tak człowiek powinien powściągnąć swoje pięć zmysłów do środka i skierować umysł na Jaźń. Tylko to jest szczęściem.

(Sadhu Om: Ta ważna rada aby wycofać umysł z postrzegania zmysłowego i skierować go do Jaźni nie jest udzielana wszystkim; jest skierowana tylko do tych, którzy sami pragną ocalenia, a nie do tych, którzy na próżno próbują ocalić świat. Tym drugim nie smakuje Samouważność i dlatego nie są jeszcze gotowi na wybawienie, niech zatem ocalają świat; jeżeli ktoś sam nie nauczy się pływać, daremne i bezcelowe jest by skakał do wody ratować innych.)

292. Bądź pewien, że To co zawsze jaśnieje [we wszystkich] jest z całą pewnością prawdziwym Istnieniem Jaźni, "ja jestem". Kiedy prawdziwy Bóg jest urzeczywistniany jako nasza własna Jaźń, bez jakichkolwiek wątpliwości czy błędnych wyobrażeń, zalewa nas wówczas Najwyższa Szczęśliwość.

293. Wiedząc ponad wszelką wątpliwość, że wszystko co widzisz jest bez najmniejszego wyjątku zwykłym snem i że to wszystko [widziane] nie istnieje bez widzącego, skieruj się wyłącznie do Jaźni – Sat-Ćit-Ananda – bez zwracania uwagi na świat nazw i form, który jest tworem li tylko mentalnym.

(Sadhu Om: Czytając słowa „nie istnieje bez widzącego” powinnyśmy pamiętać, że widzący też jest nierzeczywisty tak samo jak widziane.

Gdy Bhagawan mówi, by zwrócić się w kierunku Sat-Ćit-Ananda, powinno nam to przypomnieć, że Brahman na pięć aspektów: Sat-Ćit-Ananda-nama-rupa, z których Sat-Ćit-Ananda są rzeczywiste, a nama-rupa [nazwa i forma] są nierzeczywiste. Kiedy trzymamy się Sat-Ćit-Ananda, a nie nama-rupa, wtedy świat będzie poznawany jako Sat-Ćit-Ananda, a nie świat nazw i forma.)


294. Utrzymywanie uwagi na własnej Jaźni, jaśniejącej zawsze jako „Ja” [Sat], jedna niepodzielna i czysta Rzeczywistość, jest jedyną tratwą na której zwiedziona myśleniem „ja jestem tym ciałem” jiva może przepłynąć ocean niekończących się narodzin.

295. Fałszywa ułuda jivy nie może żadna miarą zostać rozwiana dopóki Jaźń – czysta Sat-Ćit, która jest jedyną Rzeczywistością jaśniejąca wewnątrz jako Jedno bez drugiego – nie zostanie urzeczywistniona.

296. Zniweczenie zwodniczego umysłu, który zawsze krząta się wokół spraw tego świata, zabicie niespokojnego ego i całkowite usunięcie wasan jest jaśnieniem jako Śiwa, sama Czysta Świadomość.

(Ego nazywane jest niespokojnym ponieważ bez ustanku pojawia, znika lub tuła się.)

297. Nie błąkaj się na zewnątrz zjadając palące ziarna piasku ziemskich przyjemności, które nie są Jaźnią; wróć do domu – Serca - w którym panuje Pokój dający przepastny, chłodny, wieczny cień i posilaj się na uczcie Szczęśliwości Jaźni.

298. Aspirancie, który przyszedłeś do stóp Pana po wybawienie, przynosząc swe wielkie oddanie i ducha samopoddania, porzuć całkowicie pragnienia tajemnych mocy i siddhi, a za cel obierz wyłącznie osiągnięcie Radości Wyzwolenia, które samo w sobie jest Sada-Śiwa [Najwyższym].

(Sadhu Om: Wers ten mówi, że Śiwa i Wyzwolenie to jedno i to samo. W Atma-Vidya używa się również nazwy „Annamalai” na określenie Jaźni, tak więc powinniśmy rozumieć, że kiedy w wielu miejscach są w tym dziele użyte słowa takie jak Hara, Śiwa, stopy Guru czy stopy Śiwy nie oznaczają one osobowego Boga, lecz Jaźń.)

299. Znalazłszy się pod władzą dostępnej zawsze Łaski pozostawaj w bogatej i świetlistej przestrzeni Najwyższej Wiedzy, niezniszczalnej Rzeczywistości, u stóp Hary, nie ulegając mentalnej aktywności myślenia i zapominania.

300. Człowieku, zwiedzony umysł-ego nie może zostać uwolniony od pomieszania i lęku [przed śmiercią i narodzinami], jeżeli nie podporządkuje się znajdując ocalenie i ochronę w Łasce; [każdym innym sposobem] siła przeszłej karmy [wasan] pozostanie nieprzezwyciężona.