Guru Vachaka Kovai - Girlanda pouczeń guru.



703-801 (48.Tajemnica działania. 49. Mantra-japa. 50. Prawdziwa świątynia. 51. Święte imię. 52. Oddanie. 53. Niezróżnicowanie bhakti i jnany. 54. Bhakti i vichara. 55. Jednopunktowe oddanie. 56. Medytacja a samobadanie. 57. Medytacja nad Jaźnią. 58. Medytacja nad przestrzenią. 59. Medytacja nad czasem. 60. Praktyka. 61. Jedyna sadhana. 62. Pomoc w samobadaniu. 63. Ograniczenia sadhany. 64. Przebywanie w Jaźni i rozróżnianie. 65. Bycie nieporuszonym. 66. Indywidualne „ja”. 67. Powrót do Źródła. 68. Postępowanie sadhaki. 69. Spokój. 70. Obowiązki ucznia.)



48.Tajemnica działania.



B11. Samo tylko badanie „Kogo dotyczą te braki: karma [kamya karma, działania wykonywane z pragnieniami], vibhakti [brak oddania], viyoga [oddzielenie od Boga] i ajnana [niewiedza]?” jest samo w sobie karmą, bhakti, jogą i jnaną! [W jaki sposób?] Kiedy człowiek bada w ten sposób "ja" [okazuje się] nie posiadać istnienia, [i dlatego] te [cztery ułomności] również [okazują się być] nigdy nie istniejące. [Wówczas objawiana jest] prawda, że zawsze pozostajemy jako jako [wolna od braków] Jaźń.

(Jest to również 14 wers dodatku do Czterdziestu wersów o Rzeczywistości.)

(Sadhu Om: Ponieważ wszystkie korzyści z czterech rodzajów jogi, które mają usunąć te cztery defekty, są osiągane poprzez praktykę Samobadania, "Kim ja jestem?", należy rozumieć, że jeżeli człowiek podejmuje praktykę Samobadania żadna z tych czterech jog nie jest konieczna. Zobacz również część 1 Ścieżki Śri Ramany.)

703. Esencją [tattva] karmy jest poznanie prawdy o sobie poprzez badanie „Kim jestem ja, działający, który podejmuje karmiczne działanie?”. Jeżeli wykonujący karmę, ego, nie zostanie przez badanie zniweczony, nie będzie mógł zostać osiągnięty doskonały pokój najwyższej błogości, który jest owocem karma jogi.

(Sadhu Om: Wers ten mówi, że najwznioślejszą i najważniejszą karmą, jaką karma jogin ma do wykonania, jest wniknięcie w siebie i zniweczenie w ten sposób ego oraz że właściwą karma jogą jest samobadanie.)

704. Ten, kto poznał prawdę o [nieistnieniu] siebie, działającego, jest jedynym, który doskonale wykonał całą zapisaną karmę. Jaki owoc ponad najwyższą błogość [uzyskiwaną poprzez anihilację ego] może przynieść ciężki tapas codziennego wykonywania z wielką starannością karmy.

(Sadhu Om: Wiersz ten wyjawia sekret o tym, że dokonująca się wskutek samobadania anihilacja ego jest nie tylko służeniem ludziom w duchu karma jogi, lecz również doskonałym wypełnieniem wszystkich przepisanych codziennych aktywności [karmanushtanas].)

705. Ponieważ sama tylko wolna od braków niedualna świadomość [adwaita jnana] jaśnieje jako cel przestrzegania wszelkich rodzajów dharmy, jedynie Jnani jest tym, który przestrzega całej dharmy.

(Sadhu Om: Śri Bhagawan wyjaśnia tutaj poprawne znaczenie pojęcia „moja dharma” [svadharma], użytego przez Śri Krishnę w Bhagawadgicie, kiedy ten wyjaśniał zawiłości karmy i dharmy. Słowo „sva” oznacza Jaźń, zaś słowo „dharma” utwierdzenie w czymś. Zatem jedynie przebywanie w Jaźni [atmanishtha] jest właściwą svadharmą, odpowiednią dla wszystkich ludzi.

W ten sposób rozdział ten wyjawił nam sekrety karmy i dharmy.)


49. Mantra-japa.



B12. Dla tych, którzy nie potrafią za pomocą milczenia, najprzenikliwszej wiedzy, zanurzyć się głęboko w siebie szukając "Czym jest źródło, z którego 'ja' się wyłania?", lepiej jest wykonując japę badać skąd wyłania się najwyższe Słowo [para-vak].

(Sadhu Om: Po przeczytaniu wersu 706 napisanego przez Śri Muruganara Śri Bhagawan skomponował ten wers, który wyraża to samo w bardziej lakonicznej formie.)

706. Dla tych, którzy nie są w stanie zanurzyć się w głąb poprzez milczenie – najgłębszą wiedzę - szukając „Czym jest źródło, z którego „ja” się wyłania?', lepiej jest wykonując mentalnie japę badać, skąd wyłania się najwyższe słowo [para-vak].

(Sadhu Om: W tym miejscu Śri Bhagawan wyjawił sekret kryjący się za dwoma pouczeniami udzielonymi Ganapati Sastri w dniu 18 Listopada 1907 roku.

Kiedy Ganapati Sastri pojawił się przed Bhagawanem i prosił o instrukcje dotyczące prawdziwego tapasu, Śri Ramana najpierw patrzył na niego w milczeniu przez około 15 minut. Wtedy Ganapati Sastri powiedział: „Czytałem o takim milczącym pouczeniu [mouna-upadesa] w śastrach, ale nie jestem w stanie go odczytać. Błagam, przekaż mi to słowami.”
Pierwsze słowne pouczenie jakie przekazał mu Bhagawan było jego podstawową nauką [yathartha upadesa] „Kim ja jestem?”, tzn. pouczeniem, by trzymać się źródła z którego „ja” się wyłania. Będąc jednak zdumionym i oszołomionym innowacyjnością tej nauki Ganapati Sastri zadał kolejne pytanie: "Czy ten stan można osiągnąć również poprzez mantra-japę?". Wówczas Bhagawan widząc, że ten aspirant ma wielką skłonność do mantra-japy udzielił swojego drugiego pouczenia w słowach: "Gdy powtarzasz mantrę i badasz, czym jest źródło, z którego wydobywa się dźwięk, umysł roztapia się w Tym; to jest tapas."

Kiedy ojciec dając małemu dziecku monetę pyta je: „Którą monetę chcesz, z orłem czy z reszką?” to niezależnie czy dziecko wybierze orła czy reszkę i tak dostanie tę samą monetę, którą ojciec odwróci po prostu odpowiednio orłem lub reszką do góry. Podobnie Śri Ramana by uszczęśliwić swego syna udzielił mu dwa razy tego samego pouczenia w różnej formie. W jaki sposób? Gdzie zaczyna się dźwięk mantry, jeśli nie w osobie, która ją powtarza? Zatem obserwowanie skąd wyłania się dźwięk nie jest niczym innym niż uchwyceniem i trzymaniem się „ja”, pierwszej osoby, która wykonuje mantra-japę. Tym samym, ukrywając w subtelny sposób, że drugie pouczenie było tym samym co pierwsze, Śri Bhagawan dał aspirantowi duchowemu tę sama monetę [samobadanie] odwróconą na drugą stronę sprawiając wrażenie, jakby rekomendował mantra-japę.

To, że w tym wypadku Śri Ramana zalecał wyłącznie samobadanie [a nie mantra-japę] znajduje również potwierdzenie w użyciu w tym wersie słowa para-vak, gdyż w wersie 715 wyjaśnia on, że słowo para-vak to nic innego niż „Ja jestem Ja”.)


707. Ponieważ ty sam jesteś formą japy jeżeli zatem będziesz wnikał „Kim ja jestem?” i poznasz swoją naturę, wówczas odkryjesz, że japa, która wcześniej wymagała od ciebie wysiłku będzie teraz zawsze kontynuowana bezwysiłkowo i nienużąco w twoim sercu.

(Sadhu Om: Ze wszystkich imion Boga prymarna świadomość, bezdźwięczne imię „Ja”, jest najważniejsze. Ponieważ Bóg jaśnieje jednako we wszystkich istotach i ponieważ każda istota odnosi się do siebie jako do „ja”, jasnym jest, że „Ja”, jest prawdziwą naturą Boga. Dlatego Śri Bhagawan mówi: „ty [Jaźń-świadomość, „Ja jestem Ja”] sam jesteś formą japy”. Ponieważ poczucie sprawstwa przybierające postać działającego jest niszczone poprzez samobadanie „Kim ja jestem?”, zatem sahaja-japa, tzn. zawsze jaśniejąca Jaźń-świadomość „Ja jestem Ja”, która płynie wówczas bez żadnego wysiłku, jest tym, co nazywane jest tutaj: „japą, która wcześniej wymagała od ciebie wysiłku będzie teraz zawsze kontynuowana bezwysiłkowo i nienużąco w twoim sercu”.)

708. Zanim poznawane obiekty nie rozpłyną się całkowicie w poznającym je podmiocie [tzn. zanim wiedza zmysłowa - poznawanie diad i triad - nie roztopi się w umyśle i nie przestanie istnieć] i zanim człowiek gruntownie nie pozna, czym jest prawdziwa natura Jaźni, jaki jest pożytek z próżnego, werbalnego mówienia „Jestem Bogiem, jestem Bogiem”?

(Sadhu Om: Ponieważ przed poznaniem Jaźni utożsamiamy się z ciałem, mówienie wówczas „jestem Bogiem” jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że Bóg jest ciałem, co jest nie tylko nieprawdziwe lecz również niebezpieczne, gdyż buduje i umacnia fałszywe ego. Dlatego zanim nie porzuci się poczucia utożsamienia z ciałem bezsensownym jest powtarzanie Mahavakij takich jak „Ja jestem Brahmanem”, „Jestem Tym”. Co więcej, po poznaniu Jaźni istniejemy po prostu jako Brahman [Bóg], zatem niepotrzebne jest nam powtarzanie „Jestem Brahmanem, jestem Brahmanem”, tak jak człowiekowi niepotrzebne jest powtarzanie „Jestem człowiekiem, jestem człowiekiem”. Zatem powtarzanie Mahavakij jako mantr-jap jest przed urzeczywistnieniem Jaźni niebezpieczne, po urzeczywistnieniu zaś zbędne.)

709. Zamiast rozmyślać o powtarzaniu [japy] „Jestem Najwyższym” pozostawaj w milczeniu jako Najwyższy. Nieszczęścia [narodzin i śmierci] odejdą nie wskutek głośnych deklaracji „Ja jestem Tym”, lecz tylko wskutek bycia jako „Ja jestem Tym”.

710. Choroby nie zostaną wyleczone przez zwykłe powtarzanie nazwy leku, lecz tylko przez zażycie go. Podobnie więzy narodzin [i śmierci] nie znikną poprzez zwykłe powtarzanie licznych Mahavakij takich jak „Jestem Śiwą” [Sivoham].

(Wers ten nie mówi wprost, co oznacza zażycie leku, jednak ponieważ poprzedni wers mówi „pozostawaj w milczeniu jako Najwyższy”, powinniśmy wywnioskować, że „ zażycie leku” oznacza „pozostawanie jako Najwyższy”.)

50. Prawdziwa świątynia.



711. Ci, którzy nie pojęli ponad wszelką wątpliwość, że jedynie Bóg jest świątynią [tzn. siedliskiem lub podstawą] świata i duszy, budują świątynie Bogu i – ograniczając nieograniczonego Boga do małego bóstwa i tym sposobem zakrywając go – oddają mu cześć.

(Wers ten nie potępia stawiania świątyń i nie instruuje aspirantów, aby ci nie oddawali czci Bogu przedstawionemu w formie świątynnych bóstw. Jego zadaniem jest uświadomienie im ograniczoności takiej formy oddania i pomoc w pójściu dalej, tzn. skierowaniu się w stronę Jaźni. W wersie 208 zostało jasno powiedziane, że Śri Ramana nie potępia oddawania czci Bogu w świątyniach, gdyż ma to swoją wartość tak długo jak długo aspirant utożsamia to ciało z „ja”.)

51. Święte imię.



712. Jeśli zbadać sprawę okazuje się, że kiedy rzeczywistość - Serce [ullam] - pozornie wyłania się z serca w formie świadomości ["ja jestem"] by przyjąć tysiące imion, najpierwszym spośród nich jest „ja”. Powinieneś to wiedzieć.

(Sadhu Om: Ponieważ tamilskie słowo „ullam” oznaczające serce oznacza również „jestem” tj. jaśnienie Rzeczywistości, dlatego „ja”- Rzeczywistość jest określana słowem „ullam”. Porównaj ten wers ze świętymi słowami Bhagawana w wersie 2 Sri Arunachala Pancharatnam: "Ponieważ ty jaśniejesz jako 'ja' w Sercu, Twoim imieniem jest Serce".)

713. Ponieważ razem z „ja” jaśnieje zawsze wspomniane wyżej imię [Boga] „jestem” jako światło Rzeczywistości „ja”, zatem „jestem” jest również [równie wspaniałym] imieniem [Boga].

714. Ze wszystkich tysięcy imion żadne nie jest tak prawdziwie trafne i tak prawdziwie piękne jak to imię [„ja” lub „jestem”] Boga, który zamieszkuje nasze wolne od myśli serce.

(Muruganar: Z wielu tysięcy imion jakimi w różnych religiach i różnych językach nazywa się Boga, nie ma innego tak pięknego i tak dobrze pasującego do niego jak "ja" lub „jestem”. Hebrajskie imię Boga Jahwe oznacza właśnie to.)

715. Ze wszystkich znanych imion Boga jedynie imię „Ja jestem Ja” [Ja-Ja] jaśnieje triumfalnie kiedy ego jest zniweczone, wschodząc jako milczące Najwyższe Słowo [mouna-para-vak] w przestrzeni serca tych, których uwaga jest zwrócona do wewnątrz.

(Sadhu Om: Ponieważ jasnym jest, że przez użycie słowa mouna-para-vak Śri Bhagawan mówi o aham-sphuranie „Ja jestem Ja” [Ja-Ja], czytelnik może zrozumieć, że Bhagawan w wersie B12, mówiąc o „miejscu, w którym para-vak jaśnieje”, nakazał utrzymanie uwagi na miejscu, w którym „Ja jestem Ja” jaśnieje, co nie jest niczym innym niż samobadaniem.)

716. Nawet jeżeli ktoś nieprzerwanie utrzymuje w pamięci to boskie imię „Ja jestem Ja”, doprowadzi go to bezpiecznie do źródła, z którego wyłaniają się myśli, niszcząc tym samym zagnieżdżone w ciele ego.

(Sadhu Om: Wiersz ten przekazuje to samo pouczenie, które zostało zapisane w Nan Yar? Słowami: „Nawet, jeśli ktoś nieustannie myśli „ja, ja”, doprowadzi go to do tego miejsca".)

717. [Chociaż słowo „ja” wydaje się wskazywać na wcieloną w ciało duszę lub ego], jednak ponieważ ta wcielona dusza pojawia się i znika, wiedz, że podczas badania sama tylko Jaźń, podstawa [pojawiania się i znikania wcielonej duszy], okazuje się być prawdziwym znaczeniem słowa „ja".

(Sadhu Om: Zobacz również wers 21 Istoty Pouczenia.)

52. Oddanie.



718. Najwspanialszym z wyznawców [bhaktiman] jest tylko ten heros, który niszczy siebie [ego] - które jest tak naprawdę nieistniejącą pustką i które określa słowo „twam” - w Sadaśiwa [Jaźni], która jako istotne znaczenie słowa „Tat” jaśnieje poprzez doświadczenie „jestem”, pełną pokoju Jaźń-świadomość określaną terminem „asi”.

(Sadhu Om: Ten, który utożsamia się z ciałem i który czuje „jestem tym lub tamtym” jest jivą [duszą] lub ego, określanym słowem „twam”. Tym co pozostaje z „ja jestem tym lub tamtym” po zniszczeniu należącej do ego części „tym lub tamtym”, jest pełna pokoju Jaźń-świadomość, Sadaśiwa, „ja jestem”, która jest wyrażana słowem „Tat”. Zatem w wersie tym w świetle Siddhanta bhakti-margi została objaśniona Mahawakja „Tat twam asi” z Wedanta jnana-margi. Należy przez to rozumieć, że zniweczenie ego, które jest celem jnana-margi jest również celem bhakti-margi.)

719. Najlepszym z wyznawców jest ten heros, który w niepojętym oceanie błogości [Jaźni] niszczy fałszywe „ja”, mentalny twór pływający jak bańka powietrza na wodzie.

(Sadhu Om: Z tego wersu wynika jasno, że doskonałym wyznawcą Boga jest Sahaja-jnani.)

720. Ci mający umysł dojrzały dzięki bhakti, którzy w pełni zasmakowali jej nektaru, jako owoc [swojej] bhakti będą chcieli osiągnąć wyłącznie boską ambrozję najwyżej bhakti.

(Sadhu Om: Reprezentujący wysoki poziom wyznawcy nigdy nie będą chcieli zdobyć siddhi lub przyjemności czy to w tym świecie czy w niebiosach jako owocu swojej bhakti. Ponieważ zakosztowali oni ambrozji bhakti, będą prosić najwyższego aby obdarował ich jedynie coraz to większym oddaniem.)

721. Milczenie wolne od agresywnego pojawiania się ego jest Wyzwoleniem [mukti]. Przewinienie nieuważności [porzucanie stanu Milczenia] jest samo w sobie brakiem oddania [vibhakti]. Przebywanie jako jedno [z Jaźnią] z roztopionym, nieprzejawiającym się w rozróżnieniu [jako coś odrębnego] umysłem, jest prawdziwą Śiwa-bhakti.

53. Niezróżnicowanie bhakti i jnany.



722. Po zbadaniu okazuje się, że najwyższe oddanie [parabhakti] i Jnana są co do natury jednym i tym samym. Mówienie, że jedno z nich jest środkiem do zdobycia drugiego jest wynikiem braku poznania natury któregokolwiek z nich.

(Ponieważ stan parabhakti jest utratą indywidualności, nie jest on niczym różnym od jnany.)

723. Powodem, dla którego nawet ci, którzy poznali prawdę [że bhakti i jnana są jednym i tym samym] podążają tylko jedną z tych ścieżek, tak jakby – w kontrze do tego co zostało wyżej powiedziane – była ona lepsza od drugiej, jest powstrzymywanie adeptów podążających tą ścieżką - przyjmując, że jest ona lepsza - przed porzuceniem jej na rzecz tej drugiej.

54. Bhakti i vichara.

724. Osiągnięcie urzeczywistnienia [sahaja samadhi], które następuje u kresu praktyki wnikania w umiłowaną prawdziwą wiedzę [mey-jnana vichara], jest wyłącznie zasługą Łaski Boga, który jaśnieje jako Jaźń, rzeczywistość człowieka, Dusza jego duszy.

(Ponieważ Jaźń jest rzeczywistością lub Duszą pseudo duszy, jivy, ta Jaźń jest prawdziwym Bogiem. Zatem samownikanie, które jest pełną samouważnością praktykowaną z wielkim umiłowaniem Jaźni, jako jedynie jest prawdziwym oddawaniem czci Bogu. Zatem wnikający zostaje ostatecznie utwierdzony w sahaja samadhi wyłącznie dzięki Łasce Boga, Jaźni.)

725. Jeżeli Pan [Bóg i Guru], który mieszka wewnątrz [jako Jaźń], mocą swej łaski nie pociągnie umysłu do wewnątrz, któż mógłby za pomocą tego przebiegłego i oszukańczego umysłu powstrzymać jego własną rozbieganą na zewnątrz naturę, sięgnąć Serca i pozostawać w pokoju?

726. Łaska Boga, którego forma jest ośmioraka, nie może być uzyskana bez Łaski Guru. Łaska nie spłynie ani poprzez widje [sztukę czy naukę] ani żadnym innym sposobem, lecz jedynie poprzez bhakti [względem Guru].

(Ponieważ sam Bóg inkarnuje jako Guru, wers ten mówi, że Łaska Boga jest niczym bez Łaski Guru. Ponieważ bhakti Guru i Boga są w istocie jednym, na otrzymanie łaski Boga pozwala tylko łaska Guru i nic poza nią.)

727. Niech nikt nie wątpi, czy będąca przemożnym wsparciem Łaska Boga została na niego wylana czy nie, ponieważ już sam fakt, że czyjś umysł jest wielce zainteresowany samobadaniem przejawiając przemożną tęsknotę do uwolnienia się z więzów, jest samo w sobie wystarczającym dowodem [Łaski Boga].

728. Prawdę mówiąc Łaska Boga i samobadanie „Kim ja jestem?”, które jest sposobem na przebywanie wewnątrz, każde będąc ogromnym wsparciem dla drugiego, razem prowadzą człowieka do stanu jedni z najwyższą Jaźnią.

729. Iluzja [Maja] tego świata-snu nie zakończy się zanim najwyższa Rzeczywistość [Jaźń lub Bóg] sama nie objawi siebie w Sercu. Badanie „Kim jestem ja, który widzę ten sen?” jest sposobem oddawania czci [upasana], który sprowadza [Łaskę Najwyższego dającą] takie objawienie.

(Sadhu Om: Dlatego samobadanie jest właściwą upasaną, którą człowiek powinien wykonywać, aby otrzymać łaskę Boga i przez to obudzić się ze snu tego świata.)

730. Uważność swojej własnej Jaźni nazywana jest najwyższą formą oddania Bogu - który jest nieosiągalny umysłem itd. - ponieważ te dwa [Jaźń, której trzyma się uważnością badający i Bóg, któremu wyznawca oddaje cześć] są w swej naturze [swarupam] jednym i tym samym.

(Sadhu Om: Swarupa, Jaźń, Bóg, Guru i Łaska – to wszystko różne słowa oznaczające tę samą Rzeczywistość.)

731. Wiedz, że ścieżka jnany i ścieżka bhakti są ze sobą wzajemnie splecione. Podążaj tymi dwiema nierozerwalnymi ścieżkami nie rozdzielając jednej od drugiej.

B13. Trzymanie się uwagą Jaźni jest oddaniem się Najwyższemu, ponieważ Najwyższy istnieje jako Jaźń.

732. Jeżeli człowiek wnika: „Kim jestem ja, który wyczekuję Łaski Najwyższego” wówczas ego [anava] zostanie zniweczone i tym samym objawi się Łaska Najwyższego. Nie ma miejsca na żadne inne nieczystości [mala] w przestrzeni Łaski - która sama w sobie jest Najwyższym - po tym, gdy ego zostało w ten sposób zniweczone.

733. Ponieważ te dwa inne rodzaje nieczystości [karma i maja] rosną wyłącznie w zależności od ego [anava], korzenia [przywiązań], kiedy zatem ego jest zniszczone te dwa żadną miarą nie mogą się ostać.

(Zgodnie z Śiwa Siddhantą istnieją trzy rodzaje nieczystości [mala]: anava, karma i maja. Słowo anava oznaczające ego zostało wywiedzione ze słowa „anu” oznaczającego atom.

Muruganar: Złudne utożsamienie ciała, które nie jest Jaźnią, z „ja” jest nazywane wewnętrznym lub pierwotnym przywiązaniem. Ponieważ złudzenie owo powoduje, że odczuwamy Jaźń - która jest tak naprawdę niezmąconą przestrzenią świadomości - jako podobną do atomu cząsteczkę w ciele, dlatego ego nazywane jest słowem „anava”.)


55. Jednopunktowe oddanie.



734. Ci, którzy mają jednopunktowe oddanie względem Boga są jak magnetyczna igła [kompasu], która zawsze wychyla się ku północy - nie będą nigdy zakłopotani i nie zagubią się w oceanie tego świata.

735. Ci, którzy żyjąc w tym świecie całym sercem chwytają się Boga, są jak dzieci kręcące się dookoła słupa i trzymające go mocno. Ponieważ uścisk, którym trzymają się Boga jest silny i niewzruszony, są pozbawieni ego [anava] i dlatego nigdy nie padną ofiarą ułudy tego świata.

736. Jeżeli człowiek utwierdzi silnie umysł na tej Najwyższej Rzeczywistości, która przenika wszystkie działania, nie będzie poruszony żadną liczbą wykonywanych działań.

(Sadhu Om: Jak ekran kinowy, który przenika wszystkie obrazy jakie się na nim pojawiają, nie płonie od filmowego ognia ani nie zalewa go filmowa powódź, podobnie Jaźń, Najwyższa Rzeczywistość, będąca podstawą przenikającą wszelkie aktywności, nie jest poruszona przez żadną z nich. Ten, kto trzyma się Jaźni pozostaje jako Jaźń, dlatego jest nieporuszony przez jakiekolwiek działanie, które wydaje się wykonywać.
Muruganar: Słowa „żadną liczbą wykonywanych działań” obejmują zarówno przyziemne jak i duchowe aktywności. Ponieważ ten, kto przebywa w Jaźni traci poczucie sprawstwa, powiedziane jest, że „jest nieporuszony”. Zatem chociaż może się wydawać, że wykonuje on różne działania, tak naprawdę nie robi nic.)


737. Spośród wszystkich ziaren ryżu znajdujących się w młynku skruszone zostaną tylko te, które poruszają się to tu to tam, podczas gdy te, które nie ruszają się spod stóp żarna nie będą zmielone.

(Podobnie spośród wszystkich ludzi na świecie przez Maję zostają zrujnowani tylko ci, którzy opuszczając schronienie u stóp Najwyższego padają w objęcia ziemskich pożądań, podczas gdy nieopuszczający jego stóp unikają takiej ruiny.)

56. Medytacja a samobadanie.



738. Mentalne wyobrażanie sobie bycia Najwyższą Rzeczywistością, która jaśnieje jako istnienie-świadomość-szczęśliwość [sat-ćit-ananda] jest medytacją [dhyana]. Utwierdzenie umysłu w Jaźni w taki sposób, że zalążek fałszywej ułudy [ego] jest zniweczony, jest samobadaniem [atma-vicharą].

(Sadhu Om: Dhyana jest mentalną aktywnością, aktem imaginacji umysłu, podczas gdy vichara jest zniweczeniem umysłu [mano-nasa]. Wyrażona tutaj koncepcja została również opisana w Nan Yar?.)

739. Ktokolwiek medytuje nad Jaźnią w jakiekolwiek bhawie [formie czy uczuciu] osiąga ją jedynie w tej bhawie [tzn. w sposób warunkowy czy saguniczny]. Ci pełni pokoju szczęśliwcy, którzy pozostają w milczeniu bez żadnej bhawy, osiągają wzniosły i nieuwarunkowany stan Kaywalii [nirguniczny stan jaźni].

(Sadhu Om: Wers ten podkreśla, że medytując nad postacią i imieniem Boga osiągamy Boga tylko pod tą postacią i imieniem oraz że jedynie pozostając nieporuszonym [poprzez atma-vicharę] bez myślenia czy medytowania człowiek może osiągnąć nieuwarunkowanego Boga [nirguna], stan jedni [Kayvalia]. Z perspektywy tego wersu czytelnik może uchwycić prawidłowe znaczenie wersu 8 Ulladu Narpadu.)

740. Źródło człowieka [Jaźń] może zostać osiągnięte tylko wtedy, gdy osoba, ego [odrębna indywidualność] została całkowicie zniweczona. Jak osiągnąć to medytacją „ja jestem Tym” wykonywaną przez ego? Zatem właściwą drogą jest pozostawanie w milczeniu w Jaźni po anihilacji ego [poprzez samobadanie].

(Sadhu Om: Razem z tym wersem powinno się rozważać wers 32 Ulladu Narpadu. W poprzednim wersie Bhagawan pouczał, że oddawanie czci Bogu w jakiejkolwiek postaci i pod jakimkolwiek imieniem nie doprowadzi do nieuwarunkowanego, będącego ostatecznym urzeczywistnieniem stanu. W tym wersie poucza natomiast, że nawet medytacje nad Mahawakijami takimi jest „Ja jestem Brahmenem", które dotychczas uznawane były za medytacje nirguniczne [nirguna upasana] nie dadzą ostatecznego stanu, ponieważ takie medytacje nie są niczym więcej niż aktem mentalnej imaginacji. Śri Ramana zapewnia, że milczące przebywanie w Jaźni, które jest poprawną techniką praktykowania Atma-vichary [samobadania], daje ostateczne urzeczywistnienie.)

741. Powodem, dlaczego człowiek widzi Śiwę jako: "Ta [forma] jest Nim" medytując nad nim tak jakby był on jednym z obiektów sensorycznych - choć faktycznie jaśnieje on jako bezforemna Świadomość – i dlaczego rozpacza [gdy forma ta znika] jest wyłącznie głupota niepoznawania siebie wnikaniem „Kim ja jestem?”.

(Niektórzy adepci medytują nad Śiwą w określonej postaci [formie]. Kiedy dzięki sile swej medytacji [bhawa-bala] zaczynają go widzieć pod postacią tej formy są przekonani, że osiągnęli i otrzymali darśan Śiwy. Jednakże to co dziś się pojawia jutro z pewnością będzie musiało zniknąć, dlatego adepci ci rozpaczają, kiedy postać Śiwy znika sprzed ich oczu. Z uwagi na fakt, że Śiwa jest w rzeczywistości bezforemną, czystą Świadomością jaśniejącą jako „Ja”, jeżeli więc aspiranci chcą osiągnąć darśan, który nigdy nie będzie miał końca, powinni wnikać wewnątrz dociekając „Kim jest ten, kto widzi Śiwę?” i w ten sposób urzeczywistnić Jaźń.)

57. Medytacja nad Jaźnią.



742. Ten, kto poprawnie i prawdziwie medytuje nad samym sobą, który jest świadomością, zostanie utwierdzony w Śiwie, Jaźni.

58. Medytacja nad przestrzenią.



743. Medytacja nad bezkresną, niezbadaną i niepodzielną przestrzenią umożliwia osiągnięcie wszelkiej [światowej] wielkości jakiej pożąda w każdy pożądany sposób.

(Sadhu Om: Niektórzy ludzie, mając na celu osiągnięcie określonych pożądanych przez nich rezultatów, medytują nie nad imionami i formami Boga, lecz nad bezkresną przestrzenią. Ich pragnienia są spełniane nawet przez takie praktyki.)

744. Tylko ci spośród medytujących nad przestrzenią, którzy porzucili medytację nad tą przestrzenią [poprzez dociekanie „Kim jestem ja, który medytuję nad tą przestrzenią”], osiągną [prawdziwą] wielkość nienarodzalności. Pozostali wpadną w tryby koła narodzin i śmierci.

(Sadhu Om: Użyte w poprzednim wersie określenie „osiągnięcie wszelkiej światowej wielkości” odnosi się tylko do spełnienia ziemskich pragnień [kamyas], podczas gdy użyty w tym wersie zwrot „osiągną prawdziwą wielkość nienarodzalności” wskazuje na "osiągnięcie" Wyzwolenia.

Chociaż przestrzeń nie takiego imienia i formy jakie nadaje się Bogu, to jednak ma swoje imię [przestrzeń] i swoją formę [bezkres] i jest obiektem drugiej osoby. Dlatego w wersie tym znajduje się zalecenie, aby porzucić medytację nad bezkresną przestrzenią i zwrócić się w kierunku Jaźni poprzez badanie: „Kim jestem ja, który poznaję tę przestrzeń?”. Jaźń jest jedynym „przedmiotem” medytacji, który obdarza najwyższym stanem poza narodzinami i śmiercią.)


745. Twierdzenie, że ten, kto praktykował przebywanie w Jaźni [atma-nishtha] przywierając silnie do Najwyższego - Jaźni, formy świadomości - utracił równowagę umysłu i oszalał, jest jak twierdzenie, że ktoś zmarł pijąc eliksir nieśmiertelności. Wiedz to.

(Sadhu Om: Błędem jest wyrażane czasami przez doczesnych ludzi twierdzenie, że ktoś oszalał podążając ścieżką Atma-vichary. W tym wersie Śri Bhagawan daje nam zapewnienie, że człowiek podążający jego ścieżką nigdy nie doświadczy żadnych umysłowych zaburzeń, a wręcz przeciwnie, osiągnie niespotykaną jasność i siłę umysłu.

Wers ten powinien być czytany wraz z tymi w rozdziale opisującym samobadanie.)


59. Medytacja nad czasem.



746. Jeżeli chcesz osiągnąć bezkresną, wolną od niedoskonałości narodzin i śmierci wielkość, to stosowną ku temu sadhaną jest medytacja nad czasem [tzn. nad czasem teraźniejszym], który nie ulega najmniejszym poruszeniom pojawiania się i znikania.

(Sadhu Om: Kiedy zestawimy znaczenie powyższych słów z 15 wersem Ulladu Narpadu mówiącym: „Przeszłość i przyszłość istnieją w odniesieniu do teraźniejszości, która zawsze jest. Kiedy się wydarzają, są teraźniejszością. Dlatego istnieje tylko teraz[...]" zrozumiemy, że w wyrażeniu „medytacja nad czasem teraźniejszym, który nie ulega najmniejszym poruszeniom” chodzi wyłącznie o czas teraźniejszy. Zatem wers ten daje nam rzadką i cenną wskazówkę, że atma-sadhana może przybierać formę nie tylko trzymania się pierwszej osoby [ze wszystkich trzech osób], lecz również formę trzymania się czasu teraźniejszego [ze wszystkich trzech czasów]. Jakąkolwiek z tych dwóch metod atma-sadhany aspirant będzie praktykował, w wyniku niej znikną zarówno czas teraźniejszy jak i pierwsza osoba okazując się tak naprawdę nie posiadać istnienia, a osiągnięta zostanie bezkresna, wolna od niedoskonałości narodzin i śmierci ponadczasowa wielkość.)

747. Ci, którzy porzucili tę koncepcję [koncepcję czasu] poznawszy [poprzez kierowanie uwagi na czas teraźniejszy jak instruuje poprzedni wers], że czas nie jest niczym innym niż Jaźnią [tak jak widoczny wąż nie jest niczym innym niż sznurem] są ludźmi wielkimi, którzy osiągnęli nieśmiertelność. Wszyscy inni zginą uśmierceni mieczem czasu.

(Sadhu Om: Wers ten wskazuje na podobieństwo natury czasu teraźniejszego i pierwszej osoby. Kiedy człowiek bada i medytuje nad „ja” [ego, pierwszą osobą czy pierwszym miejscem] lub nad teraźniejszością [pierwszym czasem], ego i teraźniejszość znikają okazując się nie mieć istnienia, a pozostaje wyłącznie nasze prawdziwe istnienie-świadomość [sat-ćit] „ja jestem”, które transcenduje czas i przestrzeń. Takie jest znaczenie słów „porzucili koncepcję czasu” użytych tu przez Śri Bhagawana.

Warto zauważyć ostrzeżenie jakiego udziela tutaj Śri Ramana tj. „Wszyscy inni zginą uśmierceni mieczem czasu”, które koresponduje z 16 wersem Ulladu Narpadu w którym z kolei mówi: „Gdzie poza znaną, istniejącą rzeczywistością „my” jest czas i przestrzeń? Jeżeli jesteśmy ciałem, będziemy związani czasem i przestrzenią; lecz czy jesteśmy ciałem?”.)


748. Ci, którzy są silnie utwierdzeni w swoim własnym stanie [samoistnienia, Jaźni], nigdy nie dostrzegają takiej rzeczy jak czas, lecz tylko swoją własną Jaźń. Już nigdy więcej nie będą oni postrzegać całości jednej rzeczywistości jako trzech różnych czasów [przeszłości, teraźniejszości i przyszłości].

60. Praktyka.



749. Jeżeli zamiast kierować uwagę na zewnętrzny wszechświat składający się z ziemi i tak dalej – który [wydaje się] istnieć tylko tak długo jak długo nie wnika się [w prawdę] i staje się nieistniejącym, kiedy się w nią wnika - człowiek skieruje uwagę na to, co istnieje w sercu i pozna to, wtedy nie będzie potrzeby choćby zaistnienia myśli o ponownych narodzinach.

(Sadhu Om: Z tego wersu należy wyciągnąć trzy wnioski:
1. Świat nie posiada rzeczywistego istnienia, a jedynie wydaje się istnieć na skutek braku samobadania [avichara].
2. Narodziny i śmierć to zwykłe myśli.
3. Urzeczywistnienie Jaźni jest przekroczeniem oceanu życia i śmierci.)

Ostatnie dwie linie tego wersu pochodzą z Tirukkural z rozdziału "Poznanie Prawdy". Sposób w jaki Śri Muruganar wkomponował słowa z Tirukkural w ten wers jest zarówno piękny jak i trafny.

750. O czymkolwiek człowiek nieprzerwanie myśli [do swojej śmierci], dzięki mocy takiego myślenia staje się tym. [Dlatego też ponieważ człowiek stanie się Jaźnią jeśli zawsze będzie medytować nad Jaźnią to] jeżeli człowiek z wielką miłością praktykuje [samobadanie] poznając [w ten sposób] naturę atrybutów [„ja” i „moje”] i przebywa w Jaźni tak, że atrybuty te zostają zniszczone, powodująca narodziny [i śmierć] choroba [ajnany] nie dotknie go.

(Muruganar: Pisma święte mówią, że człowiek staje się tym, o czym myśli, kiedy życie uchodzi z jego ciała. Wers ten mówi, że ci którzy pragną Wyzwolenia powinni myśleć o Jaźni by w ten sposób odsunąć inne myśli, które są przyczyną ponownych narodzin. Śmierć może przyjść w każdej chwili, każda sekunda życia może być tą ostatnią przed śmiercią. Zatem zgodnie z opinią Śri Bhagawana medytacja nad Jaźnią powinna się odbywać każdej sekundy.)

(Określenia "myśl o Jaźni" czy "medytacja nad Jaźnią" nie oznaczają żadnego procesu mentalnego. O co chodzi zostało wyjaśnione w wersie 1208 i komentarzu do niego - przyp. tłum.)


751. Wedy głoszą, że doskonała i pełna pokoju czystość jest ostatecznym celem tapasu. Z drugiej strony jakkolwiek obfite i niezmierzone korzyści byłyby osiągane [przez jakiś szczególny rodzaj tapasu], jeżeli pozostaje w tym choćby jota pragnienia [w postaci poruszeń umysłu], wtedy taki tapas powinien zostać natychmiast porzucony.

752. Tak długo jak długo w człowieku pojawia się myśl, że dana rzecz jest mu niezbędna, niech ją posiada i cieszy się nią. Jeżeli jednak na skutek jakichś gorzkich doświadczeń pojawi się myśl, żeby pozbyć się tej rzeczy, powinien ją natychmiast porzucić.

753. Nie mierz Łaski Boga prostą miarą otrzymanych bogactw [takich jak majątek, zdrowie itd.], które pojawiają się jako owoc szlachetnych czynów [punyas], lecz tylko czystością pełnej pokoju świadomości wolnej od wszelkiego mentalnego niepokoju, który jest wynikiem zapomnienia Jaźni.

(Sadhu Om: Ignoranci często sądzą, że Łaska Boga jest ich udziałem na skutek otrzymywania różnych ziemskich oznak dobrobytu takich jak majątek czy zdrowie. Jednakże nie są to właściwe oznaki Łaski Boga, gdyż ich otrzymanie jest wynikiem przeszłych dobrych uczynków, co znaczy, że są rezultatem prarabdha karmy. Stan Jnany, w którym człowiek poznaje własną Jaźń i tym samym pozostaje w stanie niezmąconego niczym, wolnego od wszelkich trosk pokoju, jest jedynym prawdziwym znakiem Łaski Boga. Należy tutaj zdać sobie również sprawę, że pełna pokoju czystość Jaźni-świadomości, którą w wersie 751 nazywa się „ostatecznym celem tapasu”, jest w tym wersie nazwana prawdziwym znakiem Łaski Boga.)

754. Najpotężniejszym stanem nie jest osiągnięcie potężnych sankalpa-siddhi, które umożliwiają zdobycie wszystkiego o czym się w jakikolwiek sposób myśli [lub pragnie], lecz osiągnięcie poprzez przebywanie w prawdziwej świadomości [Jaźni] wewnętrznego pokoju w którym nie pojawia się nawet pojedyncza myśl [czy pragnienie].

(Sadhu Om: Nie spełnianie wszelkich pragnień, lecz nieposiadanie żadnych pragnień jest doskonałym stanem szczęśliwości. Innymi słowy: ponieważ każde pragnienie nie jest niczym innym niż myślą, moc wolności od myślenia jest potężniejsza niż moc możliwości zdobycia wszystkiego, o czym się tylko pomyśli.)

61. Jedyna sadhana.



755. Wspaniałym stanie się życie jiv, które praktykują Atma-vicharę bez marnowania kolejnych dni swojego życia. [Jeżeli tak uczynią] poczucie „ta nędzna forma ciała jest „ja'” odejdzie, a wewnątrz rozleje się ocean najwyższej radości.

756. Poza Atma-vicharą, która jest najlepszą [sadhaną], nie ma absolutnie żadnej sadhany, która owocowałaby wygaszeniem umysłu. Umysł uciszany za pomocą różnych innych sadhan będzie pozostawał przez chwilę jakby wygaszony, lecz ponownie się pojawi.

757. Umysł ucichnie nawet przy pomocy kontroli oddechu, lecz to uciszenie będzie trwać tylko tak długo, jak długo oddech będzie kontrolowany. Kiedy oddech powróci kierowany przez wasany umysł również powróci i pobiegnie na zewnątrz.

(Sadhu Om: Koncepcja wyrażona w dwóch powyższych wersach opisana jest również w Nan Yar?.”)

62. Pomoc w samobadaniu.



758. Najlepszą duchową ścieżką wygaszenia aktywności umysłu – który wychodzi na zewnątrz jako [triada lub triputi] widzący, widzenie, widziany obiekt – jest nauczenie umysłu widzenia swojej własnej natury [innymi słowy praktykowanie Atma-vichary].

759. Ponieważ własna rzeczywistość [Jaźń] człowieka jaśnieje w nim jako „ja jestem”, może ona poznać samą siebie. Najlepszą pomocą we wnikaniu w naturę Jaźni takiej, jaka istnieje w Sercu, jest niewyzbywalne prawdziwe światło Jaźni.

(Niektórzy twierdzą, że dla człowieka niemożliwym jest poznać siebie, tak jak dla oka niemożliwym jest zobaczyć siebie. Jednak w tym wersie Śri Bhagawan obala tę tezę. Jako że oko jest jedynie nieświadomym obiektem, poprzez który świadomy umysł poznaje inne obiekty, niewłaściwym jest porównywanie samoświadomej Jaźni z okiem. Ponieważ Jaźń [Sat] sama w sobie jaśnieje jako świadomość [Ćit], nie potrzebuje żadnej innej „świadomości" żeby poznać siebie jako „ja jestem”. Zatem prawdziwe światło Jaźni [Jaźń-świadomość] jest jedyną pomocą konieczną do wnikania w Jaźń i do poznania jej.)

760. Ten [czysty] stan umysłu pomiędzy dwoma myślami jest najwyższą Jaźnią [paramartha swarupa]. Poznanie tego poprzez samobadanie i przebywanie w Sercu jest [najwyższym] stanem.

761. Poprzez ciągłe i wielokrotne powtarzanie japy, poprzez medytowanie z miłością nad formą [i imieniem] Boga i poprzez przestrzeganie zalecań dietetycznych [tzn. poprzez przyjmowanie tylko sattwicznego pożywienia w umiarkowanych ilościach] umysł stanie się jednopunktowy i zdobędzie siłę, a przeszłe skłonności osłabną.

762. Tak jak ruchliwa natura [chalana] trąby słonia jest z łatwością powstrzymywana poprzez danie mu do potrzymania żelaznego łańcucha, tak też skrycie [lub iluzorycznie] ruchliwa natura słabego i nikczemnego umysłu zostanie powstrzymana poprzez imię i formę [Boga, której ten się trzyma].

(Sadhu Om: Koncepcja ta jest również opisana w Nan Yar?.”)

763. Tylko umysł, który nabył wewnętrzną moc jednopunktowości, będzie z powodzeniem wykonywać Atma-vicharę. Lecz słaby umysł będzie jak mokre drewno wrzucone do ognia jnana-vichary.

764. Ci zaawansowani adepci, którzy porzucili wszystkie pragnienia wiedząc, że jedynym ich owocem jest rosnąca niedola, osiągną wieczny stan błogości Jaźni wybierając bezpośrednią ścieżkę Atma-vichary.

63. Ograniczenia sadhany.



765. Dopóki istnieje triputi-bheda [doświadczenie różnicy pomiędzy triadą: poznający, poznawane i akt poznania], tak długo sadhana jest nieodzowna. Obecność [doświadczania] triady [triputi] jest wskaźnikiem tego, że fałszywe złudzenie – ego – nie zostało jeszcze zniweczone.

766. Należy zrozumieć, że jak długo w dwóch innych ciałach [grubym i subtelnym] tworząca więzy triada [triputi] jawi się jako trzy różne rzeczy, tak długo przywiązanie [lub więzy] do złudnego ciała przyczynowego nie zostały zerwane i dlatego iluzoryczne wcielanie się nie dobiegło końca.

767. Jeżeli poprzez sadhanę [Atma-vicharę] zniweczone zostanie ego, wówczas nic nie będzie postrzegane jako cokolwiek różnego [tzn. doświadczanie triady dobiegnie końca]. Wówczas, jak głosi Adwaita, wszystko co wcześniej było poznawane jako zwodnicze inne rzeczy zostanie [poznane jako] sama tylko Jaźń.

768. Ci, którzy zniszczyli ego - zalążek [wszystkich nazw i form] - i którzy [w ten sposób] poznali Rzeczywistość, poznają [nazwy i formy] tego świata jako iluzoryczne przejawienia. Ponieważ jaśnieją oni jako bezkresna przestrzeń świadomości [pozbawiona nazw i form], ich werdykt głosi, że istnieje tylko świadomość, ich własna natura.

64. Przebywanie w Jaźni i rozróżnianie.



769. Przebywanie w Jaźni [atma-nishta], która jaśnieje wolna od wszelkich braków, jako jedyne zniszczy wszelkie więzy, które są nie-Jaźnią. [Z drugiej strony] rozróżnienie [viveka], które daje odróżnienie rzeczywistej, własnej natury człowieka od nierzeczywistego, jest jedynie pomocą w czystej bezpragnieniowości.

770. Jeżeli będziesz badać siebie [dowiesz się, że] nie jesteś [ciałem], które teraz uważasz za siebie. [Zatem] wnikaj w to, kim jesteś, zanurz się w sercu i utwierdź bezpośrednio w „Ja jestem Tym” [Jaźni].

771. Wiedząc dobrze, że nie ma nigdzie żadnego innego trwałego oparcia dla duszy poza pozostawaniem wyłącznie jako jedna rzeczywistość, zniszcz wszelkie pragnienia - jednak bez awersji [do czegokolwiek] - i przebywaj w Sercu jako jedno z najwyższym Istnieniem-Świadomością [Sat-Ćit].

772. Umysły tych, którzy poprzez czystą świadomość [wiedzę] zniszczyli ignorancje i którzy trwają mocno utwierdzeni w Jaźni [atma-nishta] są kompletnie martwe. Unikną oni śmierci jako wieczni Muktowie z umysłem złożonym u stóp Śiwy w jiva-samadhi [tzn. pogrzebanym za życia].

(Wyrażenie „umysł kompletnie martwy” oznacza stan zniszczenia umysłu [mano-nasa]. Kiedy umysł w ten sposób umiera jaśnieje jako Jaźń i staje się wiecznością. Taki stan śmierci za życia określany jest słowami „jiva-samadhi”. Słowa „unikną oni śmierci jako wieczni muktowie” oznacza stan, w którym umysł umiera jako umysł i i unika śmierci jako jaźń. Ukrzyżowanie i zmartwychwstanie Chrystusa oznacza tylko to. Zobacz wers 365.)

65. Bycie nieporuszonym.



773. Tym, czego nasz Pan [Śri Ramana] z całą mocą naucza jako najwyższego i najpotężniejszego tapasu jest „Summa iru” [„tylko bądź” lub „bądź nieporuszony”], a nie żadne inne działania umysłu przybierające formę myśli [takie jak medytacja, joga itd.]

(Sadhu Om: Ponieważ kolejne narodziny są rezultatem karmy wykonywanej przez ciało, mowę i umysł, Wyzwolenie może przyjść wyłącznie przez bycie nieporuszonym bez najmniejszej nawet aktywności ze strony żadnego z tych narzędzi. Zobacz wers 4 Atma Vidya Kirtanam, gdzie Śri Bhagawan mówi: „Oh, co za cud! Jeżeli jesteśmy nieporuszeni, bez najmniejszego działania ze strony ciała, mowy i umysłu, doświadczona zostaje światłość Jaźni”. Dlatego, jak mówi powyższy wers, jedynym rozkosznym obowiązkiem nałożonym na nas przez Śri Ramanę jest "po prostu być". Zobacz Maharshi Gospel gdzie Śri Ramana mówi: „Naszym obowiązkiem jest BYĆ”.

Bardziej dosłowne tłumaczenie tego zdania z tamilskiego oryginału brzmiałoby: "Bycie nieporuszonym [summa iruppadu] jest twoim jedynym obowiązkiem".)


774. Ten leniwy stan „po prostu bycia” i jaśnienia [jako „ja jestem”] jest stanem swarupy [naszą właściwą naturą lub esencją]. Ten wzniosły stan jest stanem, w którym jesteśmy Tym [Brahmanem lub Absolutną Rzeczywistością]. Do tych, którzy osiągnęli ten stan lenistwa, nieosiągalny inaczej niż poprzez bardzo potężny i rzadki tapas, odnoś się jak do największych spośród ludzi.

(Sadhu Om: W dwóch powyższych wersach powiedziane jest, że stan bycia nieporuszonym [po prostu bycia] jest najwyższym stanem. Aby w nieofensywny sposób zakpić z tych, którzy wyśmiewają się z tego stanu jako stanu lenistwa i bezwładu, Śri Bhagawan mówi z humorem: „Do tych, którzy osiągnęli ten stan lenistwa, nieosiągalny inaczej niż bardzo poprzez potężny i rzadki tapas, odnoś się jako do największych spośród ludzi”.)

66. Indywidualne „ja”.



775. Ci, których postawa przyjmuje formę „tylko to fizyczne ciało nazywane tak a tak jest mną”, nie mający prawdziwego poznania „Ja jestem tylko Ja”, będą na próżno cierpieć kiedy ich ciało będzie umierać, złapani w sidła podobnej do snu iluzji, sądząc, że oni też umierają.

(Sadhu Om: Świadomość „ja jestem tym ciałem, ja jestem tym lub tamtym” nie jest poprawną ani prawdziwą wiedzą o sobie – to jest ego, fałszywe poczucie indywidualności. Poznanie siebie jako „Ja jestem, który jestem”, bez żadnych atrybutów/dodatków takich jak „to czy tamto”, jest prawdziwą wiedzą. Kiedy Mojżesz zobaczył Boga w postaci gorejącego krzaku zapytał go, kim jest, a ten odpowiedział: „JA JESTEM, KTÓRY JESTEM”. Śri Bhagawan często przytaczał tę sentencję ze Starego Testamentu, która jako jedyna w całej Biblii napisana jest wielkimi literami.)

776. Ponieważ wolna od skaz Najwyższa Rzeczywistość, która jest prawdziwą Wiedzą-Świadomością, jaśnieje jako jedna, prymarna i doskonała Całość, dlatego błędem jest pojawianie się jako jednostka oddzielna od Najwyższego – którego nie można nawet zdefiniować słowami „On jest Tym” – nawet po to, by oddawać mu cześć.

(Sadhu Om: Niedualna jednia jest doskonałą miłością; oddzielenie wskazuje na braki w miłości. Dlatego też jakkolwiek żarliwie człowiek nie miłowałby Boga po oddzieleniu się od niego jako odrębna istota, cała taka adoracja wskazuje na braki w miłości do Pana. Prawdziwą miłością Boga jest zatracenie w nim swojej odrębnej jednostkowości i stanie się jednym z nim.)

777. Pojawianie się z całą mocą jako miotające się i cierpiące fałszywe „ja” różne od Rzeczywistości, niepodzielnej przestrzeni Jnany, jest grzechem przecięcia na pół i uśmiercenia najwyższej [niedualnej] dharmy [tzn. Brahmana].

(Sadhu Om: Podzielenie jednego, niepodzielnego Brahmana na dwie części: duszę, która oddaje cześć i Boga, któremu cześć jest oddawana, jest tutaj nazwane popełnieniem ohydnego grzechu Brahma-hatti [zabicia Brahmana].)

778. Jak w rzeczywistym świecie [Jaźni], który jaśnieje jako Jedno, wolne od poruszeń [chalana] i poznawania [innnych rzeczy], mogłaby powstać jakaś obca reguła inaczej niż w wyniku pustej imaginacji mentalnego świata, który jest pozornie różny od Boga [Jaźni]?

(Sadhu Om: Stan Jaźni jako jedyny jest rzeczywisty istniejąc i jaśniejąc pozbawiony wiedzy i niewiedzy, ponieważ nie ma w nim żadnych innych rzeczy, które można by poznawać lub nie poznawać; jest też pozbawiony poruszeń, gdyż jest niepodzielną Całością. Z drugiej strony to co pojawia się jako złożony świat i poznająca tę złożoność i poruszająca się w niej jiva, nie jest niczym więcej niż mentalnym złudzeniem i nie jest rzeczywiste. Zatem wers ten poucza nas, że tylko jedna Jaźń, która jest ajatą [pozbawioną tworzenia i niszczenia], jest Rzeczywistością.)

779. Natura więzów polega po prostu na pojawianiu się destrukcyjnej myśli „ja jestem różny od rzeczywistości”. Ponieważ człowiek z pewnością nie może pozostawać oddzielony od rzeczywistości, odrzuć więc tę myśl, kiedy tylko zacznie się wyłaniać.

(Sadhu Om: Czy to nie poprzez wiarę w nieistniejącą wyimaginowaną linię graniczną na niepodzielnej tafli Oceanu Indyjskiego mówimy, że wydzielony tą linią obszar to Zatoka Bengalska? Ta linia jest niczym więcej niż myślą. Tak naprawdę ocean nigdy nie został podzielony. Poprzez tą nakreśloną myślą wyimaginowaną formę powstaje Zatoka Bengalska. Podobnie wyłącznie z powodu błędnego wyobrażenia i przyjmowania za istnienie-świadomość-ja koncepcji „ja jestem tym ciałem” pojawia się poczucie „jestem ograniczoną, związaną i oddzielną od Jaźni [Boga] jednostką”. Czy takie więzy nie są zwykłą myślą lub wyobrażeniem? Ponieważ zatem Wyzwolenie nie jest niczym innym niż usunięciem pierwszej myśli „ja jestem tym ciałem”, dlatego wers ten poucza, że należy za pomocą Atma-vichary usunąć tę myśl, kiedy tylko zacznie się wyłaniać.)

780. Porzucając stan Jaźni nie myśl żadnej myśli [nawet pierwszej myśli „ja”]; jeżeli to zrobiłeś żałuj tego i nie rób tej głupoty ponownie. „Nie rób niczego, czego musiałbyś żałować; jeśli już to zrobisz, lepiej ci nie robić tego ponownie”.

(Sadhu Om: Ostatnie zdanie to wers 655 Tirukkuralu , który mówi o złych rzeczach, jakie robi człowiek. Jednak ponieważ wszystkie złe rzeczy są robione dopiero po popełnieniu pierwszego występku polegającego na pojawieniu się myśli „ja jestem człowiekiem, jednostką nazywaną tak a tak”, Śri Bhagawan nie rekomenduje w tym miejscu zwykłego żalu za popełnione złe czyny, lecz w zamian poucza, że człowiek nie powinien pozwolić nawet na pojawienie się myśli „ja jestem człowiekiem”, a jeśli już raz ta myśl się pojawi powinien co najmniej tego żałować i nie pozwolić, by to się powtórzyło. W ten sposób Śri Ramana bierze na warsztat samo sedno problemu i pokazuje nam, jak pozbyć się trucizny już w jej zalążku. )

781. Nie bądź zniechęcony myśląc „Kiedy osiągnę błogość jogi, stan Jaźni”, gdyż prawdziwy stan Jaźni-świadomości jaśnieje niezmiennie taki sam [nieuwarunkowany] ani czasem ani przestrzenią, ani bliskością ani dalekością.

(Muruganar: Ponieważ Jaźń jest Bogiem, przebywanie w Jaźni jest samo w sobie najwyższą jogą. Dla tych, którzy zostawili wszystko w poszukiwaniu szczęścia-świadomości [ćit-ananda], najcenniejszego skarbu Łaski, myśl przybierająca formę nadmiernej za tym tęsknoty staje się przeszkodą. Różnice w czasie takie jak przeszłości i przyszłość oraz różnice w przestrzeni takie jak blisko i daleko istnieją tylko w mentalnym świcie imaginacji, a nie w rzeczywistym świecie Jaźni. Dlatego Śri Bhagawan mówi „nie lamentuj, 'kiedy osiągnę błogość'”, gdyż lepszym jest przeznaczyć na przebywanie w Jaźni czas, jaki miałby być poświęcony na taki lament.

Sadhu Om: Ekwiwalent słowa "niezmiennie" użyty w tamilskim oryginale może oznaczać również "zawsze osiągnięty" lub "zawsze zjednoczony". Zobacz również wersy 15 i 16 Czterdziestu wersów o Rzeczywistości, które mówią o nierealności czasu i przestrzeni.)


67. Powrót do Źródła.



782. Wnikanie „Gdzie jest miejsce [źródło] naszych narodzin? ” oraz osiągnięcie i poznanie tym sposobem tego miejsca, jest najlepszą ze wszystkich dróg do pozbycia się nieszczęść, które mogą zaistnieć tylko w miejscach w które się udałeś [nie zaś w miejscu w którym się narodziłeś].

(Sadhu Om: Z tego wersu należy wyciągnąć następujące wnioski: stan Jaźni jest miejscem naszego narodzenia, zaś indywidualność [jivatman], w której zjawiają się umysł, ciało i świat, jest miejscem w które się udaliśmy. W stanie Jaźni nie ma nieszczęść – tylko w stanie indywidualnego istnienia mogą wystąpić jakiekolwiek nieszczęścia i udręki takie jak narodziny czy śmierć oraz wszelkie rodzaje braków jak np. pragnienia [pożądania]. Najlepszą ścieżką usuwającą wszelkie te nieszczęścia i braki jest Atma-vichara.

Zgodnie z indyjską tradycją dziewczyna ma wszelkie prawa i możliwości zaznawać radości życia w domu swojego męża, radzi się jej więc powszechnie „Zostaw miejsce w którym się urodziłaś i idź do miejsca, do którego się udałaś [tzn. do domu męża]”. Jednakże Bhagawan, przeciwnie do tej ziemskiej rady, zaleca duchowym aspirantom: „Nieszczęścia wydarzają się tylko w miejscu do którego się udałeś, aby więc pozbyć się wszelkich nieszczęść wniknij w miejsce, w którym się narodziłeś”.)


783. O [durny] umyśle, który wędrujesz [na zewnątrz] w poszukiwaniu [szczęścia], nie wiedząc, że stan Wyzwolenia jest twoim własnym prawem. Jeżeli pójdziesz z powrotem drogą którą przyszedłeś, to będzie to jedyna droga dzięki której odzyskasz stan Wyzwolenia, niekończące się doskonałe szczęście.

(Sadhu Om: Powinniśmy wiedzieć, że stan naszej Jaźni jest Wyzwoleniem, wiecznym szczęściem i że jest zawsze naszym własnym prawem. Doświadczamy nieszczęść wyłącznie dlatego, że porzucając Jaźń kierujemy naszą uwagę na zewnątrz. Stąd też jedyną sadhaną, poprzez którą odzyskujemy pozornie utracone szczęście, jest zwrócenie uwagi z powrotem w kierunku Jaźni, źródła z którego jako jiva wyłaniamy się.)

784. Dopóki człowiek nie doświadczy rozpuszczenia siebie w Sercu [Jaźni], centrum [wszystkiego], dopóty pięciozmysłowa świadomość [wiedza] nie cofnie się ani trochę, a dopóki złudna pięciozmysłowa świadomość nie zostanie całkowicie zniweczona, dopóty szczęśliwość – świadomość rzeczywistości – nie zostanie osiągnięta.

(Sadhu Om: W tym miejscu należy przeczytać raz jeszcze komentarz do wersu 604. Usunięcie ajnany i świt jnany to nie są dwa odrębne wydarzenia - są jednym i tym samym. Człowiek nie powinien się zastanawiać co ma przyjść wcześniej myśląc, że to dwa oddzielne zdarzenia.

Jiva zawsze dysponuje wolnością pragnienia utraty indywidualności lub ego. Dlatego wystarczającym jest, jeśli pragnienie niewyłaniania się ego pojawi się w sercu człowieka; bądź pewnym, że to pragnienie zostanie spełnione przez Łaskę.)


785. O umyśle, zamiast zajmować się i martwić tym, co jest imaginacją [świat], zwróć się w kierunku swojego źródła i wejdź w Serce. W tym najwyższym stanie świadomości wszystko [czego wcześniej poszukiwałeś] stanie się niedualną Jaźnią, twoją prawdziwą naturą.

68. Postępowanie sadhaki.



786. Kiedy powiedziane jest, że nawet chwilowe wypadnięcie ze stanu [przebywania w] niedualnej Jaźni jest zbrodnią dla tych, którzy podjęli się swych obowiązków [tzn. prawdziwego tapasu przebywania w Jaźni], to czy będzie dla nich właściwym mieszanie się w sprawy innych ludzi?

(Sadhu Om: W 226 wersie Tirukkural powiedzenie jest: „Tylko ci, którzy wykonują tapas, wykonują swoje obowiązki”. Dlatego najwznioślejszym obowiązkiem lub dharmą duchowego aspiranta jest wykonywanie prawdziwego tapasu kierowania uwagi na Jaźń i przebywania w niej. Niedbałość w samouważności jest zatem zejściem z drogi własnej dharmy czy obowiązków; innymi słowy kierowanie uwagi gdzie indziej jest grzechem adharmy. Jeżeli tak, to o ileż bardziej grzesznym czynem adepta będzie wtrącanie się w sprawy innych ludzi?)

787. Jeżeli człowiek zawsze widzi w ludziach tylko dobro nie widząc zła, jego życie będzie bardzo przyjemne i nie będzie w nim miejsca na żaden niesmak.

788. Jeżeli ktoś nie przestrzega zasady: „Tym co bezwzględnie trzeba zreformować jest mój własny umysł”, jego umysł będzie się stawał coraz bardziej nieczysty poprzez widzenie braków w innych.

789. O umyśle, wielcy Mędrcy są ci życzliwi nie ze względu na to, że bez ego osiągnąłeś wyjątkową jakość, lecz wyłącznie z uwagi na swoją wielkość wybaczenia ci wszystkich twoich nagromadzonych braków bez pamiętania ich.

(Sadhu Om: „Osiągnąłem bardzo wysoki poziom i zgromadziłem wiele zasług, dlatego wielcy mędrcy są mi życzliwi” - myślący tak człowiek nie powinien mieć zbyt wysokiej oceny swoich zasług i dojrzałości. Wielcy mędrcy są nam zawsze życzliwi dlatego, że są w stanie wybaczyć nam, nie zważając na nasze złe strony. Zatem idąc ich przykładem powinniśmy wybaczać drugim wszystko zło, które nam uczynili i być zawsze życzliwymi wobec nich.)

790. Popełnianie błędów leży w ludzkiej naturze; jednak jeśli ci, których zachowanie jest szlachetne popełniają błędy, lepiej im jest przyznać się do nich i skorygować własne postępowanie niż ukrywać je, żeby zachować dobre imię.

791. Ponieważ określone zasady postępowania [nijamy] na dłuższą metę pomagają człowiekowi, dlatego powinny być przyjęte i przestrzegane. Jeżeli jednak [okazują się one przeszkadzać] w najwyższej praktyce wnikania w prawdziwą wiedzę [mey-jnana-vichara], porzuć je jako bezużyteczne.

(Sadhu Om: Wszelkie nijamy są zalecane wyłącznie po to, by rozwijać sattwiczne jakości umysłu. Ponieważ jedynie za pomocą sattwicznego umysłu człowiek może pojąć, że tylko Atma-vichara jest prawdziwą sadhaną, nijamy są użyteczne tylko do tego momentu. Kiedy aspirant podejmuje praktykę Atma-vichary powinien bezzwłocznie odrzucić wszystkie nijamy, jeśli okażą się być mu w tym przeszkodą. Ponieważ pojawianie się „ja” jest niezbędne do przestrzegania nijam i ponieważ w Atma-vicharze to „ja” nie powinno się w ogóle pojawiać, nijamy jak zwiędłe liście spadające z drzewa same z siebie odpadną od aspiranta.)

792. Kiedykolwiek twoje pragnienie jest spełnione jak tego chciałeś nie myśl, że dzieje się tak ze względu na moc twojego tapasu. Wiedząc, że dzieje się tak wyłącznie za sprawą Łaski Boga, kochaj go coraz mocniej i mocniej.

793. Pozwól temu co się wydarza wydarzać się tak, jak się wydarza [tzn. tak jak jest przeznaczone przez Boga]. Nie myśl, by się temu w najmniejszym nawet stopniu sprzeciwiać. Nie robiąc niczego jako czegoś nowego pozostawaj jako jedno z Sakshi [Jaźnią], która pełna pokoju jaśnieje w Sercu.

794. Guru sprawia, że własne wysiłki człowieka kończą się niepowodzeniem po to, aby mógł on zrozumieć, że tylko przez Łaskę Guru - a nie zwyczajnie poprzez własne wysiłki - można osiągnąć Siddhi [urzeczywistnienia Jaźni] i być [w ten sposób] przygotowywanym do poszukiwania Łaski Guru.

(Sadhu Om: Zniweczenie ego jest celem wszystkich duchowych sadhan. Jeżeli jednak adeptowi wydaje się, że sukces zostaje osiągnięty poprzez jego wysiłki, to czy nie będzie to asumptem do ponownego pojawiania się i wzmacniania ego choćby na bazie myśli „Wykonałem potężny tapas i odniosłem sukces”? Dlatego, aby zapobiec wszelkim takim wydarzeniom, w życiu najbardziej nawet gorliwego aspiranta za sprawą Łaski Guru wielokrotnie pojawiają się niepowodzenia.)

795. Dla tych, którzy jak Dattatreya, syn Atri Maharshi, uczą się od wszystkiego [w tym świecie] - gdyż ich umysł nie jest nikczemny czy zdeprawowany [lecz prostolinijny] - całe życe w tym świecie będzie gurukulam [szkołą pobierania nauk].

(Sadhu Om: W Srimat Bhagavatam powiedzenie jest, że mędrzec Dattatreya nauczył się dwudziestu czterech prawych zasad od dwudziestu czterech rzeczy, które napotkał w tym świecie. Podobnie my, jeżeli będziemy w stanie pobierać lekcje od wszystkiego z czym się w tym życiu stykamy, wtedy cały świat będzie naszym gurukulam, a całe nasze życie będzie przeżywane u stóp Guru.

Wers 31 Sri Ramana Sahasram mówi: „Proszę nie opuszczaj mnie, zostaw mi łaskawie cnotę dostrzegania we wszystkich spotykanych stworzeniach przynajmniej jednej dobrej cechy, która świeci w nich jaśniej niż we mnie, tak abym mógł być wobec nich zawsze pokorny.)


69. Spokój.



796. Nie ma większego osiągnięcia ponad spokój; nie ma większego wysiłku ponad spokój; nie ma większego tapasu ponad spokój; nie ma większego życia bez śmierci ponad spokój.

(Muruganar: To, co jest tutaj nazywane spokojem, to stan bezruchu umysłu. Może on zostać osiągnięty tylko poprzez nieprzerwane badanie [atma-vichara]. Kiedy umysł zdobędzie poznanie, że tak naprawdę nie istnieje nic co można by przyjąć lub odrzucić, utraci swoją naturę poruszeń [chalana] i będzie przebywał w najwyższym pokoju [parama-shanti]. Ponieważ pokój ten jest zalążkiem stanu naturalnego [sahaja], nazywany jest tutaj „życiem bez śmierci” [amara vazhvu].)

797. Poruszenie jest przysparzającym kłopotów wrogiem; poruszenie skłania do ohydnych grzechów; poruszenie jest brakiem trzeźwości; poruszenie umysłu jest głęboką, mroczną otchłanią.

(Muruganar: Ponieważ szybki ruch subtelnych myśli jest sam w sobie nieszczęściem, poruszenie takie zostało tutaj nazwane nietrzeźwością i ohydnym wrogiem. Ponieważ wszyscy wewnętrzni wrogowie tacy jak pożądanie, złość czy duma nie są niczym innym niż subtelnym ruchem myśli, ten który zatrzymał ów ruch będzie od tej chwili wolny od wszelkich wrogów, ohydnych grzechów, nieszczęść i mroków ignorancji.)

70. Obowiązki ucznia.



798. Jednakże obowiązkiem ucznia jest podążać niezłomnie, nawet we śnie, za bezcennym nauczaniem udzielonym z poziomu nieśmiertelnego doświadczenia przez Guru – który jaśnieje jako najwyższa boska cecha, bezprzyczynowa Łaska [avyaja Karuna] - i żyć tym nauczaniem.

(Sadhu Om: Użyte tutaj słowo "jednakże" nawiązuje do tego samego co "jednakże" [jednak] użyte w następującym fragmencie Nan Yar?: "Tak jak dla zdobyczy, która wpadła w paszczę tygrysa, nie ma żadnej ucieczki, tak też ci, którzy znaleźli się w zasięgu łaskawego spojrzenia Guru, z pewnością zostaną ocaleni i nigdy nie będą opuszczeni; jednak każdy powinien niezłomnie podążać ścieżką wskazaną przez Guru".)

799. Chociaż ci, którzy podążają niezłomnie ścieżką prowadzącą do Zbawienia, mogą czasem musieć odstąpić od przestrzegania kodeksu Wed czy to z powodu zapomnienia czy z jakiegoś innego [takiego jak ubóstwo czy choroba], to nigdy nie powinni sprzeciwić się słowom Guru.

(Sadhu Om: Chociaż Wedy zostały dane przez samego Boga, to dla dobra tych, którzy postępowali za wskazaniami Wed przez liczne wcielenia i w ten sposób osiągnęli dojrzałość umysłu Bóg za sprawą swojej Łaski przyjmuje ostatecznie formę Guru i naucza ścieżki samobadania, tak by mogli oni osiągnąć niedualną jednię z Bogiem i cieszyć się nim, najwyższą błogością. Kiedy Bóg zjawia się w taki sposób w postaci Guru jego słowa powinny być przez ucznia uznane za najważniejsze i najświętsze, ważniejsze i świętsze nawet niż słowa Wed, ponieważ słowa Guru są adresowane do niego w stanie dojrzałości podczas gdy Wedy były pouczeniami adresowanymi do niego w stanie niedojrzałości i do tego stanu były adekwatne. Wers ten mówi więc, że jeżeli jakiekolwiek nauki Wed stają się przeszkodą w praktykowaniu Atma-vichary, to powinny zostać odrzucone.)

800. Nauki Mędrców głoszą, że jeśli ktoś czyni zło [apacharam] Bogu, jego czyny mogą zostać oczyszczone przez Guru, jednakże apacharam uczynione wobec Guru nie może zostać oczyszczone nawet przez Boga.

(Muruganar: Kodeks Wed oznacza pewne nakazy [achara] i inne zapisane tam reguły. Ci, którzy nie potrafią wiernie podążać za naukami Guru, nawet jeśli porzucają kodeks Wed, nie powinni nigdy być nieposłuszni słowom Guru. Wers ten podkreśla, że oddanie Guru ma większe znaczenie, niż oddanie Bogu.)

Kiedy Bhagawan przeczytał wers 801 tego dzieła skomponował swój własny wers przekazujący tę samą naukę. Jest on tutaj zapisany jako wers B14, znajduje się również w dodatku do Czterdziestu wersów o Rzeczywistości jako wers 39. Ponieważ wers ten, będący tłumaczeniem 87 wersu z Tattvopadesa Śri Śankary jest tym samym, w tym miejscu znajduje się tylko przekład wersu skomponowanego przez Bhagawana.

B14. Synu, w swym sercu zawsze doświadczaj niedualności, lecz nigdy nie próbuj stosować jej w działaniu. Nawet jeśli wyrażasz niedualność w obliczu trzech Bogów: Śiwy, Wisznu i Brahmy w ich trzech światach to wiedz, że nie jest właściwym wyrażać niedualności w obliczu Guru.

(Trzy światy to Brahma Loka, Wisznu Loka i Śiwa Loka. Wyrażanie niedualności w stosunku do tych trzech światów to przyjęcie postawy umysłu: „Ja nie jestem różny od Brahmy, Wisznu i Śiwy”. Jednakże tak długo jak długo nie zostało zniweczone ego adepta nie powinien on przyjmować wobec Guru postawy „Ja nie jestem różny od Guru”, ponieważ byłoby to zwykłym aktem imaginacji i powodowałoby silne umacnianie się ego. Wers ten podkreśla więc zasadę wyrażoną wcześniej w wersie 800, tzn. tę, że bez względu na to, jakie zło adept wyrządziłby Bogu, nie powinien on wyrządzać żadnego zła Guru, ponieważ Guru ma być przez niego traktowany jako świętszy nawet niż Bóg.)